Co z Daniela

@hipolit - watek dla Ciebie:) Najpierw ogolnie: marynowanie dziczyzny nie jest obowiazkowe - zwlaszcza, jesli owa sobie powisiala i przez pare dni skruszala. jimmy zawsze po ustrzeleniu sarny, muntjacka, jelenia, wpierw je wiesza na kilka dni w garazu ( latem w lodowce) i dopiero potem sciaga skore i dzieli mieso. Naturalnei,w szelkie wnetrznosci usuwa zaraz po zastzreleniu, jeszcze na polu - bo ich stan jest tez wskaznikiem, czy zwierze bylo zdrowe. Z dziczyzny mozesz zorbic praktycznie wszystko, co robisz z wolowiny ( a przynajmniej ja robie) Wszlkie kotlety, spaghetti z miesiem mielonym, gulasze, curry, zrazy zrobione jak wolowe etc smakuja wybornie. A teraz dwa przepisy ( obydwa bardzo dobre)

Jelen/daniel marynowany:

Mieso z jelenia ( nieprzesadnie wielki kawalek, tak 0.5-1 kg
300 ml bulionu
posiekana cebula
2 marchewki poplasterkowane
2 lodygi selera naciowego - poplasterkowane
1 lyzka galaretki/ konfitury z czerwonej porzeczki ( mozna zastapic borowkami lub zurawina)
pieprz i sol
natka pietruszki

marynata:

300 ml wytrawnego BIALEGO wina
1 lyzka oliwy
sok z jednej cytryny
lisc laurowy
natka z pietruszki i swiezy tymianek ( ale jak nie masz, to suszony tez da rade)

Wymieszac skladniki marynaty, wlozyc do niej mieso i marynowac przez 2-3 dni, od czasu do czasu obracajac.

Cebule, marchew i seler umiescic w odpowiednim naczyniu zaroodpornym , dodac mieso, zalac bulionem i marynata. Przykryc i umiescic w piekarniku, w temperaturze 160 st. Czas pieczenia: 30 minut na 450 g ( ja jednakze czasem trzymam nawet nieco dluzej) Potem wyjac mieso, pokroic i umiescic na podgrzanym polmisku. Pozostaly z pieczenia sos przecedzic do rondelka, warzywa rozdrobnic blenderem ( nie zawsze to robie: ) i tez do rondelka dorzucic. Dodac czerwona porzeczke, doprawic do smaku sola i pieprzem. Doprowadzic do wrzenia. Goracym sosem zalac mieso, ugarnirowac natka i.,. zjadac, z dodatkiem warzyw, jakie nam odpowiadaja:)

Jelen/daniel po opacku

900 g jelenia, pokrojonego w kostke
6 plastrow boczku - pokrojonego w kostke
300 ml ciemnego piwa
300 ml bulionu wolowego
1 lyzka octu z czerwonego wina
1 lyzeczka brazowego cukru
1 zabek czosnku - zgneiciony
1 lyzka maki z pelnego przemialu
100 g grzybow ( lepsze lesne, moga byc suszone lub swieze, ale w ostatecznosci moga byc i pieczarki)
pieprz i sol

Make rozporwadzic z odrobina bulionu w duzym garnku ( najlepszy zeliwny, ktory mozna wstawic do piekarnika z pokrywka - to bedzie wazne nastepnego dnia) ale jak nie ma, to garnek o porzadnym, grubym dnie), stopnioowo dodawac reszte bulionu i piwo. Jak juz wszystko wymieszalismy - doprowadzic do wrzenia, ciagle mieszajac do zgestnienia sosu. Dodac ocet, cukier, czosnek, mieso, boczek i doprawic pieprzem. nakryc pokrywka i gotowac na malym ogniu przez poltora godziny. Odstawic do nastepnego dnia.
Nazajutrz dodac grzyby, doprawic do smaku i wstawic do piekarnika na godzine - temperatura 180 stopni. Uwaga! Jesli garnek, w ktorym przygotowalismy mieso, nie nadaje sie do uzycia w piekarniku - przelozyc do naczynia zaroodpornego z pokrywka! )
I gotowe. Mozna podawac z dodatkiem kwasnej smietany i pieczonymi ziemniaczkami, tudziez warzywami wedle uznania:)

Komentarz

  • Dziękuje @draconessa

    Musiałam już wczoraj zamarynować mięso
    Zrobiłam
    Marynatę z czerwonym winem, octem, cytryna, zielem
    Ang, kolendrą
    Nie pamietam coraz jeszcze
    Brałam ze strony z daniami z dziczyzny
    Mężowi przypadł przepis po opacku - bo boczek :))
    Wiec chyba zrobimy dwa rożne, żeby każdy zadowolony był :))
  • taka marynata tez ok:) Przepis po opacku jest istotnie meski bardzo:))) Zeby bylo smieszniej, owe przepisy tez wychodza dobrze z wolowina:)
  • A tak w ogole to odczytałam tytuł wątka
    "Co z Danielą?"
    I se mysle co za Daniela i co nawywijala :))
    Na usprawiedliwienie dodam, ze jadę akurat autem
    I tak trzęsie ze literki mi skaczą :))
  • A specjalnie dalam taki wieloznaczny:) Moglas tez pomyslec o olbrychskim. Mam nadzieje, ze nie prowadzisz tego auta??? [-X
  • Ja pomyślałam, że będą potrawy z postu Daniela.
  • Ha ha ha
    Nieeee
    Nie dałabym rady z moja podzielnością uwagi, zbyt dużym telefonem i tymi dziurawymi drogami
    Az taka ryzykantką nie jestem :)
    Zreszta auto idzie na sprzedaż to muszę teraz uważać na niego :))
  • mialam wizje, jedna reka kierownica, druga telefon :)
  • Pewno da
    My taki mamy.
    Wprawdzie jakieś 25 km od domu
    Ale jak wracamy od lekarza z synem (mniej więcej raz na 2 mce) to kupujemy zapas
    Czasem z autostrady zjeżdżamy tak, żeby przez te miejscowość wracać
  • Się zaśliniłam od czytania
    Kiedy Jimmy poluje ???
  • Jimmy poluje przez caly rok, bo na muntjacki - ktore nie maja okresu ochronnego - jest sezon przez caly rok. Inne jeleniowate i zwierzyna zaleznie od pory roku. Ale - jak juz pisalam - te dania naprawde dobrze wychodza takze z wolowina albo jagniecina:)
  • Myślałam, że chodzi o transfer dań z postu Daniela do codziennego menu :-B
  • a ja sie zastanawialam czy to nie mojego Daniela chca , ale bylam pewna ze tylko moj jest jeden na swiecie a tu szukaja...rogacizny
  • he, he, he wygooglałam sobie moją "pierwszą miłość" o takim imieniu i dość charakterystycznym nazwisku, znaczy jeden w sieci ;) no i nie poznałabym, zupełnie!
  • Z Daniela nowej będzie solidny , opiekuńczy i odpowiedzialny mężczyzna, wiem bo znam :) .
    Już teraz fajny z Niego młodzieniec.
    Dobrze Mu idzie przyrządzanie potraw z patelni.
    Daniela polecam - dobry jest !
  • edytowano październik 2015
    Ja też myślałam że chodzi o post
  • @draconessa możesz tu wrzucać wszelkie Twoje przepisy?

    BARDZO mi sie podobają, a na pewno wiele osob skorzysta :-)

    Tymczasem odgrzebalam Twoje curry:

    CURRY Z KURCZAKA

    Skladniki:

    Piersi kurczacze pokrojone w duze kawalki, sol, pieprz, garam masala, papryka w proszku,kurkuma, chilli w platkach, 2 pomidory w plastrach, kolendra ( natka) swieza posiekana,
    3 listki laurowe.,olej
    słonecznikowy, kmin rzymski mielony, 2 cebule siekane, czosnek siekany, puszka
    pomidorow siekanych - albo posiekac duzo samemu, siekany imbir - kawalek wedle smaku, 2 zielone chilli ( cale)



    Na
    oleju smaze kmin, potem dodac cebule - smazyc , az sie zezloci czosnek i smazyc aprzez chwile jeszcze. Dodac pomidory,
    imbir i chilli i smazyc dalej - az się będzie sos ‘rozdzielal’ na olej i reszte:)



    Dodac kurczaka, sol, przyprawy i platki chilli - smazyc do zezlocenia miesa. Dodac 450 ml wody,
    zagotowac i dusic około 15 minut pod przykryciem. Na 3 minuty przed koncem smazenia dodaj
    plasterki pomidorow. Posyp kolendra i podawaj z ryzem na sypko.
  • edytowano listopad 2015
    Też myślałam, że o post chodzi :D

    Skoro nie, to z góry przepraszam co wrażliwszych ale dobra dziczyzna najlepsza jest na surowo :D

    Więc z daniela oczywiście tatar =P~
  • Przyczem dzikie ma to do siebie, że nie musi być koniecznie polędwica. Z mniej szlachetnych części też wychodzi pyszny.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.