Anselm Gruen OSB a komunia dla rozwodników

Forum jak wiadomo wszystko wie, nawet rzeczy o których google milczy, więc pozwólcie: o ile mnie pamięć nie myli, w jednej ze swoich książek o. Anselm Gruen OSB wypowiada się b. pochlebnie w kwestii komunii dla rozwodników. Pytanie za 100 pktów: w której?? On ich spłodził 300...

Komentarz

  • Wando, jakie trudne pytanie...
  • Podbijam. Ja sie jego dziel pozbylam i nie mam jak sprawdzic, a znajomy dominikanin, dyrektor wyd W drodze, promuje go na fb
  • Radzę się trzymac z daleka od tego ezoteryka. Z reszta to samo radził niejaki Benedykt XVI
  • Kiedys zaczytywałam sievw Grunie.
    Potem podobnie jak @Wanda wywaliłm wszystkie jego książki.
  • Z tego co kojarze, to sam rozwód cywilny nie jest powodem wykluczenia z Komunii
  • @palusia - chodziło mi oczywiście o rozwodników, którzy zawarli drugie "małżeństwo"
  • Anselm Gruen posługiwał się argumentem, że "nie można kazać pokutować im do końca życia".
  • pewnie, pewnie, lepiej pokutować po smierci :(
  • Jeszcze jedna opcja jest: że mają nieważne zawarty związek. W przeciwnym razie, nie rozumiem dlaczego osoba duchowna może przyjmować takie stanowisko. A tego ojca nie znam.
  • Ale w jakim sensie niewaźnie zawarty związek?
  • W mediach tzw. "Rozwód kościelny".
  • Tj.jak np. Po ślubie wyszło coś co wcześniej było niejawne, np.facet zataił że jest bezpłodny. Wtedy można się ubiegać o stwierdzenie i nieważnie zawartym związku
  • No tak, ale to oczywiste że jeśli masz uniewaźnienie to miźesz wziąść kościelny i wszystko gra. Natomiast jeśli pierwszy ślub był nieważnie zawarty to dopóki nie ma uniewaźnienia jest on uwaźany za waźny.
  • A no tak. Ale w temacie o rozwodach jest. Nawet jeśli masz nieważnie zawarty związek w prawie kościelnym, to w cywilnym zostajesz rozwodnikiem
  • Ale my tu rozważamy stronę duchową. i tu jest problem...
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.