Czosnek niedźwiedzi

13»

Komentarz

  • Chyba zechce, tylko go posadz. Czosnek lubi zacienione, wilgotne miejsca, więc jak masz takie miejsca w lesie, to może urośnie
  • @Jadwiga - posadziłam! Tylko mój oszczędny mąż zainwestował jedynie w 3 sadzonki, więc obawiam się, że się zejdzie długo zanim się ten czosnek rozpleni. Chyba, że go nakłonię, żeby dziś jeszcze dokupił ich trochę więcej.
    Podziękowali 1Jadwiga
  • Kupilam w tym roku liscie,10 zl za kilogram, wiec mam duuuzy zapas. Mniam.
  • Zazdroszczę!
    Ale ja sobie w sierpniu kupię u zaprzyjaźnionej góralki tuzin słoików z pesto z czosnku niedźwiedziego i też będę miała zapas!
    Rok temu mi syn przywiózł całą torbę czosnku niedźwiedziego z zielonej szkoły w Bieszczadach. Na lokalną imprezę integracyjną zrobiliśmy sałatkę ziemniaczaną z niedźwiedzim czosnkiem i się całe towarzystwo dziwowało, co to jest takie smaczne.
    Podziękowali 1jukaa
  • Dobre do wszystkiego. Dasz przepis na te salatke?
    Podziękowali 1PonuraKura
  • @Katarzyna aaa! Czosnek mi wiednie, kartofle ugotowane, tylko przepis prosze ;)
  • edytowano kwiecień 2017
    Pewnie Katarzyna robi inaczej,u mnie to właściwie sałatka kartofel salad, tyle że z czosnkiem niedźwiedzim.Tj-kartofle w plastry,liście czosnku porwać jak młody szpinak,do tego śmietana+majonez+musztarda (można też doprawić octem),pieprz,sól.Jak kto bardzo mięsożerny można sypnąć przesmażony boczek pociachany w kostkę.Sól,pieprz do smaku.

    Podziękowali 1jukaa
  • Coś w ten deseń! Bez boczku i czosnek pokrojony cieniutko w poprzek liści.
    Podziękowali 1jukaa
  • Ula powiedział(a):
    Moj tez jest bo jest, ale jakoś się nie rozrasta. A dziś widziałam sadzonki w doniczkach w centrum ogrodniczym pnosu przy Okeciu .
    @Ula chodzi o centrum ogrodnicze w al. Krakowskiej naprzeciwko McDonalda przy 17 stycznia?
  • Jaki smak ma ten czosnek? Smierdzi po nim z paszczy jak po normalnym czosnku?
  • Gdzie mozna nabyc sadzonnki tego czosnku? I kiedy to sie sadzi?
  • Czosnek niedzwiedzi jest o wiele bardziej delikatniejszy w smaku od zwyklego czosnku, wiec nie, nie smierdzi ;)
    Ja mam taki sposob, ze siekam bardzo drobniutko liscie i mieszam ze spora iloscia soli. Wszystko to ubijam w sloiku i zalewam warstwa oliwy. Taki czosnek, w przeciwienstwie do gotowego juz pesto moze i rok stac w lodowce, tylko trzeba higienicznie sie z nim obchodzic i za kazdym razem uzupelniac oliwe. Jak potrzeba biore dwie lyzki takiej pasty, dodaje wszystko co trzeba i robie pesto.
  • W Warszawie w centrum ogrodniczym w Alei Krakowskiej, a właściwie na ul. Krakowiaków, mając za plecami Al. krakowską- pierwszy stragan po lewej:)
    Podziękowali 1mamuma
  • Ja robię do słoiczków pesto: czosnek niedźwiedzi dobrze ubity z olejem i góra zalana( trzymam w lodówce lub w zimnej spiżarce całą zimę), nalewkę z czosnku niedźwiedziego( jest bardzo dobre na przeziębienie), suszony oraz w tym roku pierwszy raz zakisiłam (zobaczę w zimie co z tego będzie:)), ale podobno bardzo dobry. A jak jest świeży to robimy surówki, ale już za późno:(
  • mamuma - tak
    Podziękowali 1mamuma
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.