Uff jak gorąco

13567

Komentarz

  • Ja tam lubię jesteń, nawet szaro- burą.
    A najbardziej lubię poranki, kiedy jeszcze nie ma śniegu ale pachnie mrozem.... :) :) :)
    A na razie staram się jakoś przetrwać....
  • Jest cudnie gdyż albowiem jadę na wakacje :bz

    Ale roślin to szkoda, codziennie podlewam a i tak schną.
  • Lubię jesień za poranne mgły. Gorąco też lubię. W sumie szkoda że w takie lato jestem tak wysoko w ciąży bo całe dnie spedzalybysmy nad jeziorem albo rzeką.
  • Ja zdecydowanie Lubie ciepło
    Nawet.gorąco

    Ale łatwo mi mówić
    Nie pracuje w wakacje
    Nie jestem w ciazy
    Siedzimy w domku i pluskamy się w basenie
    Mamy sporo drzew

    I właśnie się pakujemy.w lubuskie

    Spotkam się z moimi przyjaciółkami z przedszkola:))))
    Ale.się cieszę!
  • Temperatura w naszym sypialnio-jadalnio-biuro-salonie przy włączonym komputerze to 38,6 stopnia
    Rano, zanim usiądę do pracy 35.
    Zero możliwości zrobienia przeciagu, powietrze stoi.
    Rozkosznie :)

    ...

    nic tylko postawić wanienkę z zimną wodą i nogi moczyć :P
  • Uwielbiam lato, rozkoszuję się latem :) Jest mi żal,że tak krótko trwa... zaraz zaczną się bluzy, kurtki potem czapki, szaliki.. buuu ciuchów trzeba tonę na siebie zakładać, a tak luzik, pranie schnie,dzieci na boso, owoce, lody,ogród :) kocham to :)
    K
  • A ja mam dobrego dealera, to wszystkie pory roku lubie :P Ale lato najbardziej, przy czym rzeczywiscie niepracowanie zawodowo odgrywa decydujaca role. Lato w mocno klimatyzowanym biurze, bo inaczej sie nie da wytrzymac przed kompem w pracowych ciuchach i codzienny dojazd do pracy, to jednak inna optyka ;)
  • U nas znowu przysmaliło,ale dałam radę. Dobrze,ze mąż budując dom dał grubo izolacji,więc latem po ulge wchodzimy do domu.
  • Tez kocham lato..ale gdy nie musze siedziec przy komputerze ;)
    Wprost uwielbiam sie smazyc na kocyku, ale okazji malo.

    Za to rozkosz szybko wyschnietego prania... cos wspanialego :)
    Mowie z pozycji osoby nie posiadajacej balkonu ;)
  • u nas kilka dni temu widziana była burza.... z daleka, pięknie szła w naszym kierunku ale ostatecznie przeszła bokiem, deszcz pokropił może ze 20 min. Dzis to samo:( Przychmurzyło się, zagrzmiało, narobiło nadziei i polazło w cholerę. A klimatyzacja w pracy nie daje rady przy takich temperaturach, w pokoju 4 komputery, drukarki, zasilacze.....
  • edytowano sierpień 2015
    W blokach duchota dziś na maksa.
    W poprzednie dni było lepiej, bo mimo gorąca był wiatr. A dziś powietrze nieruchome.


    Też lubię szybko wyschnięte pranie :)
    A przy komputerze wspomagam się wiatrakiem 8-}
  • A moja mama nas ciągnie do miasta,do bloku i się dziwuje,że wolimy w swoim lesie siedzieć.
  • W niektórych blokach z grubą izolacją, ocieplanych, jest dość chłodno.

    U nas tego nie ma. Chłód jest, jak się wejdzie na klatkę schodową. Chyba chłód i wilgoć z piwnicy, więc jest moment wytchnienia...
  • Niby tak, ale ja dostaję już w mieszkaniach klaustrofobii, jednak duży taras plus przestrzeń wokół dają poczucie luzu.....
    Nieważne, tak sobie gadam :)
  • Ważne. Latem, to nawet chciałabym być w domku, tyle, że burz bym się bardziej bała, czy dach wytrzyma, czy strop wytrzyma... i takie tam...
    Przyroda podoba mi się tylko na wyjazdach. Gdy za nic nie odpowiadam i mogę się rozkoszować...


    W mieszkaniu w bloku lubię przebywać, choć zagracone na maksa, są rzeczy z domku, a mąż jeszcze lubi kupować filmy, czasopisma, książki, nie ma gdzie tego trzymać...
    ale ogólnie dość lubię to mieszkanie nawet w upały, tyle, że teraz ten upał już przekroczył jakąś miarę...i ta susza taka przygnębiająca...
  • Ja tam niedługo jadę w okolice Neapolu ,ciekawe czy odczuję różnicę #:-S
  • Nie przebywam w strefie upałów
    Maz zobaczył prognozy na powrót nasz
    I zarządził nakaz pozostania mi tu gdzie jestem
    Dobry nakaz bo pojechałam dziś na rowery
    I wjechalam w strefę upałów
    Omatko kochanienka
    Zrobiłysmy z koleżanką odwrót w połowie drogi
  • Mikuś nie płacz...wszystko mija...upały też...
    idź do naszego filmu o zimie...;) się ochłodzisz
  • Jakby tak można ten gorąc jakoś do słoika i na zimę zrobić zapas.... Teraz ludzie mdleją z gorąca, a niedługo będą szczękać zębami w niedogrzanych mieszkaniach...
    Jakby to było pięknie - upał by był może trochę mniejszy, a zimą rachunki za ogrzewanie mniejsze... Węgla nie trzeba by było nosić...
  • właśnie odbylismy rozmowę o tym, że tyle energii z nieba za darmo sie marnuje, a tu 20 st zasilania i wyłączenia prądu, świat zwariował! #-o
  • My za dwa dni kończymy urlop nad morzem okolice Kamienia Pomorskiego i tu jest idealnie nie ma upałów temperatura około 25st. ciepła woda, mieszkamy w lesie ...
    Szkoda wracać ale z drugiej strony tęsknię już za domem.
    Najchętniej to bym wyskoczyła sama na 3 dni posiedziała w domu i wróciła do pozostawionej tu reszty jeszcze na jakieś 2 tyg.

    A swoją drogą to wielka łaska że tu nie ma upałów bo jak jest bardzo gorąco to Jerzyk nie potrafi spać czasami cały dzień i do pierwszej w nocy ( dzieci z westem, tzn jego chorobą, mają zaburzoną gospodarkę cieplną) a jak jest przemęczony i niewyspany to go łapią napady.

  • Ktoś ma kolektory słoneczne?

    Acha, teraz tzn ok 6.00 7.00 rano jest całkiem przyjemnie.
    Wyruszam dzisiaj do tzw centrum do pracy po materiały.
    Obaczym jak będzie!
  • edytowano sierpień 2015
    @Daga zazdraszczam.
    U nas brakuje osoby, która by to zorganizowała tzn. wypad na działkę itp.


    @Daga super to lubuskie i te koleżanki

  • Wróciłam z miasta. Oj, szczęśliwa jestem, żem w domu, choć i tu gorąc @-)
    Tramwaje jeżdżą rzadziej, oszczędność prądu. Ludzie omdlewają na przystankach.
    Komputer też nagrzany, choć ma chłodzenie wodne, ale i tak się nagrzewa.
  • I muszę komputer wyłączyć, bo się grzeje za bardzo.
    W drukarce wyczerpał się toner podczas drukowania i w związku z tym jest niewyłączalna. Wyciągnąć z gniazdka ukrytego nie mam siły. Poczekam na męża.

    Idę czytać z dala od komputera...i tak muszę poczytać fachowe rzeczy.

    Pa!
  • Nie byłam się dzis kąpać w jeziorze, próbowałam pisac magisterkę.
    Mam ochotę wszystkich pozabijać.
    Czy od goraca moze być taki wsciek? Sama nie mogę z sobą wytrzymać :(
  • A my doskonalimy sie w robieniu lodow na patyku z okazji upalow. Dzisiaj chyba najlepsze nam wyszly: zmiksowane mango z brzoskwinia. Mniam.
  • @Monika73 wiwat eurocamp ;)

    My za 8 dni Langwedocja , już nie mogę się doczekać !!!!
    Włochy chyba w przyszłym roku , odezwę się zatem o opinie do Ciebie :)
  • @malagala, nie poddawaj się!
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.