Słuchający Szustaka - doradźcie

edytowano marzec 2015 w Ogólna
Wymyśliłam że dam pewnej osobie w prezencie wydanie z nagraniem z konferencją (-ami) lub rekolekcjami Szustaka.
I teraz pytanie - co kupić?
Człowiek jest całkowicie z dala od Kościoła i od Boga. Nie pytajcie skąd pomysł, tak wymyśliłam i już.
Czyli musiałoby to być coś dobrego na początek, coś zachęcającego do dalszych poszukiwań.
Myślałam o płycie "Placki z rodzynkami" - jest tam kilka różnych konferencji. Ale nie wiem.
Człowiek jest po rozwodzie, z poplątanym życiorysem i sporym bagażem.
Co możecie powiedzieć o "Rozplątanych"? Nie miałam jeszcze okazji tego posłuchać i nie wiem.
Bo podkreślę, że to musi być jednak dla kogoś kto dopiero szuka, i to nie wiedząc nawet że szuka. Rozumiecie.
Podpowiedzcie coś.

Komentarz

  • @jukaa, wołam Ciebie, bo Ty kojarzysz Rozplątanych?!

    Sami zaczęliśmy słuchać, ale jesteśmy dopiero po drugiej ścieżce. Uniwersalne chyba. Zresztą sam Szustak to podkreśla, że ta audycja, jest stworzona z myślą o wszystkich trudnych relacjach.
  • Pachnidla :)
  • pachnidla dla zakochanych i młodych bardziej.
    moim zdaniem nie bardzo.
  • Pachnidla dla malzonkow jak najbardzije sa ok.
    A to facet czy kobieta..
    Jak facet to Noe jest ok... Choc mojego meza Placki tez ruszyly i Pachnidla tez
  • Rozplątani bardzo dobre - ale ostrzegam, że dla rozwodnika może być niezła konfrontacja ;-)
    mogę pożyczyć
  • Dzięki, ale to ma być prezent na urodziny :)
    Jak za mocne to niedobrze, bo prezent sam w sobie będzie szokiem.
    Musi być coś na zachętę.
    O czym jest Noe?
    Jest na stronie to przesłucham tylko nie wiem kiedy będę mogła...
  • Agnicha, to mężczyzna i to w wieku dojrzałym plus mocno.
    Nienawrócony.
    Jeszcze - mam nieustającą nadzieję ;)
  • Wysłuchałam pierwszego kazania z "Noego...". Super! Może to jest to.
    Teraz oczywiście się wciągnę...
    Niemamkiedy niemmamkiedy niemamkiedy..... ;)
    Ale pytanie aktualne, jak ktoś ma coś podpartego doświadczeniem może do zaproponowania, chętnie każdą rade przyjmę.
  • Ja mam Jonasza i Judytę i bardzo mi sie podobały.
  • Byla ksiazka: Ewangelia dla nienormalnych.
    Pamietam ze pisalo ze wlasnie nie dla wierzacych. ;)

    Kolezance dalam w prezencie. Od tej pory, ani mrumru. :D
  • Ale to ksiazka nie plyta
  • A może "Wilki Dwa"? Wg mnie dla mężczyzny jak na początek mogłoby być niezłe, zwięzłe, taka trochę książka/płyta w konwencji dla twardzieli;).
  • @katatzynamarta my mamy jonasza i judyte. Z Judyty utkwiło mi mocno w głowie Podkreślenie niezależności kobiety od faceta a oddanie się Bogu. Wydaje mi się ze z myslami o rozstaniu to może pójść w złą stronę. Nie wiem... może to na później. Dawno tego słuchałam wiec nie jestem pewna. Dla kobiety polecam za to książkę Lindy Dillow "jaka żona jestem?" myślę że może wzbudzić wole walki o małżeństwo. Mi się bardzo podobała.
  • Wilki Dwa mnie nie poruszyly. Oczywiście, coś mi dały, ale nie wiem, czy do tej konkretnej sytuacji pasują.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.