jak byłam mała to myślałam że...

edytowano listopad 2013 w Ogólna
- że nasz piekarnik to zejście do piekła
- że kozy są wymyślone tak jak krasnoludki
- że następnym papieżem będzie Franciszek Macharski bo wydawało mi się oczywiste że kolejnego biskupa z Krakowa wybiorą, nawet się cieszyłam że mam z nim zdjęcie.
- że Pan Jezus był olbrzymem gdyż słyszałam jak mówili że Jezus jest Wielki.


Macie jakieś swoje wspomnienia z dzieciństwa, odnośnie swoich wniosków z obserwacji rzeczywistości.

«134567

Komentarz

  • "- że nasz piekarnik to zejście do piekła"
    :DDDDDDDDDDDD
  • ....że mam obraża mojego dziadziusia mówiąc:ktoś cię wspomina-dziadek słonina.
    Przecież dziadziuś to Lucjan i dlaczego mama tak brzydko o nim mówi :D
  • że każdy ma imieniny 10 dni po urodzinach :P (jak ja)
    każdemu próbowałam tak wyliczać :)
  • że każdy ma imieniny 10 dni po urodzinach :P (jak ja)
    każdemu próbowałam tak wyliczać :)
    A ja myślałam, że po imieninach ma się ileś tam lat i pół. A że wtedy obchodziłam w 2 m-ce po, chyba nie byłam zbyt dobra w matematyce :-?
  • Myslalam,ze słowo komuniści oznacza tych co sie przygotowują do pierwszej komunii świętej;-)
    Uważałam ,ze zeby wypadają za karę, myślałam,ze mój sąsiad spod numeru 6 jest z piekła i bałam sie go całe zycie,dopiero jak wyszłam za maz on kiedyś zapytał czemu go zawsze unikalam;-)Po prostu rodzice mnie nim straszyli...
  • a ja myślałam, że Biała Dama z zamku w Kórniku (miejscowość pod Poznaniem) mieszkała w kurniku, wyobrażałam sobie taki kurnik z siatki i wiszący obraz Białej Damy...
  • A ja myślałam, ze jak mama robi gołąbki, to zabija te ptaszki zza okna, skubie je z piórek, ucina główkę, ogon i nóżki i to co zostaje zawija w kapustę ;-)
  • myślałam, że sąsiedzi mają lepszą telewizję, bo u nich można było przesuwać to co leci do tyłu i do przodu. Gdy byłam starsza dowiedziałam się, że to video.
  • Ja myślałam, że zawód polegający na naprawianiu telewizorów nazywa się KIZER. W czasach mojego wczesnego dzieciństwa mieliśmy stary czarnobiały telewizor który często naprawiał pan Kizer.
  • myślałam, że jest trzech mikołajów - jeden przychodzi w mikołajki, drugi na Boże Narodzenie... ale kiedy przychodzi Mikołaj Kopernik? Z koperkiem? :)
  • a ja myślałam, że Biała Dama z zamku w Kórniku (miejscowość pod Poznaniem) mieszkała w kurniku, wyobrażałam sobie taki kurnik z siatki i wiszący obraz Białej Damy...
    Hehe, to chyba standardowy problem z Kórnikiem dla dzieci z Poznania i okolic - ja za nic nie mogłam zrozumieć mojego taty, gdy mówił, że ktoś mieszka w Kórniku i że jedzie do Kórnika- że chodzi o miejscowość, a nie o miejsce dla kur (zwłaszcza, że w mieliśmy spory kurnik i kury w domu).
  • Nie chciało mi się w to wierzyć, ale ponieważ zawsze mi jeden mężczyzna w rodzinie powtarzał, że jak się napiję jego herbaty to na pewno urosną mi wąsy, więc na wszelki wypadek, kiedy już musiałam się napić z tego samego naczynia piłam od strony ucha od kubka. Mało kto pił z tej właśnie niewygodnej strony i nikt nie rozumiał, czemu się tak gimnastykuję
  • Moja rodzinna parafia jest pod wezwaniem św. Antoniego, więc wiadomo, czyj obrazek wisiał w pokoju rodziców: św. Antoni z Dzieciątkiem Jezus i z lilią w dłoni. Ale jak byłam mała, to myślałam, że to zdjęcie mojego taty ze mną. Fakty się zgadzały: facet z łysiną jest - jest, długi ciemny strój jest (tata miał długi, ciemny płaszcz) - jest, dzieciątko też... :D
  • Myśłałam, ze Krzysztof Kolumb był Polakiem.

  • Martwiłam się o mojego kanarka, że nie pójdzie do Nieba i usilnie go ewangelizowałam dobry rok.
  • Moja rodzinna parafia jest pod wezwaniem św. Antoniego, więc wiadomo, czyj obrazek wisiał w pokoju rodziców: św. Antoni z Dzieciątkiem Jezus i z lilią w dłoni. Ale jak byłam mała, to myślałam, że to zdjęcie mojego taty ze mną. Fakty się zgadzały: facet z łysiną jest - jest, długi ciemny strój jest (tata miał długi, ciemny płaszcz) - jest, dzieciątko też... :D
    U mojego dziadka wisiało zdjęcie Jana Pawła II z początku pontyfikatu - ja zawsze byłam przekonana, że to dziadek - był bardzo podobny, tylko trochę grubszy. I dziwiłam się tylko, czemu dziadek jest tak dziwnie ubrany...
  • Bałam sie,ze jak zjem pestkę jabłka,to mi jabłoń wyrośnie w brzuchu.

  • Ja myślałam, że zakonnica to jest zawód. A habit to taki rodzaj uniformu służbowego.
    Myślałam, że po pracy zakonnica wraca do domu, do dzieci, ściąga habit i jest mamą, żoną.
  • edytowano listopad 2013
    Byłam przekonana, że elektrownia, to jest takie miejsce, gdzie siedzą złośliwi panowie i planują, komu teraz wyłączyć światło. I byłam przekonana, że ta elektrownia się znajduje w studni na naszym ugorku za stodołą.
    Uważałam, że Seweryn Krajewski, to mój wujek Janusz, który był do niego bardzo podobny.
  • ... ze jezeli sie Hostie przepolowi, to Pan Jezus ucieknie.

    ... Ze jak potrzymam w wacie jajko kupione, to bede miala kurczatko.

  • edytowano listopad 2013
    ...że Anna Karenina napisała Lwa Tołstoja (widziałam grzbiet książki na półce)
    ...że "Pan Wieczernik" z pieśni "Pan Wieczernik przygotował swój zaprasza lud" to ktoś w stylu pana kościelnego, tylko takiego na wieczory
    Podziękowali 1Rejczel
  • Vox śpiewał piosenkę "Magdalena" i były tam takie słowa: "Nie będziesz już musiała grać, wciąż grać". Myślałam, że tę Magdalenę zmuszają do gry na pianinie, bo mieszkała z nami kuzynka, która chodziła do szkoły muzycznej i uczyła się plumkać :)
    Podziękowali 1Rejczel
  • ... słońce w nocy topi się w morzu
  • Moja córka 16 letnia długo sadziła, ze moim teściowie a jej dziatkowie to pradziatkowie, ze wzgledu na wiek tescia. Dowiedzielismy sie o tym niedawno.
  • Bałam sie,ze jak zjem pestkę jabłka,to mi jabłoń wyrośnie w brzuchu.



    Ja tak miałam z pestkami arbuza :)
  • Ja myślałam, że białe mięso to to co jest z krowy pod białymi łatami.

    :))
  • Myślałam, że zamiast organisty Pan Jezus tak ładnie gra i śpiewa
    :)
  • Bałam sie,ze jak zjem pestkę jabłka,to mi jabłoń wyrośnie w brzuchu.



    Ja tak miałam z pestkami arbuza :)


    Mi mowiono, ze jak zjem pestke od czersni lub wisni to mi drzewo w brzuchu wyrosnie.
    A takze wierzylam, ze moje oczy robia sie w kratke jak klamie.
    No i dlugo nie wiedzialam, ze to winda jedzie, a nie drzwi:-)
  • Byłam przekonana, że manekiny na wystawach to żywi ludzie, przyglądałam im się namiętnie chcąc ich przyłapać, jak się będą poruszać
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.