Jak prac kurtki...

...ktorych nie mozna prac w pralce? jakies pomysly? Pranie reczne srednio mnie podnieca... Czyzby tylko pralnia chemiczna ?

Komentarz

  • Nie masz w pralce programu "pranie ręczne" albo "wełna"? delikatny, w niskiej temp. ja tak piorę.
  • @Skatarzyna puch ,pióra też? a co z odwirowywaniem ?
  • A jak wyprać kapelusz? Sztywny filcowy? Tak żeby go odkazic i wyczyścić?
  • @draconessa - odróżnić należy oznaczenie "prać ręcznie" i "nie prać w wodzie". W drugim przypadku - tylko pranie chemiczne. W pierwszym - mi się sprawdza program "pranie ręczne" w pralce.
  • Też, wszystko piorę ;) puchowe odwirowuję mocniej niż wełniane i przerzucam do suszarki, wełnianych i impregnowanych przeciwdeszczowo w suszarce nie suszę, tylko rozwieszone.
  • mi w puchowych puch się zrobił nie puchowy? co nie tak mogłam zrobić?
  • źle suszyć?
  • kurtki puchowe wirujemy max.800 obrotów z 2 piłeczkami tenisowymi. To samo poduszki, kołdra niestety nie wchodzi do pralki :))

    A ja na programie wełna piorę nawet marynarki wełniane, wiruję 400, bardzo mocno strzepuję, wieszam na wieszaku i wilgotne prasuję przez szmatkę. Nie po to kupuję w lumpeksie marynarki po dychu żeby za pralnię zapłacić 2 dychy. Prałam nawet w pralce płaszcz zimowy córki i nic, super wyprany, pachnący.

    Chyba z 10 lat nic nie oddałam do pralni.
  • powiesiłam na sznurku na dworze ,tak jak wieszam np bluzki
  • A, no widzisz, @nowa, w ten sposób puch się zbija, trzeba napowietrzać podczas suszenia, a najpierw wirować tak jak pisze @Elunia - z piłeczkami, do suszenia też wrzucam z takimi specjalnymi kolczastymi piłeczkami.
  • te piłeczki to jakieś specjalne? bo o czymś takim nie słyszałam ,wstyd się przyznać
  • do suszarki to takie: image
  • suszarki nie mam ,ale fajne są
  • No, to musze nabyc i zobacze...
  • Ja susze ze zwyklymi tenisowymi.
  • moim sie kolce nie rozciągają, tak jak @ pisze, z tenisowymi tez można.
    @Joachm, moje ulubione poduszki są dośc starawe już, a dzięki systematycznemu praniu ciągle mogę się do nich przytulić. :)
  • Nie trzeba suszarki do puchowych kurtek/ śpiworów, ale trzeba podczas suszenia co jakiś czas trzepać i ręcznie rozbijać skłębiony puch. Im bardziej suche tym łatwiej idzie. I lepiej rozłożyć na czymś ( np. paru linkach niż wieszać na sznurku czy wieszaku).
  • edytowano wrzesień 2015
    Wszystkie piorę w pralce
    Puchowe trzepię co jakiś czas lub roztrzepuje zbitki
    Puchowe są zwykle przeszywane w kawałki
    Wiec nie jest to trudne
    Mam puchową jakieś 8 lat , jasne kolor i tak właśnie ją piore i suszę
  • Kolczaste widzialam w miejscowym sklepie i myslalam, ze to do jakiegos ekologicznego prania w orzechach, czy co. Czlowiek uczy sie cale zycie:)
  • Tyle tygodni wściekłych upałów a Wy teraz się zabieracie za pranie poduszek i kołder? B-)
    Ja w tym roku nawet kołdrę 2x2 metry upchnęłam do pralki i skutecznie wyprałam.
  • kurtki piorą, zima idzie...
  • Kurtki też wyprałam, a jakże :)
    W czasie tych upałów.
    I buty, narzuty i pluszaki. Schło wszystko w trymiga a teraz zwykłe podkoszulki schną pół dnia. Nie chcę myśleć ile dni suszycie teraz te puchówki. ;)
  • godzinkę, prąd tyle samo kosztuje teraz co latem :P
  • Bez przesady w sobotę i niedzielę było u nas ponad 25-27 stopni w cieniu, w słońcu więcej Dzisiaj było chłodniej ale wietrznie, ręczniki wyschły mi do 12. Sroda-czwartek zapowiadają 25-29 stopni.
  • edytowano wrzesień 2015
    U nas właśnie pada... ale dwie pralki wysuszyłam na dworze jednakowoż zanim zaczęło ;)

    I fakt, zapomniałam, że można miec suszarkę i w niej suszyć. Ja muszę na naturze polegać ;)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.