zatkany odplyw

obawiam sie ze bez specjalisty sie nie obejdzie ale probujemy jeszcze niskokosztowo..
po pierwsze woda z wanny nie chce splywac... po drugie jak zalalam ja niejakim roraxem z formula rozpuszczajaca wlosy i poszlam umyc gary, to wrociwszy zastalam wannne pelna... wiec zatkany jest odplyw zlewow i wanny... dobrze ze kibel jest chyba osobny... nie mam dobrego humoru... ktos cos? :]

Komentarz

  • Majster mówił kreta sypać jak jest słaby przepływ jak fest zatkane to nie.
  • jest przeplyw ale znikomy... z kuchni splywa powoli a z wanny bardzo powoli... tzn jak wiadrem zebralam pelna wanne i zostal centymetrn na dnie to z 20 minut splywalo..
  • oriori
    edytowano marzec 2016
    ~O)
  • ciężko się tego używa jednej osobie, u nas mąż to nacelowuje gdzie trzeba ;) a ja kręcę; operacja dosyć obrzydliwa ale tanio i skutecznie
  • może sprężyną się uda?

    co do środków udrażniających - ja stosowałam do odpływów samoróbkę: pół szklanki sody kaustycznej, 1/3-1/2 butelki octu i czajnik wrzątku (tylko uwaga na pryskanie i opary)
  • Ja najpierw sypię kreta w granulkach. Zalewam odrobiną ciepłej wody i ...uciekam z łazienki, bo opary są duszące. Po jakimś czasie wlewam trochę wody i sprawdzam, czy odpływ odetkany. Jak nie, operację powtarzam.
    Jak zlew czasem się zatka i kret nie radzi sobie, to rozkręcam kolanko pod zlewem i ręcznie czyszczę. Z odpływem w wannie gorzej, bo zabudowany zwykle jest.
  • tylko tenm zdechly chomik czy cotam gdzies dalej raczej jest bo kuchnia tez slabo odplywa
  • mamy te sprezyne... ale sama chyba rady nie dam..chyba ze tosia pomoze..M dzis wieczorem wraca
  • Podobno jeszcze tabletki do zmywarki mogą pomóc ale nie sprawdzalam
  • mam nawet bo fa w przedszkolu dostala... obaczym
  • zrobione.. hydraulik.. 55 do wytrzymania.. gleboko bylo raczej bysmy sie nie dokopali
  • u nas proza... wlosy byly... ale gleboko w rurach wiercil czyms... ta sprezynka tym razem dobrze ze nie probowalismy nawet
  • u nas ostatnio 3 metry pod nami był zator.
  • Nam w zeszlym tyg wspolny splyw od pralki i wanny po prostu wybuchl. Bezczelny. Takim syfem nam lazienke zalalo, ze masakra.

    Super, ze juz zrobione!:-)
  • Zatkany odpływ?
    Przemilczę...
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.