W Islamie zabrakło Chrystusa

http://waw75.salon24.pl/680019,w-islamie-zabraklo-chrystusa

To nie Allah każe mordować niewinnych ludzi, to nie prorok Mahomet nakazuje modlić się aby jak największa liczba osób została rozerwana przez ładunek wybuchowy albo została kalekami do końca życia. Ci zbrodniarze przeciwko ludzkości, którzy strzelają z karabinów maszynowych w tłum ludzi – kobiet, dzieci, starszych, młodszych – z okrzykiem „Allah akbar” , nie są wyznawcami Boga, bo imię „boga” który namawia do morderstwa, do zadania cierpienia i zbrodni to zawsze imię szatana.
(...) Islamowi dziś brakuje Chrystusa. Po dwóch tysiącach lat okazuje się że podziw i naśladowanie dla człowieka który umarł na krzyżu choć był niewinny, i który nawet prowadzony na śmierć modlił się o swoich oprawców, ma o wiele większe znaczenie w budowaniu współczesnej cywilizacji niż można było się tego spodziewać. Niezależnie czy rozpatrujemy „doktrynę Chrystusa”, „doktrynę krzyża”, w kategoriach religijnych czy socjologicznych wzorców społecznych. Jest to jednak zawsze doktryna rozumienia dramatu cierpienia ale właśnie poprzez to – nawet jeśli przyjmująca je na siebie to fundamentalnie przeciwna jego zadawaniu. A tą optykę daje rozumienie dramatu Chrystusa – człowieka dobrego i pełnego pokory, który na agresję i przemoc nie odpowiedział przemocą. A w obliczu kłamstw i zeznań przekupionych świadków nie broni się kłamstwem ani złością.

Komentarz

  • Wykłady tej kobiety, uważam za denne głupoty. Nadmienię jeszcze, że społeczność do której należy ta pani, z równym obiektywizmem podchodzi do katolików.

    Zachęcam do wnikliwego wczytania się w zapodany tutaj przeze mnie tekst. Tam mamy obiektywne przedstawienie problemu islamu.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.