Czas przygotować się do Halloween :-)

edytowano październik 2014 w Ogólna
Może plakacik na drzwi? 
«13456710

Komentarz

  • U nas w szkole po zrezygnowali :D
  • Marek chcial sie przebrac - i sie przebierze. Za Swietego Franciszka:)
  • na deonie ukazał sie (moim zdaniem) dosć kiepski artykuł jak to od progu dzieci raczyć tekstami o opętaniu itd. Moim zdaniem mocne przegięcie, bo raczej uznają CIę za idiote. Dzieci po cukierki a Ty im tekst: a wierzysz w Jezusa Chrystusa? 

    Mojego męża babcia tak zrobiła rok temu --> dostała jajkami w drzwi.

    Ja myślę, że lepiej otworzyć drzwi i ze zdziwieniem i lekko przepraszajacym tonem powiedzieć, ze jest sie katolikiem i nie obchodzi się święta satanistów (wyjaśnić kim są ale w dwóch słowach)... 

    No ale ja może naiwna jestem? :D

  • W naszej szkole w zeszlym roku jacys pajace sposrod rodzicow sie zglosili, ze sie poprzebieraja za upiory i tym poodbne i beda pod szkola dzieciom cukierki rozdawac. Dyrekcja im odrzekla. iz:
    primo: w szkole ucza, aby nie brac slodyczy od obcych,
    secundo: niektore dzieci moga sie przestraszyc
    tertio: sa dzieci, ktore nie obchodza owego swieta z przyczyn religijnych, swiatopogladowych, moralnych i wszelkich innych
    i w zwiazku z tym w szkole Halloween nie bedzie.
    rzecz dziala sie w UK... :)
  • W zeszłym roku u nas w ten dzień był dzień spódnicy, dziewczynki miały przyjść w spódniczkach.
  • a u nas sa urodziny Antoniny :D
  • My idziemy na Bal Wszystkich Świętych :)
  • ja też myśle o Balu Wszystkich Swiętych, ale nie mam pomysłu na stroje dla dziewczynki i chłopca...ech
  • @Taja
    podpisuję się pod Twoich tekstem. na frondzie tez to opublikowali. moim zdaniem przegięcie.
  • Adam i Ewa np mieli dobre stroje.
  • Łatwe do uszycia.
  • Ekologiczne i proprokreacyjne.

    T :)
  • @Taja - tak gwoli wyjaśnienia-zgadzam się z wszystkim oprócz ostatniego zdania :D
  • Jak nakleję pierwszy plakat to może nie dostanę jajkiem w drzwi :-)
  • mam utarczki z panią wych. 3klasy podstawowej
    zniszczyłąm z córką szablony duchów, zjaw i grankesztajna czy drakuli

    napisałam usprawiedliwienie m.in. jako rodzina z tradycjami chrześcijańskimi nie godzę sie na zabawy w "duchy"  i usprawiedliwiam nieprzygotowanie szablonów na lekcje itd

    każde dziecko miało odrysowac i przynieśc do dekoracji sali i korytarza
    pani zażądałą zwrotu szablonów a my przez niszczarke puściłyśmy

    piszę pisemko i w rekompensacie robię szablony choinkowo-mikołajkowo-kalendarzowo adwentowe 
    :)
    ciekawe czy przyjmie i co dalej
    zebranie dopiero za 3 tygodnie
    więc face to face odpada ;)
  • z niesprawdzonego źródła - pani nie wierząca


    mikołaja a'la disney też dołącze z laseczkami lizakami - szablon do filcu lub tekturki
    mam też ładne wzory pocztówki z netu z gwiazdami i gałązkami :D

  • A u nas niespodzianka! Nowa pani dyrektor odparła "atak" rodziców prohalołinowych argumentując,że w szkole katolickiej takich "świąt"nie obchodzimy. A tutaj nie jest to takie oczywiste!
  • U nas narazie nie chodzili ale jakby przyszli to ich odprawię ale z zaproszeniem aby przyszli ponownie jako kolędnicy, wtedy ich obdaruje:)
  • My idziemy jutro na marsz, nasz pierwszy raz ;)
  • edytowano październik 2014
    Na domu mojej babci do dziś jest ślad po jajku, które zostało rzucone przez halloweenowych domokrążców, gdy babcia nie otworzyła im drzwi. A babcia nawet nie miała szans dzwonka usłyszeć, bo był zepsuty.

  • haha, u nas tylko kandydaci na radnych chodzą i się z obywatelami zapoznają:-)
  • no, to juz nie wiem, kto straszy bardziej  - te dzieciaki, czy kandydaci na radnych. Dac kandydatom po cukierku i niech spadaja:)
  • a ja wraz z kolezanką organizujemy po raz pierwszy u nas w parafii korowód świętych i drobne zabawy dla dzieci. Nie wiem jak wyjdzie, ale cieszę się że próbujemy cos zrobic ;)
    i cieszę sie ze mam okazje sie poprzebierac wraz z dziećmi
  • Przede mna pierwszy raz angielskie halloween. Troche mam stracha kto zacznie pukac do drzwi.
  • Ja co roku myślę o zorganizowaniu balu wszystkich świętych, ale znowu za późno się zorientowałam...
    Jamam zawsze zgryz z hakoween, u nas chodzi dużo dzieciaków, to ma charakter raczej sąsiedzkich odwiedzin, jakos nie umiem dopatrzyć się w tym dzieła szatana... Wiele "swiąt" ma pochodzenie mocno pogańskie....
  • Mnie w halołinach drażni nie tyle pogaństwo, co komercha i obcość kulturowa. Strasznie lubię Wszystkich Świętych w jego wlaściwej, tradycyjnej formie - kiedy cmentarz staje się miejscem spotkań towarzyskich, można przy rodzinnym grobie napotkać dawno niewidzianych wujków, nauczyć dzieci zapalać znicz (i pozwolić poparzyć palce woskiem). Liczyć, czy wystarczy zniczy. Jeździć na cmentarze bardziej oddalone, których się na co dzień nie odwiedza. Iść do lasu na żołnierski bezimienny grób i go dekorować paprociami i omiatać.
    I to mnie wzrusza i nadaje poczucie ciągłości, widok moich starszaków sprzątających ten leśny grób i dopytujących się na cmentarzu "A kto to był, czyj pradziadek". Albo prawujek.

    I zamiast tego, zamiast dać sobie i dzieciom szansę na ustawienie sobie perspektywy i miejsca w historii (i w wieczności) ludzie wolą wystawić plastikowa dynię i poprzebierać dzieci za upiory i udawać, że śmierć i zaświaty to taka zabawa.
  • @Joanna36 u synów w szkole w ubiegłym roku też było święto spódnicy. W tym roku jest dzisiaj. Moi są tym oburzeni, bo zachęcano chłopców, żeby założyli spódnice. Powiedzieli, że nigdy w życiu:)
  • image
    ale w komplecie z mieczem tylko :)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.