Materace

Stoję przed wyborem materaca do łóżka. Przyznam szczerze,że nigdy nie mieliśmy łóżka z materacem tylko zawsze jakieś kanapy z opcją spania, więc żadnych doświadczeń w tej kwestii nie mam. Wdzięczna będę za wszelkie podpowiedzi, na co zwrócić uwagę, za co warto dopłacić,a co jest mniej istotne. Czy warto wydać około trzech tysięcy na materac, czy lepiej kupić tańszy i częściej wymienić? Sprężynowy czy piankowy? Pomocy...
«1

Komentarz

  • IMHO nie ma jak dobra sprężyna, morska trawa i końskie włosie ale to drogie rzeczy.

    T
  • Już nigdy materacy. Kupiliśmy chłopakom japońskie futony. Jeszcze kupimy dla córki. Sama bym chciała dla nas, ale mamy wciąż dobry materac, którego żal się pozbyć. A jak materac, to na pewno nie sprężynowy.
  • Weź no. Sprężyna rulez. Tylko dobra.

    T
  • Nigdy. Mam uraz do angielskich łóżek. Są dobre na brytyjskie dupy.
  • Nie pytam o szczegóły.

    T :)
  • Ja też o materacach ogólnie.
    :)
  • Sprężyny są dobre, zwłaszcza jak tkwią pojedynczo w kieszonkach, pomiędzy pianką.

    T
  • Tylko sprezynowy, im wiecej sprezyn, tym lepiej. Najlepiej, jesli ma kilka stref o roznej twardosci - wtedy lepiej sie uklada do ciala. W Warszawie mam materac 7-strefowy. Dopbrze jeszcze, jesli jest wylozony po obu stronach czym innym - u mnie z jednej strony kokos, z drugiej strony bodajze welna - w kazdym razie jedna strona na zime, druga na lato. Pomaga to tez w przedluzeniu zywotnosci materaca - bo trzeba go od czasu do czasu przekrecac, zeby sie nei odksztalcil i sprezyny 'odpoczely'.

    Tutaj tez troche info:

    http://www.panmaterac.pl/c/jaki-materac-wybrac-7
  • My mamy z pianki termoaktywnej, siedmiostrefowy. Większość znajomych takie polecala. Ogólnie fajnie, acz wcześniej spaliśmy na takim syfie, że dmuchany plażowy byłby lepszy.
  • podjechać do ikei i poleżeć na wszystkich, może cuś się rzuci...
  • O mamuniu.... jak ludzie kiedyś spali bez tych wszystkich pierduletów? :-?
  • Bardzo wygodnie -siennik na deskach.Spałam tak kiedyś na wakacjach i zakładajac, że nie masz alergii na kurz i trawy to wygodniej niż kieszonki i trawy morskie.A wracając do adremu to ja mam sprężynowy, dwustronny, ciężki bardzo i wreszcie się wysypiam.
  • Mnie na razie masują sprężyny ze starego łóżka. X(
    Czekam na przypływ gotówki, bo całe łoże trzeba zmienić.
  • A te sprężyny to wam nie wchodzą między żebra?
    I nie są zbyt miękkie te materace? Ja na sprężynowym czuję się jak na trampolinie. Ja mam bardzo złe doświadczenia ze sprężynowymi. Teraz mamy twardy z ikei, ale jednak Japończycy mieli głowę jak wymyślali te swoje futony.
  • a zalinkujesz te futony?
    nie znam produktu
  • http://www.japanesefuton.co.uk/styled-4/styled-6/page7.html

    My je rzuciliśmy na podłogę po prostu, ale można kupić tez maty pod nie. Albo na zwykłe łóżko. Można je wywiesić na dworzu, najlepiej na słońcu. Lubią ciepło - pęcznieją od tego. Niestety, od paru miesięcy nie było słońca u nas, więc nie grzałam ich.
  • Łatwiej transportować niż całe łóżka z materacami. Ale to jak ktoś się często przeprowadza. Spi się jak na podłodze, dość twardo, ale bez przesady.
    Znajoma w ogóle wywaliła dzieciom łóżka i śpią na kocach przykryte kołdrami. Najtańsza opcja. I oszczędna w miejsce.
  • Tak, japońskie to znaczy najlepsze. Trafiliście na przekonującego sprzedawcę.

    T ;)
  • Nie mówię, ze najlepsze, ale u nas najpraktyczniejsze. Mam mało miejsca, te futony można zwinąć do szafy i dzieci mają miejsce w pokoju. Ty mieszkasz pewnie na salonach, ja muszę dzieci gdzieś poutykac w małym domku. A i cena jest na poziomie łóżka z materacem.
  • Tak, faktycznie, mam takie salony, że i dreamliner wyląduje :)

    T
  • Gorszy niż Gregorius...
  • Poszukam tych twoich futonów a sprężyny niech idą na szczaw. Zgoda?

    T :)
  • ja mam od 14 lat materac sprężynowy z wkładką kokosową b. twardy - super się śpi, choć po 14 latach to już by go należało wymienić

    też najchętniej bym kupiła spręzynowy kieszeniowy z kokosem - jak najtwardszy - dla mnie większośc materacy jest za miękka
  • W sypialni mamy twardy, sprężynowy, też do obracania lato-zima, ale w salonie kanapa z futonem, dla mnie ten futon najwygodniejszy, a dla mężą nie.
  • Powinien być twardy (dobre dla kręgosłupa) i nieskrzypiący (dobry dla przyzwoitości).
    Żywotność zależna od intensywności eksploatacji, w tym masy i zwyczajów sennych użytkownika.
  • A ten futon u dzieci może nie taki głupi, odpada skakanie po łóżku i ryzyko tego, że się spadnie - czyli bezpieczniej na pewno
  • Bardzo zadowoleni jesteśmy z materaca Morfeusz na materace dla ciebie
    http://materace-dla-ciebie.pl/szukaj?keywords=morfeusz&search=Szukaj

    Teraz kupiliśmy cos taniej i na szybko i niedobrze, oj niedobrze, trzeba będzie wymienić w niedalekiej przyszłości. Za miękko.
  • Kupowaliśmy w IKEA z jednego powodu - mają bardzo długą gwarancję. I do tego jeszcze 90-dniowy okres próbny - czyli możesz materac w domu wypróbować i jak Ci nie będzie pasował, to po prostu wymienić. Wymienialiśmy dwa razy w ramch tych 90 dni (raz był za miękki, a za drugim razem zmieniliśmy łóżko na mniejsze). Po 4 latach musieliśmy reklamować materac - trochę się zapadł z jednej strony . Bez żadnych problemów mogliśmy wymienić go na nowy.
  • Wszystkie ikeowskie dla mnie sa za miekkie, ale to co beatasb poleca brzmi super a też się przymierzamy do wymiany
  • edytowano styczeń 2015
    A my mamy średnio-twardy,sprężyny kieszonkowe,7stref twardości-kupiliśmy 6lat temu i nadal bardzo dobrze służy-cena tez była dobra.Kupowany na
    www.materacarnia.pl(strona producenta).
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.