Potrawy do 10zł..

2456711

Komentarz

  • A liczycie co ile pradu/gazu zezre? ;-)




    Teren nie podlega pod żadne kolo wędkarskie.
    ----
    Jak nie podlega tzn ze to zbiornik prywatny. Wszystkie państwowe sa objęte kolami wedkarskimi i niestety mogą przysolic nieźle. U nas mandaty dowalają. Pod PZW nie podchodzą jeszcze zbiorniki odplywowe z tras szybkiego ruchu, ale tam plywaja olowiane ryby.

    Morze pewnie rządzi sie innymi prawami. I byc może wystarczają opłaty jak na zbiorniku prywatnym w ktorym wykupuje sie lowisko.

    Nie mniej trzeba miec świadomość, ze obszary PZW maja swoje prawa i jest to bezdyskusyjne. Ja należę do PZW i dopóki mój M karty nie wyrobi (jakos ciagle czasu nie ma) to nie moze z chłopakami iść lowic. Jak wyrobi kartę to moja oplata roczna liczy sie tez jemu jako malzonkowi i moze miec wtedy dzieci pod opieka.

    Na Suwalszczyźnie sprawdzali i kartę i opłaty i ilość wedzisk (bo to tez jest określone). A dzieciaki lowily.
  • edytowano lipiec 2015
    U mnie często gulasz z seduszek kurzych albo z zołądków, do tego makaron, kasza, albo ziemniaki. Na nas ok kilo serduszek lub żołądkow to ok 5 zł + makaron + przyprawy.
    Pierogi wszelkiej maści
    nalesniki zwłaszcza ze szpinakiem i ricottą, albo zwykłe z serem, dżemem, tudzież jakis boczek, ser żółty, albo mozarella i pomidor z cebulką, zwinąć i zapiec...
    makaron z pesto
    Bazylia z ogródka trochę parmezanu, oliwy i najdroższy składnik to orzeszki piniowe, ja czasem zastępuję słonecznikiem albo pestkami z dynii, przyprawy, zmiksować i wymieszać z makaronem,
    Racuchy
    Placki ziemniaczane z rozmaitymi dodatkami albo tylko z cebulą,
    Gołąbki z ryżem i mięsem mielonym albo tylko z pieczarkami.
    Risotto z sezonowymi warzywami, jak na bogato to trochę mięsa drobiowego do tego
    Pizza. Ciasto + mozarella, pasata pomidorowa z czosnkiem i oliwą i co w lodówce zostało na wierzch
  • Sytne dania to wszelkie kociołki z ziemniakami i kapustą oraz z takimi warzywami, jakie mamy. Ja robię tak: kilka cebul w plasterki szklę w garnku na oleju, wrzucam pokrojone w kostkę ziemniaki. Posypuję ostrą papryką. Mieszam na ogniu, daję pokrojone pomidory (lub potem przecier) i kapustę pokrojoną w kwadraty. Daję nieznaczną ilość wody. Przykrywam, wszystko się dusi. Można dodać do tego soczewicę czy inne strączki oraz wszelkie zalegające warzywa w lodówce. Wychodzi gar sytnego jedzenia.
  • edytowano lipiec 2015
    @Dorotak, dawaj mnie tu!
    jak to jest z tym "sytny"? pierwszy raz się z tym spotykam, raczej "sycący" bym napisała, se googlam i znajduję że "sytny" właśnie to samo znaczy, co sycący, no i co to za kategoria słów jest "dopuszczalne w grach" - czy do gier jest specjalny słownik? :-B
  • Jest gdzieś wątek "Dania w 10 minut?" (gotować się może dłużej... ale te przygotowania...)
  • właśnie ta sałatka mało czasu pochłania,makaron sam się gotojue a kroić go nie trzeba..
  • skrupulatnie policzyłam - na 3 osoby mamy dziś za 6zł :))

    schabowe - promocja w Kaufie, 10zł za kilo schabu bez kości, jajko do panierowania 60 gr, kartofli mniej niz pół kilo, sałata z ogródka z jogurtem naturalnym za złotówkę
  • Ha, ha ja dzisiaj mam podobny obiad.W biedrze było 5 kotletów za 5 zeta, ziemniaki od sąsiada, ogórki własne, jajo, bułka tarta i jogurt ale ten też będę robić sama bo sobie przypomniałam, że mam jogurtownicę. Z M mamy obiad na 2 dni(reszta na wakacjach)czyli 2 obiady mam za jakieś 8 zeta.

    Jutro będzie botwinkowa, wszystkie warzywa własne i zużyję 2 połówkę jogurtu, schaboszczak z dzisiaj i pomidory z ogródka. Pojutrze planuję dynię nadziewaną mielonym, czyli koszt mielonego bo resztę mam z.....ogródka. Mam jeszcze dużo szparagówki, nadmiar cukini, za chwilę będzie wysyp pomidorów i wiaderka kartofli od sąsiada. Mogę gotować.Szkoda, że nie mogę uhodować sobie prądu, wody, benzyny i OC samochodu :P
  • A na kolacje teraz jemy codziennie sałatkę taboulleh, mamy nadmiar pietruszki w .....ogródku :D Zamiast kuskusu używam pewnej kaszy znanej mi z forum :P

    http://www.kwestiasmaku.com/zielony_srodek/ogorek/tabbouleh/przepis.html
  • Ić precz z TĄ kaszą, przeklinam w imieniu sekty mięsnej ;-)
  • Takiego watku mi było trzeba :x
  • my mamy zamiar sobie prąd hodować, szczególnie po ostatnich wyłączeniach...
  • Karkówka z carrefoura (hiszpańska) po 9.99 za kg przerobiona na mielone z rabatem dla wielodzietnych to 9,10 zł za kg. (2 kg) plus 2 jaja po 40 gr trochę soli, pieprzu i bułki tartej z kajzerki, 2 bułki do namocznia po 40 gr.
    W przybliżeniu ok. złotówka za mielonego.

    Czy da się tańsze mięsne danie zrobić?
  • Ooo...to u ciebie@Skatarzyna też problem z prądem? U nas nie było po wczorajszej popołudniowej burzy do dzisiaj po południu....

  • tylko 17 godzin, dobrze, że tegorocznych dóbr nie zaczęłam mrozić, miałam pracowitą niedzielę, by nic się nie zmarnowało i zupełnie nie-niedzielny obiad ;)
  • A pomyśl, co by było jakby było dłużej! Ja w poprzednia zimę nie miałam prądu przez prawie tydzień!!! Dobrze, że mróz był to korzystałam i wszystko z zamrażarki na balkon szło. Brak prądu w lecie trochę gorszy...
    Jedzonko do 10zł : Ziemniaki ze zsiadłym mlekiem i zupa koperkowa z ryżem. Tanio i smacznie.
  • szklanka wody , bo się odchudzam ;)
  • ja wczoraj dla pięciu osób zrobiłam za niecałe 4 zł. Plus gaz.
    Fasola swoja z odrobiną oleju, ziemniaki podkopałam i upiekłam w tymianku i soli w oliwie. Sałatka z marchewki (po przerywce) i mizeria z koperkiem. Najdroższa była śmietana...
    Ale jeszcze trochę zostało na dziś do zupy :D (śmietany oczywiśćie ;) )
  • Ach zazdroszcze Wam warzyw z ogródka
    W ogóle zazdroszcze warzyw, bo tu w szpitalu mam tylko pomiora lub ogorka
    Ależ bym coś ugotowala
  • A ja zazdroszczę tanich warzyw i owoców. U nas truskawki w sezonie to 5f za kg. Warzywa nie dość, że drogie to mało świeże. I nic co z ziemi wyrośnie, wszystko z całego świata sprowadzane... Nie ma mowy, żeby ze straganu czy od chłopa kupić. Jest co prawda tu kobieta, która sprzedaje własne jajka i warzywa, ale na małą skalę. A ceny jakie ma...
  • niedawno koleżanka przywiozła do nas sałatkę...która początkowo nie wzbudziła we mnie zaufania...ale okazała się hitem lata...na upalne dni - super!!!! a tanio

    Kapusta pekińska lub sałata lodowa...ale robiłam też wersję z młodą biała kapustą
    feta
    czerwona cebula
    arbuz
    zero przypraw ( bo feta z sokiem arbuzowym tworzy fajny sosik, a słodycz arbuza, słoność fety, przełamana delikatnie ostrością cebulki to jest już apogeum smaku

    Kapustę drobno się kroi, a sałatę drobno drze
    feta na kostkę dość małą...tak nawet można palcami rozdrobnić...to się spoiwo sałatki lepsze zrobi ( no chyba, ze ktoś zamiast babraniny woli wyraziste kostki)
    cebulka na drobną kostkę
    arbuz ( najlepiej bez pestek) również na kostkę, ale taką raczej większą ( ok 2cm)

    jeśli o proporcje chodzi to na wyczucie...ja na jedną młodą kapustę dawałam 1 fetę, ok kg arbuza, 1-2 cebulki
    polecam bardzo
  • Znam to w wersji sam arbuz z feta, pycha.
  • Arbuz + feta + mięta ;)
  • Muszę spróbować bo mnie ciekawi to połączenie arbuzowo - fetowe
  • Mnie nie podchodzi, niestety. Każdy ze składników osobno, lub w połączeniu z innymi (cebula) uwielbiam, razem tworzą ohydną dla mnie całość. A tak bym chciała lubić, tak bym chciała
  • Właśnie zrobiłam gar zupy owocowej wiśnie dostałam.Taka z kluseczkami.
  • Kociara, ja wlasnie z cebulą nie lubię, chociaż cebulożerna jestem. Ale nie w tym połączeniu. Po zamianie cebuli na miętę - super!
  • zupa owocowa to najlepsza z takich owoców jak pomidory, no dynia jeszcze ;)
    a u nas znów cukinie :)
  • Arbuz tylko sam, samiutki. Żadnych dodatków - czy cebula, czy mięta, czy szynka, czy feta no :D
  • A taki? :D
    image
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.