Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Roraty

1356716

Komentarz

  • U nas 7.00 a potem na 8 do szkoły. Mają być bułki. To dla moich straszna atrakcja. Najmłodszy dzisiaj robił lampion i tak się cieszył :) nie wiem czy jutro o 6.00 też będzie taki radosny ;)
    Podziękowali 1AgaMaria
  • A ja wychodzę jutro do pracy ok. 9.00, więc po roratach jeszcze zdążę wejść na moment do domu.
  • edytowano listopad 2016
    co roku mówimy księdzy chodzącemu po kolędzie o propozycji rorat. Tymczasem są tylko dla dzieci i młodzieży na 18.00 :(
    Więc póki co będziem chodzić na DLA DZIECI
  • my juyro jeszcze nie. wogole bedzie ciezko w tym roku. bo karmie.. moze tata czasem pojdzie z dziewczynkami, moze chrzestnemu tosi co teraz po sasiedzku mieszka i ma trzech ministrantow na stanie czasem sie by je wepchnelo.. sytuacja tym bardziej skomplikowana ze babcia chetnie bedzie czmychac na te sama pore na laudesy i karmienie tez o tej samej(6stej)..wiec impas.. jedyne co fajne i dzis spraedzilam to mamy 8minut do kosciila. zawsze mialam dalej
  • edytowano listopad 2016
    Dziś ksiądz na kazaniu powiedział, że ten Adwent może być nasz ostatni. I że wygodne teraz ludzie są, nie jak kiedyś, jak zasuwali parę kilometrów pieszo w głębokim śniegu do zimnego kościoła. No i się zdecydowałam. W końcu mam samochód, kościół ogrzewany i to tylko 7 rano. A potem i tak wracamy do domu (ed). Najgorzej będzie z 20-miesięczniakiem. Ale spróbuję! W końcu to może być mój ostatni Adwent...
    edit: @MAFJa, kto, jak kto, ale Ty jesteś usprawiedliwiona :) O tej wygodzie to nie było o Tobie.
    Podziękowali 1mamababcia
  • Kochani!
    Kto tam się na roraty wybiera?
    Pobudka! Pobudka! Poooooobudkaaa!
    Podziękowali 4madzikg babka4 AgaMaria Katia
  • @Katarzyna , a Wy w komplecie z małą D. będziecie chodzić?;)
  • Wstajemy już i biegniemy 
  • Ja wstałam, ale na roraty poranne w poniedziałki nie zdążę, bo pracę zaczynam przed 8.
  • A ja nigdy na roratach nie bylam :( u nas sa o 7:30 i my w tym czasie jestesmy w drodze do szkoły/ pracy. I jeszcze na dodadetek od listopada do marca jest tylko msza poranna (oprocz sobot i pierwszych i ostatnich piatkow) :(
  • Byliśmy całą piątką 
    Jestem nieprzytomna
    Ale było wspaniale - prawie 50 dzieci, J dumny ze swoim lampionem :)
  • Dorotak powiedział(a):
    @Katarzyna , a Wy w komplecie z małą D. będziecie chodzić?;)
    Taki jest pan. Dziś się udało. Malutka jest absolutnie niekłopotliwa - zasnęła, gdy odpaliłam silnik i do tej pory śpi. Nie wiem, czy zarejestrowała, że była na roratach ;) Trochę większy problem z ESem, ale też się dał ogarnąć. Pewnie na czas rorat powróci do zwyczaju drzemki popołudniowej.
    Podziękowali 4Dorotak Olesia wiesia Jadwiga
  • u nas we wsi nie ma roratów >:)
  • Naprawdę? Myślałam że to standard
  • też tak myślałam..

    roraty tylko w mieście o 6.15
    do miasta dojazdu brak

    pewnie i tak z raz w tyg. się wybiorę ze starszymi. Tylko dzidzi żal :(
  • iesz, ja mieszkam obok kościoła. We wsi mogłabym sama codziennie
  • Byłam :) 
    Ostatnio jako dziecko potem lata przerwy i dZis z dwojgiem moich najstarszych :)
    Mam komfort ze tata z domu pracuje i moge śpiące maluchy zostawić.

    Wzielismy świeczki bo z lampionami nie zdążyłam. Zadowoleni byli choc jeden rano płakał ze nie chce ;) 

    Ale zapomniałam ich zapytać zanim zawiozłam do szkoły czy jutro tez idziemy :)
  • Wiem @Bea i dlatego się dziwię... tzn kościół we wsi jest a rorat nie ma. Może jak będziecie marudzić proboszczowi to zrobi za rok? 
  • u nas we wsi, to nawet kościoła nie ma, jest roratobus na koszt parafii, ale przystanek i tak ponad pół godziny z buta stąd. Kika razy pojadą na pewno, samochodem z tatusiem, ale dziś nie było szans, bo ten tatuś do 5. rano pisał coś b. waznego. 
    Podziękowali 1Bea
  • My mamy o 7.00,blisko,byliśmy :)
    Pięknie,śnieg w nocy spadł,starsze dzieci chętnie wstaly,najmłodszą ciężko było dobudzić,za to ksiądz wylosował jej serduszko i dostała aniołka :)
    Podziękowali 1babka4
  • My też dotarliśmy, choć spóźnieni, bo na letnich oponach za szybko nie pomknęłam ;/
    Maluchy wstały bez problemu, najstarsi marudzili, z najmłodszym też łatwo nie poszło. Pokłócili się w aucie, kto gdzie siedzi, wiec wyjście niezbyt udane, ale popróbujemy jeszcze, to dojdziemy do wprawy i może się nie spóźnimy wreszcie i może jakieś lampiony skombinujemy?
    Skąd Wy macie lampiony?
  • U nas w kościele wszystkie dzieci mają coś na kształt tulipana plastikowego ze świecą ale to takie średnio ładne, co byśmy nie nieśli to nam gaśnie w drodze i potem namolnie szukam kogoś do odpalenia..Jeszcze pracuję nad tym  :)
  • w Rossmanie bywają metalowo-szklane,  podobne w  JYsku
    były w Biedronce

    z tektury samemu można zrobić albo z puszki

    w sklepach z dewocjonaliami są plastikowe z lampką na baterie
    Podziękowali 1Gosia5
  • my mamy ikeowski za 10 chyba zł
    Podziękowali 1Gosia5
  • W tym sklepie są czasem promocje druga rzecz za 1 zł itp, ja mam stamtąd jeden kremowy za kilkanaście zł, tylko był pozłacany maziami brzydkimi, zmyłam to zmywaczem do paznokci i jest ładny. 
    Podziękowali 1Gosia5
  • @Joanna zawsze można wsadzić świeczkę na baterie. Imituje nawet mruganie:)
  • To w kościele jest taka skrzyneczka z takimi świecami na 1,2 i 5zł działają. U nas to nie przejdzie bo by po drodze zostało rozmontowane :)
  • ehh poszłabym rano ale na 6:00 z dziećmi nie ma szans

    7:00 to byłby luz :) choć kościół w przeciwną stronę niż przedszkole

    popołudniowe o 16:00 i też kurcze źle bo bez auta :D ale jutro pójdziemy ;)
  • u nas wersja dla leniwych - tylko i wyłącznie na 17:00
    plan mamy że będziemy chodzić - lampiony dla całej czwórki gotowe
    mamy zrobione z takich puszek :)
    BOMBONIERA LAMPION MILK LINDOR LINDT 187G
    te okienka są z plastikowej, gładkiej, no nie wiem... twardej folii, podkleiliśmy krepą, w środku lampki LED - i tak służą już chyba 3 rok (pierwszy chyba piąty rok już będzie)

    jestem ciekawa tylko kto pierwszy wymięknie - najmłodszy - (2,5) czy ja - bo jak zwykle w okolicach 20tc zaczyna mnie brzuch ciągnąć i jestem zestresowana...

    Podziękowali 1Joannna
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.