Komu jeszcze stoi?

...i nie opada choinka? Moja ma nowe przyrosty i w ogóle się nie sypie. Wyjątkowo udany egzemplarz świerka.
«134567

Komentarz

  • jakiś typ sosny w donicy, postoi do wiosny i w maju do ziemi :)
  • U nas jodły dwie
  • U nas sztuczna ale regularnie lezy jak długa
  • Komu jeszcze stoi?
    --------

    =)) =)) =))
  • Ech Argi! ;)

    BTW @argento maila Ci wysłałam. Mini zakup chcę zrobić :D
  • no nareszcie jeden skumał
  • @Savia mi ??? nic nie dostał ja...
  • stoi i stać będzie do 2 lutego !!! choćby wszystkie igły opadły!
  • Ostatnio ze Stadiem poszłam do Burger Kinga ,głodny był i chciał pic. Usiadłam z Jagoda na krześle, Stachu na całe gardło się wydarł:mamo,zobacz, aż mi rurka stanęła...
    Nałożył tyle lodu do kubka i zalał Pepsi, wszyscy bardzo się smiali
  • Choinkę właśnie Mati rozbiera i rąbie
  • @argento maili ode mnie nie przyjmujesz ;) to pw Ci wysłałam :-*
  • Choinkę na przedpokoju (choć w stanie idealnym) rozebraliśmy, bo zawadzała. Stroik będzie wisieć do lutego. Ani jedna igła z niego nie spadła :-)
  • Nasza nie przetrwała.
  • Dzis zastanawialam sie, czy rozbierac, ale jest w tsk idealnym stane, ze jeszcze zostanie (idealnym iglowo, bo babki i lampki to osobna historia przy dzieciach).
  • Z naszą jest lepiej, niż przewidywałam, owszem Kajtek trochę porozbierał od dołu i pierniczki, do których dosięgnął pozjadał, ale całość całkiem-całkiem jeszcze. :)
  • Stoi. Choinka też.
  • Chyba u kogo... z boczku ;)

    T ;)
  • A ja bym chętnie rozebrała, ale mąż nie pozwala...
  • Zapomniałaś o "się"

    T :)
  • U mnie nic się nie sypie, ale wycinałem z dzieciakami w Wigilię w Radzyminie
    Reklama: drzewaikrzewy.pl
  • Do soboty będzie stać, a potem w kawałkach będzie okrywać kwiatki na klombach
  • A nasza doniczkowa stoi, ale nie wiem, kiedy ją do ziemi przeprowadzić...
  • Nasza w stojaku jeszcze stoi, ale pod nią zielono od igieł, jak w lesie, a i gałązki tak smutno oklapły. W sobotę chyba rozbierzemy, należałoby prędzej, ale nie ma czasu. Nie lubię rozbierania i wyrzucania chionki, dla mnie to trochę tak, jak by się jakiegoś domownika pozbywać. A następna dopiero za rok... :(((
    Próbowaliśmy usilnie kilka lat kupować w doniczce, ale zawsze prędzej czy później obsychała. Podobno, żeby można ją było wsadzić potem do ziemi, to nie może w domu stać dłużej jak tydzień.
  • Ojej, ale mi się buźka wstawiła, nie miała być AŻ TAK rozpaczliwa.
  • Nasza cięta stoi i spadły z niej może ze trzy igły. Jestem pod wrażeniem.
    Jodła. Kaukaska. Wyjątkowo śliczna w tym roku.
  • Oj, to nasza się nie przyjmie? Szkoda :( Ale może jest jakaś nadzieja? Wsadzać ją teraz? Potrzymać w garażu? Jak myślicie?
  • @Gosia5, opracowałam taka metodę, że choinkę rozbieramy i stoi w domu do maja, wysadzamy dopiero po imieninach Zosi, kilka już rośnie.
  • Nam stoi!

    Z wszystkimi igłami!

    Wyjątkowo w tym roku bez wody, bo musieliśmy zmienić miejsce i mąż ją przytwierdził do podłoża "na stałe", bo w stojaku trzeba by ją jeszcze było do czegoś przywiązać a nie było jak.

    Ale była ścinana w poniedziałek przed Wigilią z podleśnej działki znajomego.

    Tak czy inaczej - fenomen :D
  • stoi. zegarki za to chodzą
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.