Przyczepka rowerowa

edytowano wrzesień 2013 w Pomagajmy sobie
Czy ma ktoś do pożyczenia lub sprzedania przyczepkę rowerową dwuosobową?
«13

Komentarz

  • Za 5 lat mogę mieć :)
  • no nie wiem... a 16 i 17 gdzie pojadą...?
  • Nie wiem gdzie pojadą =))
  • edytowano wrzesień 2013
    @Malgorzata a kogo Ty wozisz w tej przyczepce??? Rozumiem ze najmlodsze w fotelikach? Czy jakas opcja inna? No chyba ze ja w dzieciach sie gubie juz :D co oczywiscie u Was nietrudno
  • No chyba właśnie najmłodsze w przyczepie..? Ale może sie mylę.
  • edytowano wrzesień 2013
    U nas jest taki fotelik - z przodu - 8 miesiecy jedzie, z tylu 2,5 latka ale reszta to juz zasuwa sama. No ale pewnie @Malgorzata ma jescze mlodsze od moich... to z tylu w przyczepce jeżdżą. Tak zastanawiam się do ilu lat można z tylu wozic? 
  • Ostatnio patrzyłam na limit. Chyba jest do 40kg czy 35kg.
  • aż podłoga wytrzyma
  • Z tylu można zwykle tylko do lat 5
    Takie są wytyczne na instrukcjach przyczepek

    Przegladałam wszystkie dostępne w Polsce na rynku przyczepek
  • Powiedz jak z tym fotelikiem z przodu? Rozważam taki. 4 latek sam jeździ, to mogłabym jednego z przodu drugiego z tylu. Kiedy posadzić z przodu- jak juz siedzi samo?
  • 48 kilo
    Przy dwójce chyba
  • Powiedz jak z tym fotelikiem z przodu? Rozważam taki. 4 latek sam jeździ, to mogłabym jednego z przodu drugiego z tylu. Kiedy posadzić z przodu- jak juz siedzi samo?



    Moje szybko siedzi samo
    Od 9 miesiąca ją woziłam
    Ale są te dla mniejszych

    Zobacz tu


    Rowerystylowe.pl

    Ja tam kupiłam bobike mini City
    Dla takich niemowląt starszych, ale jest jeszcze dla mniejszego
    Ja kupowałem dla starszych, bo moje dzieci są długie, znaczy wysokie

    Ten Mini City co ja mam
    Jest bardzo fajny

    Z tylu mam taki sam stylowo ;) tylko dla większego dziecka , tam też są na tej stronie
  • moi we dwóch jeszcze by się wcisnęli
    fundusze domowe mi się skurczyły trzeba się przesiąść na rower - okazało się że nasze państwowe katolicke przedszkole za chwilę będzie prywatne, dzięki naszemu kochanemu państwu, które obcięło dotacje
  • Annabe

    Trzeba tylko się przwyczaić do sposobu jeżdżenia z dziećmi, bo po pierwsze to wysiłek jest
    Poza tym stabilnie trzeba jeździć
    Na początku trcohę si człowiek wystrachany jest
    Ale jak po jednej jeździe nic się nie wywali z rowerem
    To jest bardzo dobrze z kolejnym razem

    Ja mam już wprawę
    Ale jak ludzie mnie widzą
    To niektórzy maj palitację serca
    To wyrażają krzykiem prawie zaskoczenia, że ŁAAAAAŁ
  • Z przodu mam fotelik od malucha - keidy samo siedzi. Wozilam od ok 7 - 8 miesiaca -w czesniej jakos sie strachalam nie o siedzenie mi chodzilo ale jakies male mi byly. Moje siedzialy od 6 wiec ok. Ale krotkie trasy. mam taki fotelik ktory i 4 latka chudego by zmiescil. Ale u nas dzieci dosc szybko chywtaja same jazde (3,5 latek sam jedzi juz na dwoch) wiec ... nie wozilismy ... Stas ma 2,5 i z tylu siedzi bo go Antek z przodu wyrugowal. Osobiscie wole fotelik z przodu - rower stabilniejszy. Z tylu ujdzie. M. wozil dwa - z tylu i zprzodu - ja nie. M. silniejszy :) Ja -  Jedno dziecko tylko - albo przod albo tyl. Z przyczepka na razie nie jezdzimy bo nie mamy i nie mamy nawet gdzie jej chowac. Ale fajna sprawa.


  • @Iwinka, Warszawa? to możemy pożyczyć, na razie nie mogę jeździć rowerem, bo mam chory nadgarstek. 
  • edytowano wrzesień 2013
    Warszawa :) !!!

    napisałam priv
  • @Malgorzata , póki co wozilam na foteliku z tylu ok20kg. Ale z tym z przodu to chyba bym pierwsza przejażdżkę z workiem kartofli zrobiła..
  • to kup kartofle i zawieś na kierownicy, na środku kierownicy
    na wysokości przed nosem swoim 
  • Tylko te kartofle powinny się czasem wychylać na różne strony. ;)
  • to moze jajka zamiast kartofli 

    Malgorzata wstaw foto ;) 
  • Tylko te kartofle powinny się czasem wychylać na różne strony. ;)



    I zasypiać padającej na kierownicę albo na boki się gibać przy zasypianiu
    A Ty musisz koordynować to z przodu, to z tylu ( też się gibie na wszystkie strony )
    W ekstremalnych przypadkach jest jeszcze przyczepkė z dwoma z tylu, które w kółko gadają


    Więc Annabe
    Radzę
    Przemyśl to jeszcze raz ;)
  • a potem, to jeden maraton, drugi i 15.
  • Jak już będę miała ten dom, nieważne gdzie, to zrobimy sobie rajd przyczepkowy. Zaproszę Was wtedy i pośmigamy!
  • Robie drugie podejście do przyczepek rowerowych? Macie, polecacie? Warto zainwestować w droższa, lepszą?
    A może ktos sprzedaje?
  • edytowano maj 2014
    @asia-ch, mamy Chariota.
    Jesteśmy bardzo zadowoleni. Ale my jej dużo używamy. Przez dwa lata żyliśmy właściwie bez samochodu, więc wydatek zwrócil nam się.
    Jeśli będziecie jeździć po nierównym terenie, warto kupić przyczepkę z amortyzatorami.
    Dwie znajome rodziny mają Croozera i żałują, bo woda z kaluzy leci im do środka.
    Jeśli przyczepka będzie używana częściej jako wózek ewentualnie na krótkie dojazdy w mieście, kupiłabym chyba coś tańszego.
    Z drugiej strony, jak się popatrzy na ceny używanych Chariotow, to widać, że można ją potem dość korzystnie odsprzedać.
  • mam takie pytanie - obejrzałam aukcje z przyczepkami i ceny są (nowych) od jakiś 300zł do 5000zł i pewnie w górę...
    rozumiem różnicę - amortyzowana - nie amortyzowana
    ale na co jeszcze patrzeć...
    mamy budżet ok 500zł (prezent do wydania na jakiś rodzinny "zbytek") i przyszła mi do głowy taka przyczepka - coby się więcej rodzinnie na wycieczki ruszać
    dwójka starszych jeździ samodzielnie, trzeci niebawem też pewnie przesiądzie się na zwykły rowerek - ale jeszcze 3 lat nie ma więc i tak daleko nie zajedzie, najmłodszy ma 3 m-ce - więc pewnie albo jak zacznie porządnie siedzieć albo jakiś hamaczek - widziałam takie zdjęcia - ale też nie wiem czy tylko te b.drogie modele to mają)
    użytkowanie przewidywane raczej okazjonalne nie codzienne

    czy temat jest do "ugryzienia" czy sobie odpuścić? i poszukać sobie innego pomysłu na prezent ;)
  • W przyczepce, którą my posiadamy (ok. 400 zł) nie ma hamaczka i nie ma możliwości go zamontowania.
    Dzieci muszą już umieć siedzieć samodzielnie.
  • Trzeba zobaczyć, jak przyczepka jest mocowaną do roweru. Przyczepka nie powinna przewrócić się przy wywrotce roweru.
    Przydaje się też możliwość używania przyczepki jako wózka. Wygodnie jest, gdy przekształcenie wykonuje się bez użycia narzędzi. Wtedy dojeżdżasz gdzieś, zostawiasz rowery i dalej idziesz na spacer nie musząc przepakowywać sie.
    Przydaje się też spory bagażnik.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.