Sieeeemanko, witam w mojej kuchni

edytowano październik 2014 w Ogólna
Najgorsze angielskie jedzenie :-)





Test parówek z polskich sklepów




Dobra, trochę poważniej jak zrobić szynkę ?


«13

Komentarz

  • No te parówki to wydają się być filmem sponsorowanym:P
  • Przepraszam , ale nie wytrzymalam tego kolesia. Po pierwsze - irytujaca maniera wypowiedzi. Secundo: facet o kuchni angielskiej nie ma pojecia. Tertio: powybieral jakies najtansze polprodukty.Quarto: nie znam nikogo, kto gotowalby ziemniaki z puszki albo robil puree z mrozonki. Quinto: kazdy kraj ma swoje smaki, wiec akurat wysmiewanie chipsow o smaku soli i octu jest nie na miejscu. Obcokrajowiec moze sie tak samo skrzywic na polskie ogorki lub kapuste kwaszona. W pubach i take -awayach czesto podaje sie frytki skropione octem. taki jest ichniejszy gust. Marmite - rzecz gustu. Albo sie kocha ( to ja) , albo nienawidzi. Dalej juz nie mialam ciuerpliwosci do goscia - narzekanie na smak najtanszych kielbasek ....smiechu warte. Polskie najtansze parowki tez sie do niczego nie nadaja. Filmik mowi mi wiele o ciemnocie autora, o kuchni angielskiej zas nic. reszty nie ogladalam, bo nie mam ochoty sluchac idioty.
  • Kuchnia angielska ma czarną legendę, moim zdaniem, zupełnie niesprawiedliwie. Z opisów i prób wnioskuję, że jest to normalna kuchnia, na pewno smaczniejsza niż surowa ryba z wodorostami przegryzana ślimakiem winniczkiem. Warto spróbować samemu kilku prostych rzeczy, np. Yorkshire pudding do mięsa zamiast ziemniaków albo custard na deser. Sporo kuchni pojawia się u Agaty Christie. Nieco przepisów było też w filmie "Pan wzywał, Milordzie?".
  • nie mogę słuchać tego pana.
    naprawdę.
  • edytowano październik 2014
    Jestem bardzo zaskoczony waszą reakcją. Te filmiki dla mnie mają wydźwięk taki, że w sklepach można kupić totalny szajs. Można od tego dostać rozstroju żołądka i nie jest to tylko kwestia gustu, ale zdrowia. Nasz szanowny Sanepid niestety ma związane ręce unijnymi normami.

    Czasami nawet z Caritasu można dostać jedzenie które jedzeniem nie jest. Tylko że to nie ich wina. Na przykład puszki z mięsem w którym pełno jest E . Ostatnio dostaliśmy marchew, nie dało się jej jeść była gorzka miała jakiś dziwny chemiczny posmak. Czy ją w czymś moczyli ? Taka produkcja to marnowanie żywności. Marchew najwięcej zbiera chemii z ziemi.
  • W czasie wakacji widzialam polskie wydanie ksiazki z przepisami 'Hairy Bikers' - po polsku przetlumaczone jako 'Wlochaci kucharze'. Polecam do wyprobowania  - przepisy kuchni angielskiej, ale takze to, co sie po w domach angielskich jada  z roznych krain:) wiekszosc przepisow wyprobowanych przeze mnie w domu - naprawde dobre:)
  • @zbyszek Jak sie kupuje najtansze gotowce i polprodukty, to w wiekszosci przypadkow dostaje sie dziadostwo... Mozna tez kupic tanie i dobre, ale trzeba wiedziec, co i gdzie:)
  • Rady kulinarne od kogoś komu smakuje Marmaite uznaję za ryzykowne :-)
  •  Coz, przykro mi...widocznie mam gust kulinarny zepsuty..:)
  • Angielska kuchnia jest lepsza od włoskiej i francuskiej :)
    Bez wątpienia :)

    T
  • A tego bym nie powiedziala :P

  • Fish and chips pure heaven on my lips :)

    T
  • Fish and chips...yeeaaahhh...

    Ale moje ulubione z ryb - Arbroath smokies...swiezo z wedzarni...:DDDD
  • nie,no angielska kuchnia lepsza od włoskiej!!jak tak można,jak tak można panie  =;
  • una bella bistecca alla fiorentina!!

    image

    lasagne i Chianti do tego ,hm
    image

  • Chianti to dobre dla teściowej albo Lambrusco. Brunello di Montalcino to jest dopiero wino.

    T :)
  • Co wy o winach wiecie...
    A chisy slono-octowe uwielbiam, to moje ulubione :)
  • Na wino mam alergie, wiec przynajmniej pod tym wzgledem angielskie wynalazki są mi bliższe  :!!
    Oprócz chipsów jeszcze fudge wielbię, nawet z Cadbury, ale na rynek brytolski. I kruche ciasteczka szkockie, te słodko-słone.
  • Tak, shortbread:) Nie kupuje ich, bo...jak sa, to sie nie moge powstrzymac:(
  • Shortbread są ok. Ale marmite i ocet to nie dla mnie. Zresztą, czipsów nie jadamy, dzieciom nie pozwalam, ale jak z czasów, kiedy jadały, to musiałam okno w samochodzie otwierać tak mi ten vinegar śmierdział...
    Za to niedawno sąsiadka przyniosła mi własnej roboty lemon curd. Przyznam, że pierwszy raz jadłam. Nie znałam tego. Sama zacznę robić, tylko bez cukru.
    Generalnie nie zachwycam się brytyjską kuchnią - nawet najlepsze fish and chips, roast dinner i Yorkshire pudding nie powalają na kolana. 
    Nie moje klimaty, za ciężkie te dania. 
    Nie lubię ichniejszych słodyczy, może i dobrze, tak nie kusi.

    Ja w tym kraju to za karę chyba jestem.

  • Shortbread i te ciastka walijskie, takie z blachy... welsh cookies.
    Doobre.
  • Lemon curd, domowy  :x
  • Robiłam lemon curd,pyyyycha!
    I łatwo się robi :-)
  • dawajcie przepis!
  • Przepis brałam chyba z Moje wypieki.com
  • Chyba zrobie ten shortbread. ;-) dzisiaj na moich wypiekach mnie zaciekawil i orosze mowicie ze dobre to trzeba spróbować.
  • Współczesna angielska kuchnia to zupełnie coś innego niż powszechnie się uważa. Dzięki wymieszaniu się kultur (wszystkie dawne kolonie + całe rzesze emigrantów z innych stron) jest bardzo urozmaicona i ciekawa. Nie bez przyczyny UK może się poszczycić wieloma sławnymi kucharzami, a brytyjskie programy kulinarne są "klonowane" w zagranicznych telewizjach (nasz "Masterchef", "Ugotowani", itd).
  • Lambrusco nie nazwałabym winem,
    i nie od razu musi być Brunello,bo reklamowane,ze lepsze,
     Chianti to nie tylko wino di casa,popularnie mowi sie Chianti ,ale to wiele może znaczyć.
  • "Współczesna angielska kuchnia to zupełnie coś innego niż powszechnie się
    uważa. Dzięki wymieszaniu się kultur (wszystkie dawne kolonie + całe
    rzesze emigrantów z innych stron) jest bardzo urozmaicona i ciekawa. Nie
    bez przyczyny UK może się poszczycić wieloma sławnymi kucharzami, a
    brytyjskie programy kulinarne są "klonowane" w zagranicznych telewizjach
    (nasz "Masterchef", "Ugotowani", itd)."

    Tak, wszyscy podkreślają, że tak właśnie jest. Tylko że mnie wydaje się interesująca ta tradycyjna kuchnia, te "nasze, proste angielskie potrawy", bo międzynarodowy mix wszyscy znamy skądinąd i angielska pizza czy angielskie spaghetti wydają mi się mało interesujące. W każdej kuchni najciekawsze jest to, co dla niej charakterystyczne i po tym należy ją oceniać. Wołowina w cieście brzmi dużo lepiej niż chrupiące karaluchy.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.