Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

1500 zł dla niani w Małopolsce, może to być ktoś z rodziny

«1

Komentarz

  • Nóż się w kieszeni otwiera.
  • To ja zatrudnię nianię a niania mnie.
  • Kaika powiedział(a):
    Nóż się w kieszeni otwiera.
    dlaczego?
  • To byłby fany pomysł, jeśli ktoś ma np. najmłodsze dziecko i chce wrócić do pracy, tylko że najpierw musi ją mieć :)
  • Jak obca osoba będzie opiekować się cudzym dzieckiem to jej państwo zapłaci, a jak własna matka to już nie. W dodatku w podatków rodziców. Komuna.
  • Kaika, bo to się państwu nie kalkuluje, bo jak mama wraca do pracy to płaci zus, podatki a z tego co wyda z pensji - sporo vatu. Niania natomiast przestaje być bezrobotną i korzystać z jakichś form pomocy państwa. Inaczej mówiąc mama dostaje zwrot płaconych podatkow w postaci dotacji na nianię. Nie jest to dla państwa straszny koszt, natomiast płacenie 1500 mamie niepracujacej już tym kosztem jest.

    Tola, pracę trzeba mieć, ale "wystarczy" być na wychowawczym, to dotyczy wielu mam.
  • Ja tam bym chciała zatrudnić nianie legalnieS ale nie jestem zatrudniona!
    Podziękowali 1ProMama
  • Szkoda, że w przypadku dzieci niepełnosprawnych nie dają mimo niepracującego rodzica. Przecież z chorym dzieckiem dwa razy więcej pracy, a do tego sporo wizyt w szpitalu i u specjalistów. Co wtedy z młodszymi dziećmi?
    No i szkoda, że nie na Mazowszu...
    Podziękowali 3Tola Joannna Bea
  • Ale tu nie o dzieciach niepełnosprawnych, ani o jakichś wyjątkowych sytuacjach. To inicjatywa dla mam, które chcą lub muszą wrócić do pracy. 
  • No dobrze, ale wychowawczy wystarczy? Przecież wtedy to oszustwo...
  • Mieć nianie będąc na wychowawczym ? Luksus!;)
  • Warunkiem jest bycie zatrudnionym, czyli jak najbardziej jest to przypadek, kiedy jest się na wychowawczym, może to dotyczyć także ojca. Ale jeśli matka chce wrócić do pracy, w ogóle jej poszukać, to już się nie da w ramach tego programu.

  • Podejrzewam, że jakieś unijne przepisy zakładają, że ma być zapewnione ileś tam opieki dla dzieci do lat 3. Jest już program Maluch, ale być może taki system jak tutaj bardziej się samorządom opłaca niż dotowanie żłobków.
  • Jednego tylko nie rozumiem 
    Matka ma zostawic dziecko i iść szukać pracy 
    Podczas gdy z dzieckiem zostaje obca niania???
    Co to za logika???
    Ja jej nie rozumiem .
    Poza rachunkiem opłacalności dla samorządu o czym pisała @OlaOdPawla ;
    Podziękowali 4Kaika Agnieszka Ida ProMama
  • Ten program jasno pokazuje gdzie samorząd czy rząd ma matki chcące zostac te 3 lata z dzieckiem w domu .
    Chodzi o rachunek opłacalności dla gminy / rządu. Nic więcej.  
    Podziękowali 2Kaika Bea
  • Nie chodziło mi, że mama może mieć nianię będąc na wychowawczym, tylko że ten program jest skierowany nie tylko do kobiet już realnie pracujących mających dziecko np. w żłobku, tylko też do tych, które wrócą do pracy z wychowawczego.

    Btw nie ma obowiązku korzystać z tego programu, nie ma co się emocjonować.
    Podziękowali 2Joannna formatka
  • Hehe
    To ja zatrudnię moją bratową jako nianię, ona mnie jako nianię do swoich dzieci i tak będziemy sobie dalej wychowywać swoje jak dotychczas i jeszcze nam zapłacą  B)   :p
  • Dokladnie.zaraz sie czepiaja zamiast sie cieszyc z kolejnego 1500 od Panstwa
  • Dla mnie to jest kluczowe
     Warunkiem koniecznym otrzymania wsparcia jest także aktywność zawodowa rodziców. 

    Czy w "aktywność zawodowa" to też  urlop wychowawczy?
  • Nie wiem jak by to miało zaktywizowaćć, bo jestem przekonana, że chętnych będzie sporo: tych co w ogóle nie zamierzali rezygnować z pracy po urodzeniu dziecka. Nianię i tak znaleźć muszą. No to będzie sfinansowane.
  • Może by i musieli, ale niekoniecznie mieliby na to aż 1500 zł. Wg artykułu wytypowano gminy, gdzie najtrudniej o opiekę dla dzieci do lat 3, czyli brak żłobków. To jest na razie pilotaż. Rozumiem, że ta aktywność to właśnie bycie zatrudnionym, urlop macierzyński czy wychowawczy. Niania może być na niepełny etat, a ponieważ kobieta po urlopie macierzyńskim może sama zdecydować, czy wróci w pełnym wymiarze godzin czy nie bez zgody pracodawcy, to jest to spore ułatwienie. Celem jest aktywizacja czyli nie tylko "wypchnięcie" do pracy, ale zminimalizowanie dylematu albo-albo, czyli albo mam małe dziecko i o pracy zapominam, albo wracam, ale dziecka prawie nie widuję. Aktywizacja znaczy tu też niewypadnięcie na wiele lat z rynku pracy.


    Rodzice sami będą mogli znaleźć i wybrać opiekuna, który zajmie się dzieckiem podczas ich nieobecności. Nianią może zostać także członek rodziny starającej się o wsparcie, z tym zastrzeżeniem, że musi to być osoba bezrobotna, która nie przekroczyła 60 roku życia – w przypadku kobiet i 65 - w przypadku mężczyzn. Warunkiem koniecznym otrzymania wsparcia jest także aktywność zawodowa rodziców. O udział w programie mogą starać się wszyscy rodzice, bez względu na sytuację osobistą, także Ci samotnie wychowujący dzieci oraz pozostający w związkach nieformalnych. W ramach pilotażu zatrudnionych zostanie przynajmniej 50 niań, choć liczba ta może być wyższa o ile część z nich zostanie zaangażowana w niepełnym wymiarze godzin.

    O tym, kto będzie miał pierwszeństwo w otrzymaniu świadczenia, zdecydują gminy. Wsparcie łatwiej będzie jednak otrzymać rodzinom wielodzietnym, rodzinom z dzieckiem niepełnosprawnym, oraz rodzicom samotnym. Prawdopodobnie dodatkowe punkty zostaną przyznane także tym, którzy na nianie wybrali osobę bezrobotną po 50 roku życia. Gminy mogą wziąć również pod uwagę kryterium dochodowe.

  • A 50 niań na całe województwo, to się rozpłynie jeszcze szybciej niż dotacje mieszkaniowe :)
    Podziękowali 1asiao
  • E, to chała... Załöżmy że znajduję pracę i składam wniosek o nianię. Pewnie to potrwa ale na parę tygodni coś bym wykombinowała tymczasowo. Przychodzi mi odpowiedz źe niani jednak nie dostałam... i muszę rzucić pracę. Nikt mnie potem nie potraktuje poważnie.
    Podziękowali 3palusia Skatarzyna Bea
  • W opolskim byl ten program z niania kilka lat temu..moze nawet jrszcze jest
  • No właśnie @Ojejuju obstawiam, że raczej te środki popłyną do tych, którzy i tak by wrócili do pracy
  • Bo taki jest cel programu - ułatwić powrót do pracy. Szkoda tylko, że nie obejmuje wsparcia dla osób nigdzie niezatrudnionych.
    Podziękowali 1gabriela
  • kto nie pracuje nie je 
    Podziękowali 1ProMama
  • ja i tak muszę wrócić do pracy, ale potem  przez pewien czas pracuję za "słabe" pieniądze, bo muszę swoją pensją podzielić się z nianią, szkoda, że u nas tego nie ma :|

  • Fajny program dla mam planujących powrót do pracy (nie ma obowiązku powrotu!!)
    Chętnie bym skorzystała na cześć etatu, gdyby był u nas :) opłacenie niani samemu się nie kalkuluje:(
    Podziękowali 1Karolinka
  • @Tola ,,ułatwiający powrót do pracy ". Szkoda że nie jest to program ,,umożliwiający podjęcie pracy ". Niektórzy nie mają do czego wracać, a pracę podjąć muszą.
    Podziękowali 2mammamia gabriela
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.