moje dziecko powiedziało :)

134689192

Komentarz

  • widzisz nie chciałaś BLW to syn zrobił ;)
  • edytowano listopad 2014
    Tym razem nie dziecko, a ja do córki:
    "Do tego raczej weź ząb z nóżkami."


    Ale i tak wszyscy mnie zrozumieli. Mam taką rozgarniętą rodzinę, czy to rzeczywiście takie oczywiste co miałam na myśli? ;)
  • Maz jedzie z Jasiem na cmenatrz... bo wszyscy rzygamy.
    JAS do M... zima bedzie bardzo sroga tego roku...
    -??? Tak a skad wiesz?
    - Aniol Stroz mi powiedzial... przed chwila....
  • edytowano listopad 2014
    Na cmentarzu 4 latka:
    -Mamusiu, czy to jest moj grub?
    -Nie, Ty jeszcze zyjesz, wiec nie masz grobu.
    -A ten obok jest Alusi? (Alusia stoi obok).


    Ta sama 4 latka do 6 latki:
    -Alusiu, opowiedz mi o Jezusie.
    -Nie pamietam.
    -Ale mi opowiadalas!!
    -Tak, ale juz nie pamietam. On zyl tysiace lat temu, to jest bardzo dawno.
    -Dobra, to powiedz tylko "I zyli dlugo I szczesliwie!".
  • Mąż wrócił z pracy do domu, pytam przy obiedzie, co robił w pracy. Na to trzylatek: Mama, przecież w pracy się pracuje!
  • zrobiłam świateczny obiad, troje dzieci powiedziało: dla mnie TYLKO JAGLANKĘ!  #:-S
  • Asia poprosiła, żebym ją psiknęła dezodorantem
    Podchodzi do brata i mówi "Kuba, chcesz mnie pośmierdzić?"
  • Z. mówiła "pomochać" :)
  • edytowano listopad 2014
    Malujemy sobie akrylami z synem gliniane dzbanuszki, jajeczka, wczesniej utoczone. I syn miesza kolory:
    " patrzcie jaki ladny kolor zrobilem" - Jas
    "No taki brazowy jest" - ja
    " ladny, w kolorze kupy" :) - Jas
  • mój czterolatek ostatnio śpiewa na głos piosenki o bardzo filozoficznej treści i , obojętnie gdzie jest śpiewa głośno , wielokrotnie powtarzając

    dziś było tak : chodzę do mamy , jak mnie boli serce
    hmmm
  • w temacie defekacji...
    czytam @Aga - karmię A kupą... cooooo??? a, zupą... ufff...
  • Kupowalismy z mezem wino na obiad u tesciow. Moj 3 latek patrzy na polke patrzy i patrzy w koncu na caly sklep wykrzykuje
    - " Ale duzo piciu dla mamy" :O
    I nic ze zaczelam tlumaczyc ze raz doslownie raz powiedzialam ze nie moze sprobowac wina bo to mamy.....mina ekspedientki mowila wszystko...
  • Natasza, moj sie kiedys w  dziale  alkoholowym rozdarl ( patrzac na piwo) : 'mama, kup soczki dla tatusia!!!!'
  • Mój też mi potrafi przynieść w sklepie piwo dla tatusia. Skąd ta fascynacja?
    Mój mąż pije jedno na kilka tygodni i to raczej nie przy dzieciach.
  • My pijemy z Mężem średnio 2-3 piwa smakowe rocznie i to w okresie upałów.
    Córka przyuważyła nas kiedyś, a potem wśród znajomych powiedziała, że rodzice bardzo często piją alkohol.... 
  • a syn dodał, że pewnie dlatego, że jesteśmy już uzależnieni...

    Ot edukacja dzieci w temacie od małego nie jest chyba dobrym pomysłem ;)
  • uff, u nas norma polska - Wojtek otwiera rano lodówke, co by tu zjeść? o, samo mięso i piwo, mamoo? nie chciaabys piwa, ja tak lubie otwierać!  =))
  • U nas teraz szał zbierania kapsli, bo w szkole chłopaki grają, więc najstarszy, jak się załapie na zakupy, to stoi przy stoisku z piwem i zachęca nas do kupienia tego z najrzadszym kapslem. Bardzo ekspresyjnie zachęca...
    A potem w domu - Mamoo, a dzisiaj już piłaś?
    A jak do obiadu jest wino w świąteczne dni, to "Jaka szkoda, że to nie na kapsle!".
    k.
  • Kowalka, podrzuć adres, bo dawno tmu zgubiłam. Przerób kapsli u nas odpowiedni, podzielimy się ;) Rzadkie bywają, bo lubimy małe browary (z ostatnich odkryć Holzkirchener, zdziwiłabym się, gdyby jakoś dużo chłopaków w Krakowie miało).
  • @Aga -oooo, ale świetny pomysł!
    Dzięki!!!
    Już Ci privem posyłam!
    k
  • edytowano listopad 2014
    edit
  • Na przystanku.Podchodzi dwoch czarnoskorych.Moja pięciolatka :"co te murzyny u nas robią? Przecież w Afryce mieszkają"
  • Mikołaj zerwał różaniec - o rózaniec się połamał, trzeba kupić NAPRAWNIK! 
  • Net kiepsko działa, mąż w gabinecie, córka w komputerowym, a ja w kuchni z lapkiem. Syn koło mnie odrabia lekcję. Ja do córki wołam:
    - Oglądasz film, bo nawet poczta nie działa?
    Ona - Mi też nie działa
    Syn - To pewnie tata, bo lekcje na górze odrabia...
    (chciał rzec, że pracuje)
  • edytowano listopad 2014
    Czterolatek dziś do mnie tonem nie wróżącym nic dobrego (po krótkiej utarczce słownej): "Mamo, nie wiem, co z tobą zrobię, ale porządek jakiś pewnie". :)
  • Syn wkuwa słówka angielskie... 
    Pytam: Co znaczy sophisticated?
    On: Chwila... coś z olejem... wiem! Wyrafinowany...
  • Mikołaj mierzy nowe spodnie, typ "niedzielne" - a gdzie w takich spodniach chodzimy?
    do la-su!  
  • Jestem fanką synka moich przyjaciół :) 
    Przed snem opowiadają mu zwykle jakąś historię biblijną. Ostatnio kolega usypiał go prawie 40 minut, ale w końcu mały usnął, więc T. poszedł do kompa pracować. Nie minęło 15 minut, gdy do pokoju wchodzi kto? Zaspany synuś. Sunie w stronę taty i mówi tak: "Późno już... dzieci o tej porze śpią... a nie biegają..." Po czym sadowi się T. na kolanach i mruczy: "A teraz o burzy na morzu..." :)
  • 3 latek mnie właśnie rozśmieszył 
    - mamaaa, mamaaa , a Ksawery mnie walnął
    dodam to już chyba jakaś 5 bójka między nimi dziś 
    - to idź walnij Ksawerego 
    - już walnęłem 
  • Basia 4 lata: Wiesz, Jezus jest na pewno najmądrzejszy na świecie, to jest Syn Boży.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.