Dżem malinowy!

Podrzućcie jakiś sprawdzony przepis, udarłam właśnie dobrze ponad 7 litrów malin i coś z nimi zrobić.
Sok odpada bo nie mam sokownika a ręcznie mi się nie chce.

A dżem bym chciała w miarę gęsty ale najlepiej bez żadnych wynalazków typu żelifix bo to z konserwantem jest. I żeby się bez cukru albo z minimalną ilością dobrze trzymał....

Ktoś, coś?
8->

Komentarz

  • edytowano lipiec 2015
    Maliny zagotować, dodac pektynę jabłkową (np. Z sanockiego przedsiębiorstwa przetwórstwa owocowego) i tyle cukru ile na opakowaniu pektyny chyba 1kg na 2 kg owoców. Ja dalam mniej 300 g na kilo malin. 5 min gotowania i do słoika. Pasteryzowalam, ale ponoć nie trzeba.
    W tym roku chce zrobić z cukrem brzozowym.
    image
  • Tylko jak sie pozbyć malinowych pestek? Czy istnieje jakis sprzet co je zmiksuje by nie trzeba bylo przecierać?

    Zamiast zelfiksu można dodać troche zwyklej żelatyny do gorącego. I w sloiki. Zakręcić, odwrócić.
  • edytowano lipiec 2015
    Nie mam sposobu na pestki, u mnie nikt nie zgłaszał sprzeciwu wiec nie musiałam myśleć :)

    http://www.robimywedliny.pl/mobile/pl/p/Pektyna-do-dzemow-30g/394?gclid=CIWDprmO7cYCFaXNcgodV5IPRg#
    To link do pektyny bo zdjęcie mi nie wchodzi
  • edytowano lipiec 2015
    Pestki malinowe, z porzeczek, agrestu, pomidorów, etc. skutecznie usuwam przecierając je za pomocą przecieraka do warzyw i owoców. Albo przyecierac przez sitko.

    Właśnie jestem u teściowej, ktora zamówiła na dziś 20 kg porzeczek. Oprócz soku, który robila teściowa ja zrobiłam 20 malutkich słoiczków dżemu i 5 słoiczków eksperymentalnej nutelli porzeczkowej - oczywiście z pozostałości owoców z sokownika.
    Niestety tesciowa nie posiada przecieraka i wszystko przecieralam przez gęste sito. Mordęga, ale za to ani jednej pestki ani skorki, w gestym aksamitnym dżemie. W zimie do drożdżówek, a nawet na kanapki do szkoły, bo tak gesty że nie wycieka z chleba. Taki dżem pyszny z krążkami ryżowymi.

    ed. W ub.roku robiąc dżem z malin zmieszalam czesc z musem jabłkowym. Pycha.
  • edytowano lipiec 2015
    Miksowanie czy blendowanie pestek nie zawsze wychodzi na dobre przetworom, bo te małe czesto cierpkie drobinki czesto smak psuja. Albo konsystencję.

    @Savia adżykę z teojego przepisu też przecierałam, bo skórki i pestki nijak mi nie pasowały do konsystencji.
  • Jednak nie wszystkie pestki psuja smak. Truskawkowe nie, a TC rozciera je na gladź. Malinowe sa tak specyficzne, ze nie wiem jak je zwojować by przekonać sie czy warto.

    Ufff... Dobrze, ze my lubimy adżikę nieprzecierana. b-(
  • Maliny zasypać cukrem - około godziny aż puszczą sok.
    Do garnka i gotować do uzyskania masy "dżemowej".
    Wlewać do słoików.
    Zakręcić i do czasy aż ostygną postawić do góry dnem.
    To wszystko czyli roboty minimum tak na serio ;)
    My nie przecieramy.
  • Aha nigdy nie dodaje żadnych żelfiksów czy innych dodatków.
    Wystarczy odpowiednio długo gotować.
    :) :) :)
  • Lila ty chyba faktycznie masz za dużo wolnego czasu. Nie chcą z pestkami? Niech nie jedzą, chleb z masłem też jestok.aok . albo niech chociaż pomagają już cała czwórka powinna te dżemy robić a ty tylko machać palcem.


    No chyba ze to tylko ja taka leniwa jestem:p
  • Dżem malinowy bez pestek???!!???

    ZGROZA!

    ;)
  • @uJa tak jak dżem z czerwonej maliny z pestkami jest ok, tak z czarnej bleeee....
  • Nienawidzę przetworów malinowych z pestkami,,taki herbaciany posmak mają! Fuj!
  • edytowano lipiec 2015
    uJa,
    ale to Savia pytała, jak się pozbyć pestek.
    Ja odpisałam tylko, jak to można skutecznie zrobić.
    Nie pisałam o wybrednych domownikach.

    Malinowy dżem dotychczas raz tylko pozbawiałam pestek, i to jedną małą porcję.
    Natomiast porzeczkowy dżem i sosy pomidorowe udające keczup zawsze przecieram i nie widzę w tym nic dziwnego.
    Warto pokręcić trochę korbką przecieraka, żeby mieć takie smakołyki, jakie się lubi i nie pluć pestkami przy jedzeniu.

    Zresztą porzeczkowy dżem dużo zyskuje w smaku bez pestek.
  • Porzeczkowy też przecieram. Ale malinowy koniecznie z pestkami! Cały smaczek w tych pestkach właśnie!
  • @Kotek jadlas z czarnej maliny z pestkami? /:)
  • ugotuj syrop z malinami. Sok/wyciąg przetrzyj a pestki wsadź do słoika i wystudź. Będzie przepyszny dżem. Niestety wysokosłodzony.
    Mogę Ci zrobić :D
  • Bea dzieki, ale te pestki w słoiku nie są pociągające ;-)

    Poniewaz nie mam patentu bez przecierania - robie tylko sok w sokowniku reszta na kompost. Papraniny przecierania nie cierpię. Wole kupic dzem. :D
  • A soki niskosłodzone pasteryzujecie czy nie?
    Ja na razie sok zlałam do buteleczek i zamknęłam na gorąco ale nie wiem czy jednak nie przepasteryzować bo cukru mają śladową ilość (na ponad 3 litry tylko parę łyżek).
  • @Savia, ja tam bardzo lubię :P

    @Kotek, nie pasteryzuję malin. Nigdy mi się nie zepsuły. Gorące zakręcam, odwracam i jak wystygną sprawdzam, czy pokrywka złapała.
  • @Bea jak juz pisałam: z czerwonej pestki sa zjadliwe, z czarnej paskudne, mam wrażenie ze ostre w strukturze.
  • Można zrobić galaretkę zamiast dżemu, jeśli ktoś nie lubi pestek. Z odparowanego mocno soku z dużą ilością zua.
  • Ale wpierw trzeba przetrzeć ;-)
  • @Savia masz na myśli jeżyny?
  • Nie. Czarna maline.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.