Kardiolodzy czekają na biegaczy

Opowiadała mi dziś lekarka, że masowość biegania zwraca uwagę lekarzy, ponieważ długoterminowo będzie skutkowała ich problemami ze zdrowiem. Kardiolodzy organizują specjalne konferencje naukowe, aby lepiej się przygotować na nadchodzące kłopoty. Chodzi o nadmierny rozrost mięśnia sercowego, który w późniejszym wieku jest niedostatecznie dotleniany.
«13456789

Komentarz

  • Na tych co siedzą i obrastają tłuszczem też kardiolodzy czekają. Od dawna już.
  • Katarzyno, super!!!
  • może ja się zarejestruje..
    jeszcze nie biegam i jeszcze nie obrastam(nadmiernie) w tłuszcz, ale na NFZ się teraz długo czeka...
  • @AB - korzystaj, że fala biegaczy jeszcze do kardiologów nie dotarła i się wstrzelaj, bo za parę lat, jak już tym biegaczom serca się rozrosną, to może być słabo.
  • Problem w tym sporo biegaczy to lekarze
    =))
    Wiec takie kółko wzajemnej adoracji se zakładają
    Może niech farmaceutów jeszcze zaproszą na sponsorów imprezy :D =))
  • Wychodzi na to że Małgorzata
    ma wielkie serce
    A przecież wszyscy wiedzą
    jaka to zołza jest ;) :P
  • Zołza z wielkim sercem biegacza =))
  • Zajmowałam się nauczycielką W-F i biegaczem.Ona miała wtedy 90 lat, sprawna super, mózg jak żyleta do tego codziennie piła lampkę koniaku.
    On 92 lata, uprawiał ogródek, czasami biegał, sprężysty, żylasty.
    Kardiolodzy na nich nie zarobili.
  • @Elunia - a jaki kardiolodzy mają interes w tym, żeby ludzie się ruszali, dbali o kondycję i zachowali zdrowie do późnych lat? Nie lepiej trochę zasiać niepokoju, że to bieganie takie niezdrowe? Niech leniuch uwierzą, dalej siedzą i tłuszczem obrastają, to będą z nich stali klienci.
  • Nie no, idąc tym tropem, to by dermatolodzy zalecali intensywne opalanie, onkolodzy palenie papierosów, stomatolodzy niemycie zębów... :D
  • edytowano czerwiec 2016
    A wiesz, że są pasty do zębów zawierające cukier? Taką ordynarną sacharozę? A nadmiar fluoru wcale zębom nie służy? A że nowoczesne matariały do wypełnień stomatologicznych są celowo tak robione, żeby nie wytrzymywały dożywotnio? I wiele zabiegów oferowanych przez nowoczesną stomatologię wcale nie poprawia stanu uzębienia? Najlepszy przykład to silnie lansowane wybielanie. Inny, również świetny, choć niszowy ze względu na cenę, to licówki.
    A dermatolodzy zalecają kremy z filtrem. Czytałaś skład? Radośnie też przepisują rozliczne specyfiki działające na skórę jedynie objawowo, nie znoszące przyczyny problemów skórnych i na dłuższą metę szkodliwe (np. maści ze sterydami).
    Onkolodzy zalecają mammografię, która przyczynia się do rozwoju raka piersi oraz leczą metodami o udowodnionym działaniu rakotwórczym (radioterapia i chemioterapia).

    Wiem, wiem, nic a nic nie ufam w dobre chęci lekarzy ;-)

    Zauważ, że w podanym przez Maćka przypadku, lekarka kardiolog nie zaleca obżerania się i obrastania tłuszczem. Jedynie sugeruje, że bieganie jest niezdrowe. Toteż Twoje przykłady są troszku innego kalibru.
  • Przerażajace jest to co strescilas Katarzyna w tych kilku zdaniach. Niby sie to słyszy, wie ale jak sie przyjrzeć bliżej....
  • Ja tam lubię i się opalać i biegać
    A najbardziej lubię z tego seks

    W której kolejce do lekarza stanąć :D :D
  • Pojadę nad morze
    A tam będą całe tłumy tych zdrowych jędrnych spasionych na grillu i piwku z, z wyćwiczonym kciukiem na pilocie , brzusznych mięśniakow
  • A najbardziej w Łebie.
  • edytowano czerwiec 2016
    Trochę mnie szokuje to, co piszesz. Znasz jakąś realną i mniej szkodliwą alternatywę dla chemioterapii i radioterapii? Które jednak naprawdę leczą? A co do działania objawowego niektórych specyfików (jak np. maści sterydowe), to przecież łagodzenie objawów też jest często potrzebne, jeśli uporanie się z przyczyną problemu sprawia trudność.

    Lekarze jako grupa zawodowa wydają mi się raczej skorzy do bezrefleksyjnego powielania utartych schematów niż celowego działania na szkodę pacjenta, żeby więcej zarobić. Na wiele problemów zdrowotnych medycyna autentycznie nie ma rozwiązania.

    Edit. Do @Katarzyna
  • @Bagata - lekarzy, jako konkretnych ludzi, nie podejrzewam o celowe działanie na szkodę pacjentów. Większy problem jest na poziomie instytucji, procedur, edukacji itp. Przytłaczająca większość lekarzy wierzy, że działa dla zdrowia swoich pacjentów. Pewnie ta pani kardiolog wspomniana przez Maćka też wierzy, że biegacze niedługo ustawią się do niej w kolejce. Tyle, że ja mam swój rozum i nie łatwo mnie do takich nonsensów przekonać.
    Akademicka medycyna zmierza ślepą uliczką. Przynajmniej, w odniesieniu do przeciętnego Kowalskiego z przeciętnymi problemami zdrowotnymi, bo nie podważam tego, co potrafi osiągnąć w przypadkach szczególnych - np. poważne wady wrodzone, rozległe urazy.
  • No dobrze, @Katarzyna, ale jednak zarzut, że onkolodzy leczą pacjentów metodami w istocie rakotwórczymi jest dosyć ryzykowny. A czym innym mają leczyć?
  • @Bagata - a jesteś pewna, że świat medyczny realnie angażuje się w poszukiwanie nierakotwórczych metod leczenia raka? A nie masz poczucia, że profilaktyka jest mocno pozorowana?
  • Hmm... Raczej tak. Tzn. jestem pewna, że dostępne metody leczenia nowotworów nie wzięły się znikąd, ale są owocem wytężonej pracy zastępów naukowców. Na całym świecie biolodzy, immunolodzy, biochemicy, przy użyciu ogromnych nakładów finansowych szukają coraz lepszych sposobów walki z nowotworami. Profilaktyka to jedno, ale jak ktoś ma raka, to czymś go przecież trzeba leczyć.
  • Światem rzondzi piniądz.
    Dlaczego sprzedaje się masę syfu w sklepach, dlaczego apteki głównie sprzedają parafarmaceutyki i kosmetyki? Reklamują tableteczki na wszystko, słabe rzęsy i ból policzka. W lekach jest masa cukru, który wiadomo jak pomaga w chorobach, dzieci od lekarza wychodzą z lizaczkiem witaminowym :(
  • Kurczę, co innego słabe rzęsy, co innego nowotwór!
  • @Bagata - taki przykład, jeśli idzie o profilaktykę: wiadomo, że antykoncepcja hormonalna przyczynia się do raka. Czy w związku z tym lekarze ją masowo odradzają?
  • edytowano czerwiec 2016
    Pytanie
    Jakie mnie nurtuje od baaaardzo dawna
    Profilaktyka uświadamianie zdrowe odżywianie itp
    A jakby tych chorób więcej a nie mniej
    Coś tu nie pasuje
    Jak sie poczyta skład żarcia albo zobaczy czymkarmione są drobie i świnie i wołowina ;) ;)

    A czym te zdrowe warzywa i owoce
    oraz mleko które teraz jeszcze z pozostałości ma tylko kolor

    To jakby człowiek się zaczyna domyślać ;) ;)

    A to tylko część listy chemicznej ;)
  • OK, spytam wprost: uważasz, że chemioterapia przynosi więcej szkody niż pożytku? Jaką lepszą metodę leczenia chorego ma do dyspozycji onkolog?
  • @Małgorzata ja dzisiaj w szoku bo córki koleżankę nie przyjęli do szkoły sportowej.Dziewczyna sprawna, wysportowana ale wielokrotnie widziałam czym się truje, mama nie gotuje bo nie umie, ogródka też uprawiać nie chce. Masakryczna anemia , mam nadzieję, że to tylko anemia z syfnego żarcia.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.