Komentarz

  • Super, aż by się chciało jechać.... :)
  • niezmiennie jeździmy...a od 7 lat właśnie tam :)
  • Podoba mi się,że angażowani są księża i klerycy, bo oni potem często są kompletnie dzicy w kontakcie z rodzinami,młodymi małżeństwami i dziećmi.
  • i odrealnieni jako dojrzali kapłani, którzy nijak nie mogą odnaleźć się w naszej rzeczywistości i głoszą nam z ambony teoretyczne mądrości

    apropos @agnieszkamama
    ojciec duchowny i rektor tak bardzo widzą owoce tej służby, że od zeszłego roku nasze rekolekcje są na liście praktyk obowiązkowych koszalińskiego seminarium, a klerycy zapisują się na dwa lata do przodu :D
  • To naprawde wspaniala inicjatywa!

    Niestety, ostatnio doswiadczylam wielkiej rozbieznosci i niezrozumienia ze strony 2 osob zakonnych, a dokladnie franciszkanow, ktorzy wydali sie calkowicie odrealnieni, nie potrafiacy wyobrazic sobie codziennosci w rodzinie z kilkorgiem dzieci. Probuje opisac sprawe ze szczegolami, ale zdania mi sie kompletnie nie skladaja. Niech tak zostanie.
  • znamy wielu kapłanów i wiele sióstr...

    pierwszymi siostrami, które poznaliśmy, a w swoim charyzmacie mają pracę z rodzinami i które z sercem realizują ta misję są właśnie siostry Uczennice Krzyża...

    mamy też kilku takich kapłanów, którzy stawiają na rodzinę i którzy nauczają, że tylko w bliskim kontakcie z rodzinami można prawdziwie przeżywać i realizować swoje kapłaństwo...i to widać w każdym ich geście i słowie

    i to jest piękne :)

    Ci co znają niebieskie siostry wiedzą o czym mówię

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.