Przepis na cydr - ratunku!!!

Ktoś tu podawał patent na cydr ale nie mogę znaleźć...

Gmina nas uszczęśliwiła dwiema skrzynkami euro-jabłek w stanie zaawansowanym. W zasadzie tylko na sok się nadają, więc mam zamiar nastawić baniak....

Poratujcie

Komentarz

  • "Sprawa cydru jest prosta - mamy taką oldskulową sokowirówkę, wyciskamy na niej sok, który potem trafia przez lejek do baniaka. Na tym etapie nie ma co zbytnio filtrować, bo na skórce są drożdże i w ogóle lepiej się cydr fermentuje pod grubszym kożuszkiem. W baniaku zamknięty airlockiem cydr sobie pyka i dochodzi z miesiąc-półtorej. Dopiero taki przefermentowany filtruję, ale nie gazą, tylko przez podwójny filtr do kawy - taka sztuczka ;) Nalewam do butelek z krachlą i dopełniam odrobiną syropu z wody i cukru, żeby potem dobrze musowało - im dłużej poleży w butelce (w sensie kilku miesięcy) tym lepiej."

    od kolegi-fachowca :)
  • czy baniak to taki szklany do wina?
    airlock to ta rurka?
    co to jest krachla?

    Uwielbiam cydr i wiem gdzie jest duuuużo dzikich jabłek.
  • airlock

    rurka fermentacyjna


    krachla

    krachla
  • Dzięki! Nie mam tylko butelek z tą krachlą, może zakorkować można?
  • też bym zrobiła. Dokładny przepis i co muszę zorganizować mówić proszę.
    Baniak sam mam, jeszcze po ojcu. Co muszę do niego dokupić? Jak wykonać?
  • Bea - chyba nic więcej nie trzeba, co wkleiłam. Kolega aneksu nie przysłał.
    k
  • pisałyśmy równocześnie. Już wiem o co chodziło.
    Spróbuję zatem.

    Jabłka myte, czy prosto z drzewa?
  • Jabłka myte, czy prosto z drzewa?
    -----------

    z Biedronki...choć ponoć najlepsze jabłka są na Placu Pigalle... B-)
  • ojtam ojtam
    czepiasz się

    ja tu oszczędności szukam ;)
  • Jak masz swoje nie pryskane to bym dała prosto z drzewa, z uwagi na te drożdże dzikie właśnie. No chyba że jakoś strasznie zakurzone.
    Ale jak sklepowe to ja bym myła.
  • U nas rozdają za darmo euro-jabłka co ich Putin nie chciał ;)
    Do mycia na pewno.
  • @kowalka
    A ten Twój znajomy drożdży rzadnych winiarskich nie daje?
    Bo z przepisów, które podrzucił wuj Google, wszędzie o tych drożdżach było, żeby dać.
    Boję się, że jak jabłka chemią traktowane i myte to tych dzikich drożdży może nie wystraczyć.
  • o, zaznaczę sobie ten wątek - moje jabłonki w tym roku postanowiły zaszaleć...
  • phi, nam rośnie gruszka! jedna :D i jedna słownie jedna porzeczka, nie żeby choć kiść, nie -jedna porzeczka! dobrze, że choć maliny zapowiadaja sie należycie :)
  • @Elunia - ja bym jednak nie korkowała (masz na mysli zwykły korek z "korka", bo cydr moze wystrzelic - nam wyszedl keidys "niechcacy" i korki tak strzelały, ze mielismy zalany cały samochhód (przewozilismy), a w domu korek poleciał na drugi koniec pokoju (a rozbryzg za nim).
  • A zakręcać można? Chyba tak, mam kilka butelek po sokach.
  • @Kotek - nic o drożdżach nie wspomniał, jak widać.
    k.
  • Kolega zrobił 3 baniaki, ale waliło zgniłym jabłkiem. Więc napisał do autora, że on by wolał w podobie Cydru Lubelskiego. A autor stwierdził, że to żenada, bo bretonski też wali zgniłym jabłkiem ( fakt). Lepiej narobić soku i potem robić drinki;-)
  • Skatarzyno, to widzę, ze u Was urodzaj. :D
    Trzeba rozsądzić, kto zje porzeczkę, a kto gruszkę.
  • U Skatarzyny jedna gruszka, u mnie okazało się, że jest jedno jabłko :))
  • mamy też jedną morelę :)
    i dwie śliwki.
  • obfity sezon
    =))
  • na usprawiedliwienie - to są bardzo młode drzewka :)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.