Zzzzzzzzzzęby...

Jak leczycie dzieciakom zęby?
Mój najmłodszy, nie wiem skąd, dorobił się próchnicy w wieku roku zaledwie. Temat dla mnie nowy. Mały nie jada mm ani kaszek żadnych słodzonych, soczków też nie, fakt, że czasem ciastko jakieś upoluje, ale żeby zaraz dziury w zębach w tym wieku?! Leków żadnych nie dostawał, antybiotyków ani innych, ibuprofen kilka razy i tyle...
Dentystka chce lapisować, ale te czarne zęby na kolejnych sześć lat mnie przerażają. No i kazała radykalnie odstawić karmienia nocne (piersią...), a ja nie mam przekonania, bo ponoć mleko kobiece nie powoduje próchnicy. No i w kropce jestem. Fluoryzacja? Ozonowanie? Jakie macie doświadczenia?
«13456

Komentarz

  • mój miał leczone dość poważnie w wieku lat 3... 
  • Zbadaj wpan u malego. U nas bylo zle wchlanianie witaminy d3 plus tarczyca. Mlody ma.normlanie teraz leczone zeby. Daje sibie bez najmniejszego problemu. Przy poczatkach próchnicy pomoglo nam fluoriwanie miejscowe
  • O u nas temat aktualny.

    Witka pobolewał ząb, we wtorek lekko spuchł. Pojechaliśmy do dentystki, rozwierciła zęba , wygrzebała lekarstwo i podała antybiotyk. Na drugi dzien obudził z napuchniętą połową twarzy tak że nie mógł otworzyć oka. Wróciliśmy do dentyski ona przekierowała go do kliniki stomatologicznej, na chirurgię. Jak go tam zobaczyli to zaproponowali inny szpital i zabieg ( tzn wycięcie ropnia i wyrwanie dwóch zębów) w uśpieniu. Ale z racji że musielibyśmy przejść przez sor, potem kwalifikacja do zbiegu , on by musiał być bez jedzenia i picia przed znieczuleniem ogólnym a zabieg trzeba było zrobić szybko, bo taka ilość ropy, może doprowadzić do ropnego zapalenia opon mózgowych. Dali mi wybór że mogą to zrobić od razu w znieczuleniu miejscowym. Miałam pół minuty na podjęcie takiej decyzji mając na uwadze że Wito jest mega histerykiem. Zostaliśmy. Pozwolił się znieczulić, nawet go rozbawiło że nic nie czuje, i wtedy lekarz go uświadomił, że teraz tym oto skalpelem przetnie mu dziąsło i wytnie ropień. I wtedy Witek piszcząc przeszedł na ultradźwięki... Wszyli mu do rany jakiś gumowy sączek żeby mu ta ropa schodziła jest poprawa. A w poniedziałek musimy tam wrócić na wyrwanie tych zębów.

    Dzisaj się dowiedziałam że tak się dzieje jak do zębów mlecznych podaję się lekarstwo dla dorosłych ono jest za twarde i jak się ząb mleczny zaczyna rozkładać to doprowadza do takich że dochodzi do ropnego zapalenia.

     

     

  • My soe dorobiliśmy 2 malych dziurek. Znaleźliśmy dobrego dentyste i moja histeryczna córka siedzi jak zaczarowana i daje sobie borowac zeby. Magia jakas.
  • Nasza Lidka też uwielbia dentystę. Wchodzi do gabinetu z radosnym - dzieńdoberek dentystki!!!

    otwiera paszcze i pozwala sobie na wiercenie i plombowanie.

  • Nasz Mikołaj do dentystki tak, do fryzjerki nie!
  • O, u nas tez temat na czasie, przyszła kolej na najmłodszego, 3,5 roku. Skarżył się na wakacjach czasem na pobolewanie zabka , pełni obaw i strachu, nie dając po sobie poznać, jechalismy do naszego stomatologa. I niespodzianka, nasze histeryczne dziecko pozwoliło sobie zrobić zęba, szok! Niestety, okazało się , ze to jeszcze nie koniec, mały ma kilka ubytków, prawdopodobnie po dość mocnej antybiotykoterapii, helikobacter i lamblie, która osłabiła ząbki. Na szczęście pierwsze koty za płoty, mam nadzieję, że dobrze wspomina pierwszą wizytę i leczenie, oby tak dalej.
  • Ja się nie martwię jakąś traumą dentystyczną. Tylko dziwi mnie, skąd takie problemy u tak maleńkiego dziecka, w dodatku nigdy nie pijącego z butelki i nie biorącego żadnych leków. @Agnicha, ten wapń to z krwi normalnie? Poziom wapnia po prostu czy jakieś inne wskaźniki? A jak wychodzi źle to suplementacja czy dalsza diagnostyka? 

    No i co z tym nocnym karmieniem piersią? Szkodzi na zęby czy nie?
  • Ponoć nie szkodzi, a wręcz pomaga:) ale mój tez piersią dluuugo karmiony, często w nocy, więc nie wiem...a plamki na zębach -4- miał ok roczku właśnie: (
  • u nas tez kazała odstawić nocne karmienie, ale nie posłuchałam i karmiłam nadal, tylko chodzimy na malowanie co 1,5 miesiąca i nie ma czarnych zębów (zawsze zapominam jak to się nazywa)
  • Ale czym to "malowanie"? 
    Ponoć alternatywą dla lapisowania jest ozonowanie. Ktoś ma może doświadczenia? 
  • Alternatywa dla lapisiwania jest fluoroiwanie.daje ten sam efekt. Utwardza zmiany i prochnica zatrzymuje sie ale zeby nie sa czarne. 
    To co Basja robi to pewnie lakierowanie? Na.zdrowyxh zebach. Taka dodatkowa warstwwa szkliwa. Robi eu starszakow na stalyxh
  • Ppziom.wapnia cos tamnjeszcze ribie z krwi..zaburzona gospodarja wpniowo zasadowa
  • jedyny syn po fluorowaniu nabawił się fluorozy i przebarwień na zębach, reszta nie fluorowana i ma zęby w lepszym stanie niż on.

    Najbardziej szkodzą na zęby słodko- kwaśne napoje.

    Duży wpływ na stan ząbków ma ph śliny.

    U nas temat bardzo na czasie, nie powiem ile wydajemy miesięcznie na zęby, aż strach.
    Higienistka polecała  pastę  biorepair plus i na noc night.
  • Dodam..karmienie nocne piersia nie wplywa. Wszlekie przekaski typu paluszki flipsy tak
    Jesli u rocznego pojawia sie prochnica zaczelabym od sprawdzenia tych zaburzen
    Antybiotyki genetyka i higiena....to czynniki ktore wplywaja na stan zębów
    Mamy obecnie stan taki ze u Statszakow jest ok. Najmlodszy masakra choc juz w zebach trzinowyxh opanowane i zalozone plomby ale przed nami zabieg wiec jedynki i dwojki tez musiny wyleczyc a to niebjest juz takie proste
  • Dzięki, @Agnicha . Ten wapń to całkowity czy zjoniowany? Witaminę D też oznaczasz?
  • My ozonujemy 70 zl ząb a u najstarszej tez od małego problemy mimo braku powodów znanych
  • Nasz najstarszy tez mial ubytki juz okolo 1,5 roku lapisowanie srednio pomoglo
    Teraz zamierzam ozonowac
  • Dzięki! A znacie w Warszawie dentystę dziecięcego, u którego można to ozonowanie zrobić? Znalazłam gabinet, gdzie "lapisują" jakimś bezbarwnym preparatem, czymś innym niż srebro, ale jakoś mnie to nie przekonuje, gdyby to było równie skuteczne, to pewnie wszyscy by się na ten sposób przerzucili.
    Drążę temat, ale przeraża mnie wizja czarnych powykruszanych ząbków. Przecież to taki maluch, że jeszcze dużo lat minie, zanim mu stałe wyrosną :(
  • Nie pomoge, ale rozumiem, tez bym szukala innego sposobu niz lapis.
  • Ozonowanie to.nie jest alternatywa dla borowania..zab trzeba oczyscic i wtedy jest ozonowany czyli pozbawiany bakterii. 
  • No nie wiem, znajomi robili u roczniaka, bez borowania zdaje się...
  • Tos mnie zdziwila teraz..i jak efekty? U tych znajomych syna? 
  • Raczej OK, teraz ma 6 lat i z utęsknieniem czekają na stałe, ale jakoś te mleczaki przetrwały z niewielkimi tylko ubytkami. Oczywiście regularne kontrole, częste mycie itp. Tylko że u niego były łatwe do zidentyfikowania przyczyny próchnicy... 
  • Ktoś wie jaki koszt tego ozonowania?

    Może warto spróbować
  • Może "Pan krokodyl" na Ząbkowskiej? 
  • Polecacie jakieś miejsce do ozonowania w Warszawie dla dzieci
  • No właśnie nic nie znalazłam. W "Panu krokodylu" tego nie stosują. Muszę gdzieś podzwonić i popytać.

  • Co sądzicie o tym: mój niespełna 3latek ma próchnicę wczesnodiecięcą. Tak go zdiagnozowała dentystka. Jedna dwójka się w ogóle sama wykruszyła, pozostałe górne siekacze i kły zaatakowane tą próchnicą. Ta wykruszona dwójka do usunięcia, pozostałe podobno można uratować. Mały nie współpracuje. I chyba nie potrafi oddychać przez maskę z podtlenkiem azotu. 2 dentystów też odmówiło współpracy. Jedyne co polecają to narkoza. Za 2 tygodnie wizyta u trzeciego dentysty. Ale efekt do przewidzenia. 
    Czy znacie może jakiegoś dentystę w Warszawie i okolicach, który by się podjął bez narkozy? Że np mama trzyma dziecko? Dentystka mi powiedziała, że tortur nie stosuje :neutral: 

    Co mam zrobić żeby mu zęby uratować a narkozy uniknąć? 
  • Nam niegdyś na Koszykowej, w Cepeleku jakoś bezproblemowo małe dzieci leczyli, ale nie wiem, jak tam teraz.
    Podziękowali 1Malia
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.