Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Czytnik e booków

edytowano luty 2014 w Ogólna
Sprzedałam komputer żeby kupić czytnik. Możecie mi pomóc wybrać? Warunek: musi być podświetlany! Mam 500 zł wolałabym nie dokładać, ale jak trzeba to dołożę ;) 

Głownie radzą (w necie) Kindle tylko boję się, że nie ogarnę amazona i przeformatowywania z pdf na format kindla... 
A inne czytnik podobno! nie umywają się do Kindla... i siedzę  w kropce. Nie zależy mi na Kindlu bo to "mecedes". CHciałabym przejrzyscie korzystać z dużej biblioteki, tanio kupować książki, mieć coś co się łatwo obsługuję i co ma dużo potrzebnych funkcji ... 

I nie namawiać na tablet!!! :P chcę czytnik. :D
«134567

Komentarz

  • edytowano luty 2014
    @ dawała cynk na taniego Kindle z podświetlanym ekranem.
    Tylko Kindle ~O)
  • ale nie masz problemów jak chcesz jakiegoś e booka nie - z amazona? 

    i jak masz coś w pdfie???
  • Nie mam jeszcze żadnego e z amazona. Mam z polskich wolnych ebooków. Albo z pdf przerabianych na mobi.
    Na stronie http://www.konwerter.net/ebook/ przesyłają konwersje po minucie wysłania w pdf.

  • edytowano luty 2014
    W zasadzie nie ma problemów z konwersją na format *.mobi, nawet z MS Word (program Calibre). Oczywiście w przypadku PDF jest ważne, aby tekst był w nim zapisany jako tekst, a nie jako grafika.
  • @agga głupie pytanie ale z kindla wysyłaś maila czy jak? tzn z samego kindla to konwertujesz czy potrzebujesz komputera?


    @krzysztof12 a może ja mam tablet???!!!! 
    :-B
  • edytowano luty 2014
    Taja ,tylko kindle paperwhite. W innych masz wyswietlacz, ktory meczy oczy, nie da sie na tym dlugo czytac.
    Nie ma problemu z ksiazkami nieamazonowych, chyba w starszych modelach bylo takie ograniczenie.
    500 zl Ci wystarczy, tylko czesto sa jakies promocje i mozna duzo taniej dostac (teraz na amazon.co.uk paperwhite jest za 109 funtow, a byl za ~70 w promocji jakis miesiac temu).
  • @Maciek Ty też polecasz kindla? 

    @chabrowa chono bo Ty masz inny?

    @Kerima Ty też :*
  • Wysyłam z kompa.
    A Ty chcesz żyć bez kompa - tylko na czytniku?
    Też by mi sie przydała taka zmiana ;)

  • Można powiedzieć, że polecam, aczkolwiek nie jestem żadnym autorytetem :)
  • Moja sytuacja przedstawia się tak: spędzam duuużo czasu karmiąc piersią i czytam na iphonie forum i fb czasem jakiś art ... mam pragnienie wrócić do czytania książek. ALe co siadam z ksiażką to albo dzieć płacze (i idę karmić) albo dzieć coś chce i zamyka mi książkę (i weź tu szukaj gdzie skończyłam czytać!). No i te książki w torebkach... Stwierdziłam, że koniec odmóżdzania się na telefonie! sprzedałam kompa za 500zł i mam na czytnik! no teraz myślę... który ;)
  • @Taja

    opatrz sobie na pocketbooki - my naprawdę jesteśmy zadowoleni.
    Czyta dużo formatów.
    Też ma wyślwietlacz, który działa na zasadzie papieru (czyli nie podświetla, tylko musisz czytać przy oświetleniu - jak normalną książkę).
    Chyba cenowo może być korzystniejszy.


    Oczywiście - nie namawiam Cie, ale po prostu poczytaj sobie o tym.
    :)
  • @Taja, na razie tylko mąż korzysta (zrobił sobie prezent na imieniny) i naprawdę bardzo sobie chwali. Sporo książek można za darmo ściągnąć (akurat on ma dzięki temu dostęp do branżowych, które normalnie są mega drogie), no i oczy się nie męczą. Forum można przeglądac też :)
  • A dlaczego niby kindlowy wyswietlacz lepszy od innych? Wiele ma e-ink pearl.
    Pocketbook też ma wersję z podświetlaniem diodowym, chyba lux, czy jakoś tak. Poza tym są dostępne małe lampki diodowe na klips, dzieki czemu nie zjada ci podswietlenie baterii czytnika.  
    Kindle ma fajną gwarancję, bo po zgłoszeniu usterki przysyłają nowy ( czy raczej refurbished) i dopiero jak dostaniesz go to odsyłasz uszkodzony.
    Na niekorzyść niestety, że  gwarancja kindla tylko rok, gdy inne mają 2 lata. No i brak konieczności konwertowania plików docenia się gdy ściągasz książki bezpośrednio na czytnik i czytasz, bez konwertowania, do którego jednak potrzebny komp. 
  • musi być podświetlacz bo ja będę czytać gł podczas karmienia a karmię po ciemnku (wieczorem) na leżąco... 
  • Za Wikipedią:

    Bardziej znane modele:

    • Amazon Kindle - wprowadzony w 2007 roku[3] przez firmę Amazon.com
    • Hanlin - chińskiej firmy Jinke Electronics - znany też jako BeBook[4] czy lBook
    • iRex iLiad - wprowadzony w 2006 roku[5] przez nieistniejącą już holenderską firmę iRex Technologies
    • iRiver Story - czytnik producenta znanego z odtwarzaczy MP3
    • Kobo Reader - amerykańskiej sieci Kobo Inc.[6]
    • Netronix - tajwańskiej firmy o tej samej nazwie[7], którego klonami są: eClicto polskiej firmy Kolporter, Cybook Bookeen[8], czy COOL-ER
    • Nook - firmy Barnes & Noble[9]
    • OAXIS - z Azji, którego modele pojawiają się pod różnymi nazwami np.: PICO Life, Prestigio Libretto, Vedia, Intreeo, Icarus
    • Onyx BOOX - chińskiego producenta Onyx International Inc., wprowadzony i adaptowany do polskich warunków przez firmę Arta Tech[10]
    • Oyo Reader - z niemieckiej firmy Thalia[11] - jego polska wersja w EMPiK-u[12]
    • PocketBook - produkcji ukraińskiej[13]
    • Sony Reader - firmy Sony, która w 2004 roku wypuściła pierwszy w świecie[14] czytnik z ekranem E Ink: LIBRIé
    • Fujitsu FLEPia[15], który ukazał się w 2009 roku, zasługuje na osobną uwagę, gdyż posiada kolorowy ekran e-papier, jednak fakt, że sam producent nie nazywa go[16] czytnikiem e-booków oraz cena, nie pozwalają zaliczyć go do klasycznych czytników.
  • ja sie kiedys zastanawialam nad sony readerem, bo fajne funkcje ma. Ale to jest jednak produkt niszowy, juz mi wystarczy, ze poszlam niby za lepszym, ale niszowym tabletem. Jednak kto idzie za stadem, ma lepszy support, wiecej dodatkow itp, itd.
  • @Bambidu kindle ma lepszy wyswietlacz, bo to nie jest e-ink, tylko jeszcze cos innego. Swieci, ale nie po oczach. A w innych czytnikach albo potrzebujesz lampki, albo diody ci swieca prosto w oczy.
  • edytowano luty 2014
    Rzeczywiście jest jakaś nowa wersja e-inku w nowym Paperwhite, której nie zarejestrowałam bo czytnikami interesowałam sie wcześniej. A diody w pocket book chyba nie swiecą po oczach tylko na tekst i można regulować stopień podświetlenia. Ale głowy nie dam, nawet jeśli niewiele warta ;) Ostatecznie córka ma bez podświetlenia + lampka i nie narzeka. Ale ona na tym czyta, więc o dodatkowych funkcjach nic nie wiem. Na razie odsapnęłam i nie czytam recenzji i opinii po nocach ;)
  • PocektBook ma zasadnicza zalet wobec Kundla : natywne wsparcie dla PDFów
  • No właśnie te konwertowane.... Boje sie ze mnie to będzie wkurzać :/
  • Ale PDF-ów na Kindla nie trzeba konwertować.
  • No to już nic nie wiem ;)
  • Całe szczęście że mnie na te zabawki nie stać
  • Maciek trzeba na classic Kindla.
  • @Maciek trzeba, bo Kundel nie ma softwareu do odczytu PDF'a. Ponadto przy konwersji obrazki lubią sie gubić, teks konwertuje ok, ale jak ksiązka ma grafiki to zapomnij
  • Gregu, mamy najtańszego Kindla i czyta tekstowe PDFy bez problemu. Mój wpis o konwersji dotyczył pliku Worda.
  • Kindle pdf czyta, ale jest to bardzo niewygodne. Po zmianie na mobi o niebo lepiej.
  • Uff myślałam ze tylko ja sie tak odmozdzam w czasie karmienia ;)
  • A kindla najlepiej kupic na amazonie? Czy mozna w pl?
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.