Islamizacja Europy

«13456

Komentarz

  • Od 2000 roku w Paryzu zlikwidowali 32 koscioły katolickie. W tym czasie we Francji powstało tysiac meczetów. Nie do uwierzenia.
  • Przerażające!!!!
  • Pozwolisz @apolonia że ukradnę? ;)
  • Ta ostatnia akcja w Paryżu dotyczy kościola św. Rity, wierni nawet zabrali kasę i chcieli  wykupić budynek, ale merostwo nie zgodzilo się na to.
  • Rodzice nie przekazali wiary dzieciom, albo w ogóle nie mieli dzieci. Sam budynek nie tworzy wspólnoty wiernych, jest bezużyteczny.
    Podziękowali 1Malgorzata
  • owszem nie tworzy. Ale budynek to pewien symbol. W tym przypadku smutny bo pokazuje kolejny krok upadku pierwszej córy Kościoła.
  • U nas na porządku dziennym.
    Mieszkamy niedaleko Longwy.
    Przejedziemy sie z ciekawości...
  • 190 tyś euro, w sumie tanio tylko drogie w utrzymaniu
  • edytowano 12 wrzesień
    Bylam wczoraj w urzedzie dzielnicy Mokotow. Tam rozwaleni na krzeslach w przejsciu Muzulmanie( byly tam tez kobiety w chustach) bardzi glosno rozmawiali i smiali sie. Urzedniczki tylko wznosily oczy do nieba i mowily miedzy soba ze nie da sie tak pracowac. Zwrocilam Obcokrajowcom uwage ze przeszkadzaja innym w pracy i zalatwianiu spraw, troche sie pultali ale dobrze ze mnie nie pobili...Tak to nas chca ubogacic pisowcy sprowadzajac ludzi ktorzy nie umieja sie zachowach i przeszkadzaja innym. Jest w Warszawie mnostwo tych Arabow i Hindusow, rzad sprowadza ich tylnymi drzwiami. A najsmuejsznuejsze jest to ze kiedy zwrocilam im uwage to 2 brzydkie lewaczki(czemu one sa zawsze tak brzydkie?) powiedzialy ze one tez przeciez rozmawiaja tylko nie zauwazyly jakos ze robia to 3 razy ciszej...
    Podziękowali 1Barbasia
  • Kobieta powiedział(a):
    owszem nie tworzy. Ale budynek to pewien symbol. W tym przypadku smutny bo pokazuje kolejny krok upadku pierwszej córy Kościoła.
    Symbol dawnej świetności Kościoła w tym rejonie.

    Można załamywać ręce, albo prowadzić kontrrewolucje. Do tego drugiego polecam linki na górze strony.
  • @apolonia Wlosi lub Hiszpanie tez by przeszkadzali  B)
  • edytowano 12 wrzesień
    Sprawa wygląda tak:
     Byliśmy w parku. Tłum wielki.
    Rozłożylismy koc i mąż pilnował dzieci.
    Miedzy dwoma zajętymi przez kocy miejscami (dodam że te owe dwa koce były własnością ludzi typu jak najbardziej europejczykami) wcisnęły się kobiety w chustkach i z dziećmi. Co trochę powiększały swój teren; nadeptając np na nasz koc, to sie przesuwaliśmy by im miejsce zrobić. Zachowywały się bardzo głośno i mówiły po swojemu. Aż w końcu tak się rozłozyły (nawet leżącej kobiety (ed: całe nogi i ) gołe stopy mielismy na kocu!!) że sama zwinęłam koc i z rodzina poszłam gdzie indziej.
    Druga rodzina tak samo postąpiła.
    Był lekki zgrzyt. Pomyślałam sobie że jednak rodzice mnie za dobrze wychowali. :( 

    Lepiej nic nie pisnąć bo wtedy sie jest rasistą.


    ed: emotka  :s 


    A tak z rodzinnych anegdot: gdy moja mama pierwszy raz do Francji przyjechała była zdziwiona że w tym kraju tak dużo zakonnic chodzi... HEHEHE!!!
  • Tylko ze gdyby tak sie zachowaly matki "niechustkowe" albo glosni i wulgarni polscy dresiarze, wtedy to bylby zwykly brak kultury, a tak, to ma udowodnic jakas teze, tak? Muzulmanska ekspansja na trawnikach i w urzedach?
    Polacy tez nie maja swietnej opinii np w UK...
     
    Podziękowali 1beatak
  • Ale o to właśnie chodzi, że w Polsce takie zachowanie jest, jak sama napisałaś, odbierane jako wulgarne, taką mamy kulturę. 
  • edytowano 12 wrzesień
    W różnych krajach są różne zwyczaje, kod czytelny dla większości społeczeństwa. Ktoś stosujący inne normy zachowań jest odbierany negatywnie. Oczywiście to nie powód, żeby go zaraz po mordzie lać, ale założenie, że nikomu to nie będzie przeszkadzać, jest idealistyczną mrzonką.
  • edytowano 12 wrzesień
    Wlasnie ta kultura arabska jest dla nas Europejczykow czesto  brakiem kultury. Obok mojego wynajmowanego mieszkania teraz wynajmuja Arabowie badz Hindusi i niestety robia duzo halasu.
  • Żeby nie było, że jestem rasistką. Kiedyś byłam w Finlandii w towarzystwie znajomych Hiszpanów. Ich głośny i ekspansywny sposób bycia nieraz wzbudzał dezaprobatę Finów i trudno mi ich za to winić. Po prostu inna kultura.
  • W temacie inna kultura, tuz zza miedzy. 
    Po porodzie wykupilam sobie pobyt w sali o podwyzszonym standadzie. Nie przewidzialam ze na drugiej łóżku zalegnie Białorusinka z mężem i zwłaszcza mamusią. Szybko zalstwilam przeniesienie na zwyklą salę. Moze nie bylo spokojniej, ale choć wietrzyć się dało (upał) i w nocy cicho.
    Podziękowali 1In Spe
  • Paprotka powiedział(a):
    Tylko ze gdyby tak sie zachowaly matki "niechustkowe" albo glosni i wulgarni polscy dresiarze, wtedy to bylby zwykly brak kultury, a tak, to ma udowodnic jakas teze, tak? Muzulmanska ekspansja na trawnikach i w urzedach?
    Polacy tez nie maja swietnej opinii np w UK...
     
    @Paprotka nie pisz o nieznanym przez ciebie problemu. Dzięki.
  • Ja może problem znam słabo, ale często myślę sobie tak:

    Kiedy widzę kilku młodych mężczyzn (przyjmijmy roboczo, że to Polacy), którzy bardzo głośno rozmawiają, gestykulują i gwiżdżą, jest to dla mnie sygnał ostrzegawczy, żeby się do nich nie zbliżać, bo zazwyczaj są oni a) pijani, b) agresywni, c) napastliwi. Znam środowisko, w którym żyję i wiem, kiedy należy zachować ostrożność.

    Jeśli polityczna poprawność zabrania mi czuć dyskomfort w towarzystwie tak zachowujących się ludzi, bo może po prostu są wychowani w innej kulturze, to jestem bezbronna jak dziecko.
    Podziękowali 2Gosia5 Nika76
  • Naprawdę, naprawdę nie jestem rasistką, ale pierwszy raz pojechałam do Niemiec w 1978 roku. Potem byłam wielokrotnie, a nawet mieszkałam kilka lat. To Państwo zostało zrujnowane przez Turków i Arabów. Jeszcze wioski i małe miasteczka wyglądają jako tako, ale duże miasta to koszmar. Na niektórych stacjach metra brodzi się po kolana w śmieciach, prawdziwe slamsy. W Polsce nie ma takich miejsc, serio.
  • Bagata powiedział(a):
    Ale o to właśnie chodzi, że w Polsce takie zachowanie jest, jak sama napisałaś, odbierane jako wulgarne, taką mamy kulturę. 
    Czyli takie zachowanie jest wpisane w kulture, niemozliwe zeby apolonia i isako trafily na niewychowanych ludzi. 
  • I nie wiem gdzie oni tym Niemcom ubogacili kulturę. Są karą za mało urodzeń w Niemczech i tyle. Niemcy nie chcieli się mnożyć, to utrzymuja hordy tureckich i arabskich, niewychowanych, rozkrzyczanych, okropnych bachorów. Te dzieciaki mają trochę respektu przed ojcem, chłopcy matkę mają za nic. Potrafili zwyzywać moją mamę, starszą osobę, bo śmiała im zwrócić uwagę żeby nie darli jej się pod oknami tylko szli na plac zabaw. Grzecznie poprosiła o ciszę bo jej mąż leżał poważnie chory. Powiedzieli, że fajnie, niech Niemiec zdechnie. 10-12 latki!!!! Ludzie bali się wieczorami wychodzić, a to była kiedyś bardzo dobra dzielnica pod dużym miastem, dopóki nie pobudowano socjalnych szeregówek i nie umieszczono tam kilkudziesięciu tureckich i arabskich rodzin he he wielodzietnych. Takie historie. Więc z tym ubogacaniem to ja bym się nie spieszyła. Oczywiście, że są normalne rodziny, ale to raczej mniejszość, niestety.
    Są rodziny tureckie już 3-4 pokolonie mieszkajace w Niemczech i oni funkcjonują w miarę normalnie.
  • Paprotka powiedział(a):
    Bagata powiedział(a):
    Ale o to właśnie chodzi, że w Polsce takie zachowanie jest, jak sama napisałaś, odbierane jako wulgarne, taką mamy kulturę. 
    Czyli takie zachowanie jest wpisane w kulture, niemozliwe zeby apolonia i isako trafily na niewychowanych ludzi. 
    Znalezione obrazy dla zapytania we nie pierdol
    Podziękowali 1Gosia5
  • Bardzo jest mi źle z tym, że jestem przeciwna asymilacji obcych kulturowo azylantów, ale miałam okazję obserwować Niemcy przez 40 lat, żyć tam, widzieć jak oni się zachowują, a wtedy się jeszcze hamowali. Na mnie nawet arabska muzyka działa wymiotnie. 
    Bardzo szanuję Ukraińców, Białorusinów ale ja ich widzę głównie w pracy. W pobliskim małym miasteczku jest ich masa i miasteczko nadal jest normalne, czyste, dzieci ich chodzą do szkoły, uczą się polskiego. Rodzice pracują, żyją normalnie, jak my i wydaje mi się, że się szanujemy nawzajem.
    Podziękowali 4mammamia Bagata Malia Gosia5
  • Mamy w Polsce tysiace Wietnamczykow i Ukraincow i jakos nikt specjalnie sie ich nie czepia bo ich kultura jest podobna albo dostosowuja sie do naszej, ciezko pracuja i ciesza sie ze moga zyc w lepszych warunkach niz u siebie. Wiec sugerowanie ze jestesmy ksenofobami to zwykle pier...nie.
  • No my sami jako naród też kryształowi nie jesteśmy, jeśli już tak wypominać
    "nasze" rodzime, polskie małolaty też potrafią być tak samo rozkrzyczane i chamskie jak przywoływani "inni", równie agresywne i pomysłowe w zadawaniu bólu i cierpienia.
    Dziarscy, napakowani młodzieńcy, obrońcy Polski i polskosci też nie są wzorem dobrego wychowania i pacyfistycznego nastawienia do świata
    ;)

    O Ukraińcach mogę tylko dobrze mówić.
    Spokojna jestem-nam nie grozi zalew imigrantów muzułmańskich. Dziwnie spokojna
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.