kule piorące - warto?

Może ktoś używa kul pioracych? Znalazłam takie coś w sklepie z pieluszkami wielorazowymi i rozwazam czy kupić. Sprawdza się to? Dopiera? Piszą że wystarczy na 1000 prań więc ekonomiczne bardzo. I podobno dla alergików dobre. Ciekawa jestem jak to w praktyce się sprawuje.

Komentarz

  • Kiedyś kupiłam 2kule-nie sprawdziły się. Lepszy proszek do prania.
  • my tez mieliśmy takowe( nie pamietam jakiej firmy)Niestety zawiodłam się, ale to był czas "pierwszych zupek", więc z tym trudno byo sobie poradzić( zwłaszcza marchewka). I moze dlatego się zraziłam.Ania.
  • edytowano marzec 2015
    O jakich kulkach Wy piszecie bo nie ogarniam tematu

    Arielowe na 1000 prań???
    edit - lit
  • Nie arielowe, nie cchodzi o kapsułki z proszku. Są jakieś ekologiczne wynalazki, w środku minerały czy ceramika, z zewnątrz plastikowe. Wpisz w google kule piorace. To niby działa bez proszku, bez detergentu bez płynu do zmiekczania. I zastanawiam się czy to prawda czy reklama. Bo brzmi zbyt pięknie.
  • Nie działa.
    Tzn, pranie jest bardziej miękkie, fakt, ale czyste już niespecjalnie...
  • dobre do przepierki tylko. Z brudem nie radzą sobie. Kilka różnych miałam i więcej ie kupię.
  • A propos marchewki, to czy cokolwiek jest w stanie ją doprać?
  • tak, szare mydło
    proszki do prania + odplamiacze
  • słońce.
  • Szare mydło muszę wypróbować.
  • Mydełko odplamiające, najlepiej od razu zaprać. Lub potraktować plamę kwaskiem cytrynowym.
  • To bierze wszystko, a jak nie bierze to już raczej marne szanse.

    Mydło
  • To jest ze sklepu typu "Chemia z Niemiec"?
  • Chyba z Rossmana jak się ie mylę
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.