Orgowe pogadanki o wszystkim.

12467160

Komentarz

  • Elunia moi znajomi piją Gold lub Gevalia ta jest droższa ale podobno ekstra.Ja Mk od lat.
  • Ale dziś leje u nas!
  • u nas niby nie pada jeszcze ,ale się chmurzy
  • Ha, piękne słońce, 8 st temp :D czyżby przedwiośnie? :)
  • Mocno się zdziwiłam tym co napisała @DorotaK.
    Jak byłam w Gdyni, to nie mogłam się nadziwić temu, że kierowcy hamują i przepuszczają pieszych, jak tylko ktoś podejdzie do krawężnika. Początkowo myślałam, że to dlatego że widzą mnie z gromadką dzieci, ale kiedy szłam bez obstawy-skutek był taki sam. Nie mogłam się nachwalić uprzejmości kierowców, w lubelskiem trzeba długo czekać, aż ktoś w sznurze samochodów przyhamuje i przepuści pieszych, którzy się już zebrali po obu stronach przejścia.

    Cóż, może siadanie za kółkiem powoduje wzrost uprzejmości i empatii, a jak się wysiądzie z auta to te cechy jakoś zanikają...?
  • edytowano styczeń 2016
    Na Pomorzu ordnung muss sein - skutki pruskiego zaboru , a na lubelszczyźnie to wiadomo.... ;-)
  • edytowano styczeń 2016
    Ja nie wiem, mnie ustepuja i na pasach przepuszczaja we wszystkich z wymienionych wojewodztw, jakies nieprzyjemne sytuacje moge policzyc na jednym palcu :) Ale moze to dlatego, ze ja sie odruchowo usmiecham-do kierowcy na sasiednim pasie, do czlowieka, ktory siedzi na uprzywilejowanym miejscu, a ja jade w ciazy albo z chusta, do nadmiernie halasliwych Niemcow w tramwaju, tuz przed tym, jak ch poprosze, zeby mowili ciszej. W zestawieniu z moja malo bojowa aparycja dziala dobrze, moze budze instynkty opiekuncze. Juz nieraz tu opowiadalam, jak prosilam o "ochrone" zolnierzy w pociagu i dresow na osiedlu, czyli teoretycznie tych, ktorych powinnam sie bac. A oni tacy byli dumni ze swojej ochroniarskiej roli, ze nawet sie wzajem uciszali, kied ktorys bluznal :)
  • edytowano styczeń 2016
    @Ojejuju, ja to inaczej tlumacze. My tu mamy dwa WORDy, jeździ bardzo dużo toyot yaris, ja mam do dziś taki stres (2lata od prawa jazdy) że nie przepuszcze pieszego na pasach i obleje, bo ten wystawi noge, co zauważy tylko egzaminator. ;)
    Ale może źle kombinuje, tak czy siak kultura na drodze a traktowanie rodzin z dziećmi i ciężarnych to dwie różne sprawy ;)

    Edt. Mam na myśli w TRojmiescie dwa WOrdy;) GDansk i Gdynia ;)
  • @Dorotak, a ja byłam tak zachwycona Trójmiastem, bo jak byłam tam jeszcze o kulach, to mi w autobusach czy tramwajach miejsca ustępowali - w Piernikowie to chyba zależało od humoru siedzącego :)
  • A tak, Piernikowo też tak wspominam;)
  • Ale u nas wieje.
  • Dlaczego młodzież generuje tyle hałasu ?Ciszyyyyyy mi trzebaaaa.
  • @Elunia, z trochę niższej półki niż Dallmayr, ale smaczna i delikatna, jest kawa Astra. Jej dodatkową zaletą jest to, że jest mało drażniąca dla żołądka.
  • edytowano luty 2016
    Chodzi mi konkretnie o Astrę w tym opakowaniu


    image


    Wiem, że są też inne, ale nie próbowałam i nie wiem, czy warte polecenia.
  • O widzisz @Pigwa i właśnie tej kawie przyglądałam się ostatnio w sklepie.W końcu jej nie kupiłam ale kupię następnym razem. Kupiłam Tchibo feine milde i smak w miarę ok.ale cena nie jest fajna.
  • A nie to ja widziałam inną astrę ale ok.teraz będę tej szukać. Jak moja mama jeździła często do DE to kupowała nawet tańszą w Aldim - mild i była ok., u nas czasami można dostać na targu ale raz z targu boję się że zleżała, a dwa przebitka trzykrotna cenowo.
  • Wiem, że jest m.in. w Żabkach, Freshach, często też Carrefourze.
  • edytowano luty 2016
    ................. usuwam bo to jednak nie jest na publiczne forum
  • @Elunia nie strasz, że młodzież generuje więcej hałasu niż dzieci :-S w takim razie ciemność widzę, ciemność!
  • Ta kochająca muzykę młodzież i owszem.I co z tego, że to Strawiński jak głośnoooo.
  • Strawińskiego jakoś zniosę. gorzej z Pendereckim... nie trawię.
  • edytowano luty 2016
    @Ida:
    Ale np. w Krakowie (ehhh, znowu będzie, że nadaję, że w Polsce jest gorzej, no ale taka jest prawda) nie odważyłabym się kazać stać dziecku w wieku lat 3 czy 5. W życiu. Wolałabym zrezygnować z podróży.
    Dlatego, że zdarza nam się często jeździć tam z kierowcami, którzy prowadzą tak, jakby wieźli ziemniaki a nie pasażerów. Szarpią, gwałtownie ruszają, tu się spieszą, tam gwałtownie hamują...
    Nie wiem czemu taka jazda... no taki styl.


    Ale ze tak sie wtrace.. Hong Kong jest w plebiscytach jednym z najbardziej przyjaznych mieszkancom miast swiata. A jazda autobusami jest tam... hmm... przygodowa. Drzwi zamykaja sie na plecach ostatniego wsiadajacego i w tej samej sekundzie autobus rusza. Przyslowiowe jest wchodzenie na gore jak na Mount Everest (autobusy sa pietrowe):
    image

    Zreszta jazda busami tez ma swoja specyfike...

    image

    Nikomu to nie przeszkadza, bo ludzie chca dojechac na miejsce w odpowiednim czasie i tego wlasnie potrzebuja.

    Edit: o dwa zdania za duzo
  • Siedzą córki przy stole, robią modele chemiczne.
    I oto kwas fosforowy!
    on jest nietrwały, rozwalaj go! :)

    lubię jak tak zgodnie coś robią, a jak się razem uczą, to już miód malina :)
  • @Dorotak HALLLOOOOO!
    Przepis na poączki proszeeeee!
    Takie apetyczne zdjęcie wrzuciła Olesia, a nigdy nie robiłam :\">
  • FB_IMG_1454528897784


    To biere i przerzucam się tu:P @Barbasia, mojewypieki.com przepis na paczki 4 - mój najbardziej sprawdzony. Muszą rosnąć po wycięciu minimum godzine! I być smażone na naprawdę głębokim oleju- ja daje 2l oleju w 6l garnku (im więcej tym lepiej) ;)
    Podziękowali 1prowincjuszka
  • @Barbasia
    Pyszne są. Rób! :D
  • My też lubimy z tego przepisu, ech, szkoda, że w tym roku nie dam rady :(
  • Ja smaże na smalcu. Jutro bede robić.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.