Blender mi się marzy...

edytowano kwiecień 2014 w Pomagajmy sobie
...bo to przydatna rzecz.
Macie?
Co polecacie?
«1

Komentarz

  • To ja opowiem anegdote ;)
    Mowie do meza, ze nowy blender mi potrzebny.
    - Blender? Nowy blender? Wow!
    Okazalo sie, ze istnieje tez taki jezyk programowania =))
  • ja mam taki Bosch powermaxx, działa już prawie 5 lat używany codziennie, zapomniałam co to krojenie cebuli;-)

    image
  • tzn mi się przydaje do siekania cebuli, sałatek jarzynowych, miksowania buraczków, robienia past.

  • @Aneczka08 - którą końcówką kroisz cebulę?
  • wrzucam do pojemnika i nożem siekam, podobnie siekam surową lub gotowana marchew do zupy i inne warzywa.
    Nie jest to kostka to fakt ale mi to zupełnie nie przeszkadza
  • Też myślałam o Boschu,podobają mi się jeszcze Brauny...
  • Mam PHILIPS,nie był za drogi a jest bardzo dobry.
    :)
  • A ja mam taki blender z Lidla: http://kulinarnapiniata.pl/blender-silvercrest/ Chwalę sobie. Cicho pracuje i jest dość wygodny. Ale cebuli nie potrafię posiekać. Wychodzi mi papka.
  • może za dużo jej wkładasz, wtedy faktycznie papka wychodzi, spróbuj np 1 cebulę w ćwiartkach włożyć
  • Ja mam mikser Bosha właśnie i sobie chwalę. Im większa moc tym lepiej. @Aneczka08, mam te dodatki co ty, czyli dzbanek, pojemnik z nożem. Do cebuli super, do ziemniaków
  • edytowano kwiecień 2014
    Ja mam Brauna i części blendującej i miksującej nic zarzucić nie mogę. Teściowa kupiła nołnejma, babcia zelmera - nie umywają się. Jedne minus - przystawka do bitej śmietany połamała się podczas ubijania. W sumie można to zrobić zwykłym mikserem, ale po co w takim razie dodają gniota, który nie spełnia swojego jedynego zadania.
  • Też mam Boscha z pojemnikiem i ręczny, moc 600 W ale działa świetnie już 5 lat.
  • Można takim robić lody z zamrożonych owoców, tylko musi być metalowa końcówka i duża moc.
  • @Aneczka08, a po blendowaniu nie wychodzi Ci gorzkawa ta cebula? Bo mnie tak, nie wiem jak temu zapobiegać?
  • Odświeżam wątek, bo mojej Mamie się marzy blender kielichowy ze szklanym kielichem. Ktoś może ma i uważa swój egzeplarz za wart polecenia? Ewentualnie jakiejs firmy zdecydowanie nie polecacie?
  • Ja mam kielichowy, ale drugi raz bym nie kupiła takiego. Nie dlatego, żebym miała coś do zarzucenia temu konkretnemu egzemplarzowi, to chyba wady ogólne takiego ustrojstwa. Jak dla mnie jest wielki, trzeba by cały czas trzymać go na blacie albo bawić się w rozkładanie specjalnie, żeby coś zblendować i mieć dużo miejsca na trzymanie go w szafie - nie wiem, co z dwojga gorsze. Ciężkie toto, nieporęczne, umyć też trudno, w zmywarce też nie bardzo da się go umyć. Ten mój ma jakieś 1,5 l i jak się tam nałoży bardzo małą ilość, tak na samo dno to jakoś wpada to poniżej tej miksującej części i w ogóle się nie blenduje, a jak tak prawie do pełna to z dołu blenduje, a na górze warstwa niezblendowana i trzeba co chwilę wyłączać, wsadzać łyżkę i mieszać.
    Mi dużo lepiej się sprawdza blender ręczny, bo mogę go wsadzić do dowolnego naczynia, np. do gara z zupą i nie brudzę całego tego kielicha. A po skończonej pracy tylko opłukać końcówkę i blender do szuflady.
    Jakby co to ja mam ten kielichowy Zelmer i poza tym, że mi nie odpowiada to nie jest zły, ma co najmniej 8 lat i się nie popsuł jeszcze.
  • Ja lubiłam kielichowy z biedrony, dzieci uzywaly do koktajli i sprawdzal sie super. Mieszal super maxymalne ilości. Ale jak kiedys chciałam cos gęstego bardzo zmiksowac to nie dal rady. Mial tylko 400W.
  • A, ja mam spizarnie, wiec wynoszę w calosci.
  • Ja mam blender kielichowy z Duki. Producenta nie znam napis ma DUKA. Kielich szklany. można myc w zmywarce , jestem z niego zadowolona tylko ja w nim robię wyłącznie koktajle mleczne, mrożoną kawę i lody domowe.
    Mam miejsce na blacie gdzie stoi stale i mi nie przeszkadza acz przy małej kuchni może być kłopotliwy ze względu na rozmiar. Minus ten sam co u minki czyli aby działało dobrze muszą być przykryte nożyki. Mała ilość nie przejdzie.
  • oo, myślałam, że ktoś mnie w marzeniach o blenderze wspiera :D
  • Hej,podbijam,co polecacie?
    Mój 15-letni braun dogorywa,szukam coś równie dobrego jak on był.
  • Ja dużo blenduje i ostatecznie kupuje tanie bo i 2 brauny i tefal zajechane teraz mam z biedronki ze wszystkimi przystawkami za 89zl
    Podziękowali 1olgal
  • Mam Boscha ErgoMixx MSM67170 i bardzo sobie chwalę. Użytkuje tylko rok, ale jest świetny. W zestawie mam rozdrabniacz, ostrze do lodu i trzepaczkę. Prawie nie wyciągam miksera ;)
    Podziękowali 1olgal
  • edytowano 27 styczeń

    Mam taki jak @awia, dwa czy trzy lata. Świetny jest, nie mam żadnych zastrzeżeń.
    Fantastuczna jest regulacja obrotów, o ile pamiętam (nie chce mi się iść sprawdzać) 12-stopniowa.

  • Mam philipsa bardzo podobnego do tego,z takim samym wyposażeniem już z 10 lat.
    https://www.euro.com.pl/blendery/philips-hr1642-00.bhtml?from=ceneo&p=149.99&cr=0&t=20180127-1424#opis

    Jestem z niego bardzo zadowolona, a używam go często i czasem nietypowo np.do zblendowania surowych ziemniaków i cebuli na placki ziemniaczane.

  • @kasha ja też do ziemniaków :)
  • To nie musi mieć hiper mocy ,to 700 wystarczy.
    Ja kroję w kostkę,wrzucam do miski,zakrywam ścierką ,żeby nie napryskać dookoła i ubijam jak masło w maselnicy.
    Całość trwa 5-7 minut ,masa gładka,paznokcie całe.
  • edytowano 27 styczeń
    Kupiłam dziś blender w Biedronce za prawie 70 zł. Firma biedronkowa, moc 800 W, zobaczymy, jak długo wytrzyma.

    http://www.biedronka.pl/pl/product,id,67661,name,blender-z-rozdrabniaczem

  • Mam Brauna, od lat 8 czy 9. Tak mocnego sprzętu nie miałam nigdy. Blener wytrzymywał u mnie ok. roku. Ten, codziennie używany, jest w bardzo dobrej kondycji. Wystarcza sama żyrafa, nie ma potrzeby kupowania pojemników. Zresztą akurat z samych pojemników byłam bardzo niezadowolona, bo były źle zaprojektowane i brud wciskał się w część ostrza. A stamtąd nie był można nic umyć czy usunąć.
    Podziękowali 1ola_g
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.