Jaki czajnik elektryczny?

Do tej pory wszystkie czajniki, tańsze i droższe, psuły się nam po roku użytkowania. Jedne zaczynały przeciekać, inne oblewały wszystko wodą przy nalewaniu do kubka.

Czy użytkujecie może czajnik, który może posłużyć dłużej?
«1

Komentarz

  • Ja jedynie mogę się pochwalić, że użytkujemy czajnik elektryczny, który zabrałem rodzicom w 1999, jak zaczynałem studia :smiley:
    Podejrzewam, że aktualnie sprzedawane modele mają dużo krótszy żywot i to już od konkretnego egzemplarza będzie zależało czy podziała dłużej czy też nie.
    Podziękowali 1Maciek_bs
  • Jakis tani z Tesco nam dziala juz ktorys rok.
    Podziękowali 1Maciek_bs
  • Jeśli nie działa po roku, to chyba można go jeszcze reklamować (niezgodność towaru z umową).
    Podziękowali 2jan_u Maciek_bs
  • Metalowy z tesco mamy z 10 lat
    Podziękowali 1Maciek_bs
  • Nam dość długo służył Zelmer, ale takiego już ostatnio nie znalazłem. Sam kupiłem kilka tygodni temu szklanego Ravena,w euro rtv na promocji chyba jest w tej chwili:
    http://www.euro.com.pl/czajniki/raven-ec006.bhtml

    Podziękowali 1Maciek_bs
  • Polecam Zelmera. Mamy 2 i służą od lat.
    Podziękowali 1Maciek_bs
  • Mpm, mieliśmy od 2000 roku, wyrzucony ze dwa lata temu, tylko dlatego, że wieczko się zniszczyło. Czajnik nadal działał, ale się nie wyłączał bez przykrycia.
    Podziękowali 1Maciek_bs
  • edytowano wrzesień 2016
    My mamy taki i służy nam już sześć lat bez zarzutu. 
    http://www.euro.com.pl/czajniki/zelmer-332-2.bhtml
    Podziękowali 1Maciek_bs
  • Ja mam taki: http://www.euro.com.pl/czajniki/zelmer-ck1050.bhtml
    Mam go już 3 lata i jest ok.

    Podziękowali 1Maciek_bs
  • edytowano wrzesień 2016
    My też mamy Zelmera, starszy chyba typ, ale jestem z niego zadowolona. Co najmniej 5 lat nam służy, jak nie więcej.
    http://www.electro.pl/temp/thumbs-new/1/products/223/czajnik-zelmer-zck0277i_235223_1450095_350x350w100.jpg

    Nie wiem, jak w nowszych, ale ten mój ma w wieczku takie szczeliny, przez które wlewasz wodę bez otwierania czajnika. Bardzo wygodny patent :)
    I okienka wskaźnikowe są z boku a nie z tyłu, jak w nowych modelach. Nie trzeba sobie głowy ukręcać, żeby zobaczyć, czy nalałeś do pełna.
    Podziękowali 3Maciek_bs ewap Jadwiga
  • edytowano wrzesień 2016
    a jak jest z głośnością tych czajników ?
    (używamy chyba 20-letniego filipsa, bardzo cichy, z odkrytą grzałką)
  • Od kilku lat mam ten sam co Cart&Pud i służy. Jedynie napis "Zelmer" się trochę starł :)
  • My mamy taki sam jak Cart&Pud i Ulga. Sluzy nam juz blisko 10 lat. Przezyl nawet bardzo zazelaziona wode. Napis tez sie troche starl. Ma schowana grzalke wiec b. latwo sie go czysci. Nic sie z nim nigdy nie dzialo.
  • My takiego Zelmera mieliśmy ponad 10 lat,ale zaczął cieknac i wymieniliśmy na Boscha. Mamy go od miesiąca,nie wiem jak długo posłuży.
  • tez mamy od kilku lat zelmera
  • Jest głośny. Ale tylko świeżo po odkamienianiu. Jak sie trochę zakamieni to, o dziwo, cichnie ;)
    Podziękowali 1madzikg
  • Też jesteśmy posiadaczami takiego Zelmera - chyba ze 3 lata już ma. Poprzedni no-name Biedronkowy, czy Lidlowski (nie pamiętam) po roku wysiadł.
    I patent ze szczelinkami w wieczku jest super.

  • psuły nam się wszystkie jak popadnie, droższe i tańsze - aż małżonek zakupił w Biedronce tani, mały czajnik metalowy - i wreszcie 2,5 roku spokoju
  • Wedlug mnie bardzo duzo zalezy od wody. U mnie jest bardzo duzo kamienia, on sam jak i czeste odkamienianie niszcza. U nas problemem sa przecieki w czajnikach. 
    Jedynie na szklany bym sie nie zdecydowala, szybciej bym go potlukla niz cos by sie zdazylo zepsuc.
    Podziękowali 1madzikg
  • My takie Zelmery mamy w pracy i 2 się już spaliły (normalnie tak z kłębami dymu), trzeci działa już z 5 lat.
    W domu mamy Philipsa z płaską grzałką, działa już ze 20 lat (ale od paru lat rzadziej używamy, bo ze względów ekonomicznych się przerzuciliśmy na gazowy).
  • Mamy Lidlowy metalowy SilverCrest, bardzo fajny i niepsujliwy. Tylko że nie ma go w stałej ofercie, trzeba polować. Generalnie te sprzęty mają bardzo fajną relację jakości do ceny.
    Podziękowali 1Milamama
  • mamuma powiedział(a):
    Wedlug mnie bardzo duzo zalezy od wody. U mnie jest bardzo duzo kamienia, on sam jak i czeste odkamienianie niszcza. U nas problemem sa przecieki w czajnikach. 
    Jedynie na szklany bym sie nie zdecydowala, szybciej bym go potlukla niz cos by sie zdazylo zepsuc.
    Dlatego dobre są metalowe. Plastikowy z  niemieckiego Aldiego no name po 6-7 latach zaczął przeciekać w miejscu podziałki, chyba przez to czyszczenie z kamienia.
    Podziękowali 1mamuma
  • Philips juz 10 lat
  • A dlaczego elektryczny? Pytam, bo nigdy takiego nie używałam w domu (dostałam w prezencie, pozbyłam się przy pierwszej okazji ;) ). W czym jest lepszy od normalnego?
  • A czy metalowy nie parzy?
  • Katia - no, szybciej sie woda gotuje. Zalezy jaka kto ma kuchnie, ale my zwykla plyte elektryczna, wiec to by bylo dluzej. A za prad i tak trzeba placic. Moze jak ma sie gaz, to taniej, nie wiem, u nas nie.
  • sam się wyłącza po zagotowaniu wody, spalony na płycie śmierdzi długo ;) 
  • @Kaika troche parzy, ale raczka jest plastikowa I wystarczy nie dotykac po bokach. Szklany tez parzy, a plastikowy mniej, ale tez jest mocno cieply.

  • Kupiłam sobie plastikowy, żeby się przypadkiem nie sparzyć.
    Czarny tefal, od roku, odpadł filtr kamienia i nie idzie go założyć. Ale kamienia nie ma, więc jest ok.Nie oblewa kubka :)
  • A możecie polecić coś aktualnie? Kupiliśmy w Lidlu ostatnio i po tygodniu zaczął przeciekać. Na szczęście dostaliśmy zwrot pieniędzy, ale nie mamy czajnika. Za 1,5 tygodnia impreza. Wypadaloby gościom podać herbatę i kawę ;)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.