Orgowe pogadanki o wszystkim.

24567160

Komentarz

  • edytowano styczeń 2016
    Ciezarnym ustepuja w komunikacji glownie kobiety. czesto mlode dziewczyny.

    hipolit, nie chodzi o chorobe. chodzi o gorsze poczucie rownowagi i kiepsko rozlozony ciezar dodatkowych kg. wazne dla plecow.
    i o szacunek dla nosicielki nowego zycia
  • No pamiętam jak pisałaś, szok, a stanie w końcówce, szczególnie jak człowiek już weteran ciążowy może "pęknąć" żyły, ja czułam ból, ciśnienie a potem takie trr i żylaczek nowy.
  • Pamietam, jak stalam w tramwaju nad znajoma z roku i ledwo trzymalam sie na nogach. Bylam w 7 miesiacu ciazy, a kilka dni pozniej trafilam na patologie ciazy, gdzie przelezalam kolejny miesiac.
    Ta dziewczyna oczywiscie nie wiedziala o moich problemach, ale WIDZIALA moj pileczkowy brzuch. Gapila sie w okno cala droge na uczelnie. Wysiadlysmy na tym samym przystanku.
    Takze nie ma ogolnej zasady, ze ktos ustepuje lub nie. To zalezy od kultury i empatii osoby.
  • Swoje dzieci uczę, że mają starszym ustąpić miejsca. Ale wkurza mnie, gdy wyganiam swoje dziecko z miejsca, żeby ustąpić miejsca pani stojącej z dzieckiem, a pani...sadza swoje dziecko i stoi nadal. :-S

    A w kwestii ustępowania miejsca kobietom w ciąży ;) :
    image
  • Też prawda.Mnie bliżej babci i zdrowie też mam rozmaite ale kobiecie w ciąży zawsze ustępuję, mocno starszym paniom i panom także dlatego nie kupuję tłumaczenia o zębie, uchu i ciąży jako nie chorobie.
  • Też nie chwyciło mnie to tłumaczenie o zębie uchu I ciāży jako nie chorobie
  • @Hipolit, ale to Ty napisałaś, że dlaczego ktoś, kto wcześniej wsiadł do autobusu ma innym ustapić miejsca. Bo przecież zapłacił za miejsce i był pierwszy. I o bólu ucha syna, który nie może ustapić starszym miejsca.
  • Bo Hipolit nie kuma, że robi swojemu synowi wbrew tym tłumaczeniem.
  • No napisałam
    Choroby ucha to biorę te z którymi mam doświadczenie
    Ból zęba nie jest przeszkoda w staniu
    Jak będzie bolało na stojąco to i będzie bolało na siedząco
    Nie wiem jak to jest z chorobami ucha
    Bo mnie sama to raz czy dwa naiwanialo w dzieciństwie.
    Wiem co u uchem u mojego dzievka
    I wiem, ze u niego wystarczy chwila zeby chlapnąć na ziemie
    Wiec nie sadze aby jego problemy z uchem
    Powodowały ze z automatu musi ustępować i bym bo jest przecież młody i całkiem zdrowo wyglada

    Co do innych to nie mnie oceniać z jakich pobudek nie ustępują miejsca innym
    To ich sprawa
    Ale nie przyszłoby mi oceniać z góry kogokolwiek dlatego ze mnie nie przepuścił w kolejce czy nie ustąpił mi miejsca
    A jak widzę tu ocena innych przychodzi ludziom z łatwością
    Zreszta to nie taki pierwszy wątek :)
  • Wiec gdyby mój syn trafił na kogos kto sie tu wyżej wypowiadał i nie ustąpiłby miejsca
    Zostałby jednoznacznie oceniony jako pizdowaty synalek, cham, źle wychowany
    Ale ocenianie innych pozostawiam wam samym, wszak ocenianie innych -zwłaszcza jedli postepuja inaczej niz Wy przychodzi Wam z duża łatwością :)
  • @hipolit :

    Dlaczego ktoś kto kupił bilet na autobus, opłacił swoje miejsce siedzące ma stać, skoro pierwszy wszedł do autobusu, przed osobą która weszłą później i miejsc siedzących zabrakło
    Dlaczego musi mi "młody byczek" wyciągać walizkę z bagażnika?



    Dlatego, że słabszym TRZEBA pomagać.
    Tak zawsze uczono w naszym kręgu cywilizacyjnym.
  • Myślę że jest jakaś zasada nie wiem np. Pareto 80/20 -80% to byczki zdrowe młode i wygodne do 20% schorowanych słabych młodzieńców, 80% schorowanych staruszek z żylakami do 20% wypoczętych, mających czas emerytek, i zawsze ktoś ma kogoś znajomego co jest w tej mniejszości. Ale to dotyczy każdego uogólnienia, celebrytów " nie wstydzących się "Jezusa, ekowegetarian, kobiet w nieodpowiednim stroju, rozwydrzonych bachorów -zawsze ktoś będzie znał dziecko co kupę pracy rodzice włożyli w wychowanie a ma np. dysfunkcję. Dziś Weronika w urzędzie skarbowym powciskała u pani urzędniczki przycisk następny, zlecieli się ludziska myśleli że ich kolej minęła :-)

  • Małgorzata32 , świetne to co wkleiłaś. Też kiedyś czytałam i byłam pod wielkim wrażeniem. Piękne nauczanie jaka jest (powinna być ) pozycja kobiety w świecie chrześcijańskim.
  • Jaka pogoda u Was?u nas ślisko i roztopy jak w marcu.Co do zwolnienia miejsca komuś starszemu słabszemu to zawsze tak.Ustąpić.
  • Pogoda no...jest atrakcyjna inaczej. Brzydszej nie umiem sobie wyobrazić. Łaziliśmy po mieście za sprawami. Żeby to był marzec to przynajmniej bym się cieszyła oznakami wiosny. A tak to jak wymioty bez ciąży :(
  • Staram się znaleźć w tej pogodzie zaletę -mniejsze koszty za ogrzewanie, i trochę cieplej tym co mają zimne domy.
  • My znaleźliśmy :). Chlopcy wędki zrobili z patykow liści kalarepy i ryby lowili w parku. Akcja o tyle fajna, ze tych jeziorek z powodu roztopow właśnie, w naszym parku jest całe mnostwo.

    I jeszcze ekscytowali sie, ze woda plynie jak w górskich potokach. A ja bardzo szybko myślami pomknelam w Tatry, zeszle wakacje mi się przypomnialy... :).

    I poczułam sie fantastycznie!
  • @MonikaN fajny pomysł :)!! Moi dziś po prostu skakali po kaluzach a potem bawili się w ich omijanie ;) W temacie ustępowania - mojemu 3 latkowi dziś dwie starsze panie chciały ustąpić :)
  • Nie rozumiem tych rozmyslan o ustepowaniu. Mnie mamusia uczyla, aby ustepowac starszym i paniom w ciazy, osobom z ciezkim bagazem i malymi dziecmi, albo o lasce czy kulach. pewnie, ze czasem wynikaja okolicznosci nadzwyczajne, np kots sie rzeczywiscie zle czuje, albo jest potwornie zmeczony. Nie oceniam tych, ktorzy nei ustepuja, bo moga miec jakis powod. Podam Wam przyklad mojej Babci - juz wtedy bardzo starej, bo w gornej strefie 80:) , ale nadal samodzielnej w miare.. Wsiadla kiedys do autobusu, nie bylo miejsc, wiec podeszla do mlodej , siedzacej dziewczyny i delikatnie poprosila ;' Panieneczko, bardzo prosze, bo stara jestem i slaba, moze bys mi ustapila'. I opowiada dalszy ciag ' A ona wstaje i wyciaga kule...az mnie zmrozilo!!! przpeorsilam ja i w reke pocalowalam, bo nie wiedzialam, ze ta dziewczyna bardziej potrzebuje siedzenia, niz ja...' Odtad nie oceniam, chociaz czasem cholera mnei bierze, kiedy mlode byczki siedza, a starsi stoja...
  • Ja bym jednak nie winiła samych mężczyzn.
    Ilekroć rozmawiam z chłopcami na temat tego, jak powini się zachować, czego się od nich oczekuje, dlaczego jakieś zachowanie było "niemęskie" itp to w większości przypadków oni są autentycznie zaskoczeni i nie rozumieją, o co chodzi. Czego się czepiam, o czym ja w ogóle mówię.

    No tak, skoro nikt od nich niczego nie wymagał, nie oczekiwał określonych zachowań, ciągle byli osłaniani, chronieni...szkoła też nie sprzyja "męskim zachowaniom" - skoro za "byle bójkę" od razu grożenie policją, sądem itp.-to skąd oni mają wiedzieć, że należy ustąpić miejsce staruszce, skoro do tej pory to mamusia, babcia, ciocia itp trzęsły się nad robaczkiem, pyłki sprzed stóp usuwały a starego człowieka to pewnie za bardzo w rodzinie nie widzieli, bo starosć taka mało miła dla wrażliwego synusia.
  • edytowano styczeń 2016
    Akurat jeśli chodzi o małe dziecko - takie do 6-7lat to uważam, że dobrze jest jeśli w autobusie/tramwaju siedzi - bo w razie ostrego hamowania może się nie utrzymać i poleci, a reszta pasażerów go przygniecie - to niebezpieczne.
    W sytuacjach stacjonarnych, typu przychodnia/kościół, oczywiście jestem za ustępowaniem osobom starszym i in.

    To nawet fajne postanowienie na Rok Miłosierdzia - mieć większą czujność na takie sytuacje - gdzie kogoś mogę przepuścić samochodem, ustąpić miejsca w kolejce, przytrzymać drzwi przy wyjściu z kościoła/sklepu itp.
  • OT: ( przepraszam ;) @Joannna gdzie można znaleźć kalendarz dni skupienia w Opus Dei s Warszawie? :)bo mi strona OD się nie otwiera.
  • Ja tez z zasady ustępuje starszym i w ciąży. No czasem mi się nie chce ale wyrzut sumienia ciąży bardziej. Ustępuje tez malym dzieciom, tez się boje ze w przypadku hamowania sie nie utrzymają a glowki maja na wysokości rurek. Ale mam koleżankę która ma bardzo szczuple nogi i ręce a brzuchol duży. Taka ciaza spozywcza. Notorycznie ktos jej ustępuje miejsca w komunikacj. Siada bo mówi ze jak tlumaczu ze ma poprostu gruby brzuch to się ludzie mieszają i nie chce ich stawiac w glupiej sytuacji.
  • edytowano styczeń 2016
    @Polina, chyba mnie ściągnęłaś myślami - właśnie podbiłam wątek wpisując tam WSZYSTKIE terminy :)
    http://wielodzietni.org/discussion/23694/opus-dei-dni-skupienia-i-rekolekcje-terminy-2016#latest
    w styczniu już niestety nie ma
    przepraszam - zagapiłam się i nie poinformowałam :(
  • @Joannna dziękuję bardzo :) w lutym na pewno się wybiorę na dni skupienia. Myślę też poważnie o rekolekcjach w dworku jakoś po Wielkanocy.
  • Ja ostatnio byłam świadkiem takiej oto sytuacji:

    Miejsce: Szpital położniczy, konkretnie przychodnia gdzie czekają ciężarne na badania.
    Niektóre przyszły z facetami, miejsca robi się coraz mniej, ciągle dochodzą nowe kobiety. W końcu nie ma gdzie siadać. A panowie siedzą na krzesełkach i ani im się myśli wstać.

    Rozumiecie, przychodzą barany do przychodni dla kobiet w ciąży i miejsca siedzące im zajmują.

    W końcu jednak jeden odrywa nos od tableta czy co tam w łapskach miał i ustępuje pewnej z pań.
    Społeczność męska na sali przeżywa chwilę konsternacji, wiecie, gęsia skórka na łokciu i strach w oczach bo przecież już zagrzane (siedzenia są zimne).
    W stają jednak i po chwili wszystkie panie siedzą. Wiara w ludzkość powraca.
  • Akurat jeśli chodzi o małe dziecko - takie do 6-7lat to uważam, że dobrze jest jeśli w autobusie/tramwaju siedzi - bo w razie ostrego hamowania może się nie utrzymać i poleci, a reszta pasażerów go przygniecie - to niebezpieczne.
    W sytuacjach stacjonarnych, typu przychodnia/kościół, oczywiście jestem za ustępowaniem osobom starszym i in.



    Absolutnie tak! Zgadzam się w 100 procentach.
    Kiedyś jak jechałam autobusem w Krakowie doszło do wymiany zdań na ten temat między mną a pewnym kulturalnym panem, takim w okolicach pięćdziesiątki, krzepkim tak na oko.
    Poprosiłam go, by ustąpił miejsca mojemu (chudziutkiemu) siedmiolatkowi, ponieważ ten pan siedział na miejscu dla mam z dzieckiem.
    No i pan protestował i argumentował nie tym, że jest np. schorowany, tylko tym , że ja .... źle wychowuję dziecko.
    Odpowiedziałam, że na naukę ustępowania miejsca w pojazdach przyjdzie jeszcze czas a na razie mój chudziak jest jeszcze mały i delikatny i może nie utrzymać się na nogach przy ostrym szarpnięciu autobusu, poleci i rąbnie głową w metalową rurkę.

    Tutaj gdzie mieszkam w autobusach miejskich są pasy przy każdym siedzeniu i np. dzieciom zapina się je.
    Ale pana nie przekonałam. Powiedział, że później już będzie ... za późno na wychowanie.



    Natomiast w kościele ... myślę, że takie dziecko może już postać, jak trzeba. Ma siły biegać przez cały dzień to i jak postoi trochę to nic się nie stanie.

  • Chyba jednak udało się go jakoś wychować, bo zrobiłam eksperyment - pokazałam mu obrazek zalinkowany przez @Jadwiga a on pyta: Mama ... a dlaczego ci wszyscy panowie siedzą? Przecież ta pani jest w ciąży!
  • @Silesia =)) opis piękny
  • edytowano styczeń 2016
    =)) Silesia,
    miałam podobna sytuacje w skm jak wracałam juz z dziećmi,wiec sama z 5 walizkami, ,podręcznymi bagażami,wózek ,deskorolka i inne tam..załadowałam cale przejście,co by sie szybko uwinąć z wysiadaniem i wychodziło rosłych 5 ,konduktorzy zresztą,byczki wielkie i się zastanawiali przez chwile jak mnie przeskoczyć z całym dobytkiem :D
    ja prosto z mostu walnęłam czy przy przeskakiwaniu nie mogą mi pomoc =)) sie zawstydzili,zmieszali,ale każdy wziął po walizce i odłożył na peron i pędem w nogi =)) co by nie musieć pomagać dalej >:)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.