Uwaga na muchy końskie!

edytowano lipiec 2015 w Ogólna
użarła mnie takowa (jak co roku, niestety)
duży czerwony odczyn , opuchnięcie,ból duży nogi i dziś wysięk - czyli zaczynam brać antybiotyk

Komentarz

  • Właśnie kilka dni temu utłukliśmy w domu giganta, jakie to ogromne bydlę, myślałam, że to szerszeń wleciał
  • Ja mam tak samo po osiach. Ale nie biorę antybiotyku jak ropa nie leci, bo to nie bakteryjne. Zawsze przechodzi wreszcie, choć raz po miesiącu.
  • @MartynaN- ale mucha to brud , chyba? i ropa jest jest
  • a może to nie ropa?

    w każdym razie lepiej nie być przez taką ugryzionym
  • Mucha końska ma bardzo toksyczny jad, może opuchlizna się do 2 tygodni utrzymywać.
  • nie strasz mnie, bo mię z najmłodszą straszliwie pogryzły :(
    Lata tego masakrycznie dużo w tym roku.
    Zimyyyyy!!!!!
    inaczej przegramy w wyścigu z owadami :(
  • Ropa jest mętna. Przy obrzęku może lecieć płyn przezroczysty, wysiekowy.
    Myśle, ze to kwestia indywidualnej reakcji. Ja po końskiej mam prawie nic, mniej niż po komarze. .
  • @Bea ale są różne te muchy, te małe nie są aż takie groźne, ale te 3 centymetrowe jak by was mocno pogryzły to nie pisałabyś tak lekko o tym, nawet konie szaleją, jak się taka do nich dorwie, a po zmasowanym ataku mogą chorować.
  • nie, te małe.
    Te duże zagrażają tylko synu. On przy zwierzętach w stajni i oborze obrządza.
    U nas plaga tych małych. Upierdliwe to.
    Ale sąsiad pod nami krowy teraz wypasa :(
    Najgorzej, że po południu/pod wieczór nie da się z domu wyjść.
  • Jak był ostatnio jakiś wyrój, to całe roje obok pastwiska latały. Odwoziłam sąsiadkę do domu, mieszka tuż przy pastwisku, to z samochodu do domu biegła, a mi przez tą chwilę co jej zakupy podawałam, wpadło do samochodu około 20 sztuk. odkąd tu mieszkamy to czegoś takiego nie pamietam.
  • bo zimy nie było :(
    Jakby przymroziło z miesiąc choć toby dziadostwo wymarzło.
  • Kurcze,moja Zosie tez cos dziabnelo dzisiaj na czole i ma jakby wielkiego guza :( na pewno nie mucha konska ,moze mrowka ,pelno tego tu a i syn ma po nich reakcje .
  • edytowano lipiec 2015
    Konie szaleją, bo maja ruchy ograniczone. My to sie reką odgonimy.

    Te duże muchy to przynajmniej słychać. Male gzy żrą z nienacka.

    Ja odczynow nie mam. Dzieci tez nie. Tak czy inaczej są obrzydliwe!
  • A ja mam po nich krwawe wybroczyny.... @-) Gdybym tych much nie widziała, to bym pomyśłała, w pierwszym odruchu, że mam sepsę....
  • @Agnieszka, po meszkach takie odczyny się robią
  • A to juz wiem co codziennie zabijam.. Zastanawiałam sie jaki to owad.. Muchy konskie widywałam ale tylko te ciut większe od zwykłych. A ostatnio takie własnie 3 cm latają.. Ble
  • edytowano lipiec 2015
    O,dzieki @Bea bede dzisiaj na noc sprawdzac czy gdzies cos nie siedzi,bo bidulka wyglada okropnie :(
  • zobacz jeszcze czy jakieś pajączki się gdzieś nie czają.

    Zresztą na lato dobre mieć moskitierę nad łóżkiem. Śmieszne ale praktyczne
  • Eh,chyba bede musiala sobie gdzies zrobic taki baldachim przenosny :D z moskietiera na loze malzenskie,bo na wakacjach spimy razem,
    sa w oknach i drzwiach balkonowych,ale jak widac nie wystarczy i cos ciagle jednak wlezie,
    Popatrze i za brr pajaczkami,dzieki
  • Hm, przeczytałam "na konie morskie"....
    Albo już bardzo tęsknię za morzem albo jestem bardzo śpiąca.
    :|
  • Ja i dzieci mamy odczyn zapalny średnicy 6-7 cm. A gzów u nas ogrom. Jak jedziemy samochodem to przyciąga je ciepła maska aż strach wyjść z samochodu. Spacer wieczorny też niemożliwy.
  • U nas skuteczny tyle o ile jest autan na komary i kleszcze. Tylko drogie to :(
  • mam dwa nowe ugryzienia, ale zaczerwienienie i płyn są niewielkie...
    myję w wodzie z szarym mydłem
    zobaczymy ....
  • U nas tez tego dużo. A pogryziony. Ja tez. Dziewczyny jakos ślepo-odporne :-) uf. Nawet nie wiedzialam ze to takie konsekwencje niefajne z tych ugryzien wyniknąć mogą. ..
  • A ja wczoraj plewiłam grządki i chyba mrówki mnie pogryzły. Swędzi okrutnie od wczoraj i paskudne bąble mam na nogach.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.