Rodzicielskie przeprosiny - pomoc przy realizacji badań

2

Komentarz

  • Czy skusiłaby się Pani/Pan na przetestowanie innowacyjnego mopa elektrycznego?

    tak, chętnie

    nie, lubię mojego tradycyjnego mopa

    nie mam niestety prądu

    nie, bo moje koty się wystraszą =))
  • Jaka jest wiarygodność takiej ankiety? Przecież nie wiesz, kto to wypełnia, może te osoby wcale nie mają dzieci, nawet jeśli tak twierdzą. Takie pójście na łatwiznę, żeby nie spotykać się osobiście.
  • I potem mamy takie "naukowe" fakty.
  • No ja wypełniłam dwie ankiety :)
  • Ale generalnie takie internetowe ankiety są mało warte, nie akurat ta Twoja.
  • Piszesz jakby sie czlowiek nie zachowal, to i tak zle, standard.

    ssssssssssssssssssssssssssssss

    to znaczy, ze bylas juz na forum? jestes starym bytem internetowym?
  • Poznalam kiedys goscia "pomagajacego" w pisaniu prac studentom. Tak z ciekawosci sie zapytalam, a te statystyki, ankiety? No wypelniamy ;) odpowiedzial. Bo przeciez to normalne- wiekszosc studentow przynajmniej czesc wynikow sobie wymysla..
  • Skandalem jest, że to jest forma ankiety do badania naukowego! Mozna by równie dobrze stworzyć pop-p ankietę na jakiejkolwiek stronie, bo nie ma weryfikacji wypełniających.
  • E no ja odpowiedziałam na to 70 pytań, fakt po 40 z mniejszym entuzjazmem. ;) Ta o mopach jest zdecydowanie zabawniejsza i dużo krótsza.
  • A mnie mopa żal, jeździł by sobie, szumiał, może miałby radyjko...
  • stopy masował :D
  • to pewnie masz prąd i nie masz kota :))
  • Mam prąd kota niestety nie, ale mam muchy, jakaś egipska plaga much :bz
  • edytowano wrzesień 2015
    oj @dziwnooka,
    przetrwaj - na karate jest tłuczenie pasem
    Na judo przyduszanie zatęchłą ścierą
    w harcerstwie jedzenie ketchupu z musztardą
    w Szkole podstawowej ślubowanie na ucznia
    a u nas jest wylewanie wirtualnych pomyj.

    My się znamy długo i wirtualnie i realnie i jak @Predikacie napiszę: Twój syn wygląda tak jakby jego kupa na ciebie zerkała, to się będzie śmiać. Bo wie o co chodzi :)
    A jak ktoś mi napiszę żebym się kopnęła w twarz bo głupoty piszę, to też to zrobię.
    A jak ktoś napisze, że był u @Katarzyny i zjadł coś, co nie było jaglanką, to też to nie będzie obraza.
    A jak ktoś wrzaśnie "klonyyyy" to też wiadomo o co cho.

    Długo tu siedzimy, swoje bąki wąchamy, to wiemy kto i co.
    Jak z nami posiedzisz, powąchasz i posmrodzisz, to też będziesz kumać.

    A listkom zdradzę, że po pewnych zagraniach Gutki i pewnego Pana, co pokazywał piękno męskiego ciała (niestety nie swojego) zbyt gorliwie w wątkach modlitewnych, listeczki zawisły. I trzeba trochę czekać aż spadną, ale przynajmniej nie ma zagrożenia, że się zobaczy coś, czego się nie chce zobaczyć.
  • przegapiłam pana co pokazywał???
  • Listki pojawiły się zaraz po Panu Co Pokazywał :P
  • Najpierw były wstazeczki przed listkami. A przedtem była wolność zupełna. Ale się skończyła z powodu dziwnych bytów internetowych...
  • Na a co po młynie, kiej woda nie płynie :P
  • nie o ilość tu chodzi, ale o jakość!

    a może o ilość też :-?

    ;-)
  • edytowano wrzesień 2015
    Na tym forum jest

    Komnata matron

    :D


    I zaczyna się w poczekalni
    W ciemnym kącie siedzą i patrzą
  • edytowano wrzesień 2015
    Komnata matron =))

    image
  • ... komnata matron 8->
  • Dobre, hehe.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.