Uwaga na "Piękną i Bestię"!

24567

Komentarz

  • edytowano marzec 2017
    No ja pierdziuuuuu 
    Ale ja to chyba z ksiezyca jestem 
    Skad niektorzy biorą zamiłowanie do takich analiz  szczegöłowych rysunku jak ten z Bestii i Pięknej 
    Matkoooo ale trzeba miec zacięcie, prawie jak do tańców damsko - meskich  co kto i jakie myśli podczas tańca. 

    Na Bestię sie nie mialam zamiaru wybierać 
    Ani sama ani z dziećmi .



    Grzelak mówi wyprzedzać dzieci ???
    Serio ???
    A po co??? Skoro nie sa zainteresowane tematem .Wcale . 
    Jak zapytają to otrzymają jasną krótką odpowiedź.  Zboczenie . 


    Boszszsz jak bym miała kierować sie w wychowaniu radami z książek to nie mialabym dzieci.
    Dla mnie Grzelak może sobie pisać nawet profesurę i wyprzedzać dzieci lata świetlne. 
    Żaden autorytet dla mnie .

  • Takie pseudoanalizy jak te Songa ośmieszają samą krytykę promocji genderu w filmach dla dzieci. Jak potem ludzie mający (słuszne) obiekcje jak te do najnowszej "Pięknej i bestii" mają byc traktowanie poważnie?
    Podziękowali 2Elunia Gosia5
  • Laf2011 powiedział(a):
    A ja bardzo lubię Piękną i Bestię.  Odbieram ja raczej jako opowieść o tym, żeby nie zwracać uwagi na pozorne piękno zewnętrzne.  
     Dokładnie tak, mam gdzieś jeszcze darmową kreskówkę - dodatek do gazety, ale to nie jest Disney, tylko niskobudżetowa produkcja i do tego lepsza. Dałem całe 5 PLN.
  • Dla mnie jest jeszcze jedna zasadnicza kwestia nie zamierzam iść z dziećmi do kina na film promujący zboczenie, bo nie chce wspierć finansowo takich projektów. 

    Podziękowali 2Gosia5 PaniWiosna
  • @Malgorzata ;
    @Tola ;
    Pisałem wyżej, że jest ogromna różnica między "superprodukcją", a filmem z małej wytwórni.
  • edytowano marzec 2017
    @Song_Hongbing ja znam "starą " wersję disneyowską jak i z malej wytwórni 
    O czym innym pisałam 
    O tym doszukiwaniu się zua w analizie rysunku , ktora prawie zadnemu widzowi do glowy nie przyjdzie zwyczajnie 
    Dopiero jak sie mu pokaże, że  ktoś ma hobby w szukaniu dna drugiego dna 
    Ja nie mam takiego hobby 
    A pedalstwo uważam za zboczenie od zawsze 
    I zaden film tego nie zmienił 
    Filadelfi co prawda nie widziałam i nie zamierzam 
    Ale widzialam swietny film z Seanem Pennem 
    Pan Milk 
    I ten film mnie nie przekabacił na stronie empatii dla zboczenia a raczej utwierdził przy zdaniu 

    Fizjologicznie pewne części ciała w wypadku dwoch facetów do siebie nie pasują 
    A jak ktos chce używać rozwieraczy do innych celow niz stworzone to takie zachowanie samo w sobie jest nienormalne 
    Bo nie udawajmy , że geje  żyją miłością platoniczną i motylkami w brzuchu 
    No.nie żyją tak 
    I tyle w temacie gejów w bajce czy bez bajki z mej strony 

    Podziękowali 3Tola draconessa Ona64
  • A bajki Disneya lubię 
    Pięknie rysują nadal 
    Choć to juz nie to co kiedyś 
    Podziękowali 2draconessa Ona64
  • Malgorzata powiedział(a):
    No ja pierdziuuuuu 
    Ale ja to chyba z ksiezyca jestem 
    Skad niektorzy biorą zamiłowanie do takich analiz  szczegöłowych rysunku jak ten z Bestii i Pięknej 
    Matkoooo ale trzeba miec zacięcie, prawie jak do tańców damsko - meskich  co kto i jakie myśli podczas tańca...


    Tola
    powiedział(a):
    Takie pseudoanalizy jak te Songa ośmieszają samą krytykę promocji genderu w filmach dla dzieci. Jak potem ludzie mający (słuszne) obiekcje jak te do najnowszej "Pięknej i bestii" mają byc traktowanie poważnie?

    No i wyszedłem na jakiegoś głupiego dewota. >:)
    Obejrzyjcie Księżniczkę Mononoke na cda.pl ! Są tam niebrzydkie panie, zachowują się wyzywająco, byłe prostytutki wykupione z okolicznych burdeli. Teraz pracują w zamku księżniczki i bronią go. Ostre treści, ale bez tej Hollywoodzkiej płycizny i tandetnej komercji. Hayao Miyazaki jest nazywany jest japońskim Disneyem, ale Disney, gdyby żył, mógłby mu buty czyścić. Nie tylko serce ekonomii bije w Azji, ale i popkultury. Dlatego lubię filmy południowokoreańskie, chińskie, japońskie. Czas zapomnieć o Hollywood, ich świetność dobiegła końca dawno temu.
    http://www.cda.pl/video/104091e5
  • A tu kreskówka edukacyjna:
    https://www.youtube.com/watch?v=wanvaCPhP7M
    Le pouvoir des Rothschild version dessin animé
  • @Song_Hongbing zajrzałam na ten link z cda
    Nie zniosę takiego lektora  >:)
    Podziękowali 1Song_Hongbing
  • @Song_Hongbing aaa tam zaraz dewot
    Ja lubie oglądać niekoszerne filmy i takie głównie oglądam 
     B) 

    Podziękowali 2draconessa AgaMaria
  • Księżniczka Mononoke jest nie dla dzieci w ogóle... dla młodzieży już prędzej. Co do tych pań wykupionych z domów publicznych, to jest tam fajny dialog między jedną z nich a jakimś wysłańcem cesarza : ,,-Już ja cię nauczę żeby mi okazywać szacunek ! " -,,Szacunek ? A co to takiego ? Nic nie wiem o szacunku, trzydzieści lat żyję i czegoś takiego nie zaznałam !"
    Podziękowali 2Song_Hongbing draconessa
  • Nie lubię japońskich kreskówek.
  • edytowano marzec 2017
    Tez nie lubię japońskich kreskówek 
    Są jakieś takie obce dla mnie 
    I styl rysunku straszny dla mnie w sensie dziwny straszny
    Podziękowali 3Gosia5 Aniuszka AgaMaria
  • edytowano marzec 2017
    Malgorzata powiedział(a):
    @Song_Hongbing zajrzałam na ten link z cda
    Nie zniosę takiego lektora  >:)
    Szczerze mówiąc, wkleiłem bez sprawdzania.
    Mam wersję z napisami, po japońsku brzmi naprawdę super, a nie jak włoski film "religijny", i do tego słychać muzykę i efekty:
    luzar3
    http://www.cda.pl/video/101421739

    Ojejuju powiedział(a):
    Księżniczka Mononoke jest nie dla dzieci w ogóle... dla młodzieży już prędzej.(...)
    Film w USA jest od lat 13-tu. Nie dziwię się, jak widzę kiedy np. strzała urywa ręce.
    Malgorzata powiedział(a):
    A bajki Disneya lubię 
    Pięknie rysują nadal 
    Choć to juz nie to co kiedyś 
    Disney do kosza!
    Gosia5 powiedział(a):
    Nie lubię japońskich kreskówek.
    Malgorzata powiedział(a):
    Tez nie lubię japońskich kreskówek 
    Są jakieś takie obce dla mnie 
    I styl rysunku straszny dla mnie w sensie dziwny straszny
    Marudzenie... Nie znata się na sztuce. :p
    Nie wystarczy coś skrytykować i unikać, sztuka znaleźć rozwiązanie.
  • edytowano marzec 2017
    Podziękowali 1joanna_91
  • @Song_Hongbing , ja znalazłam rozwiązanie. Lubię właśnie Disneya. podoba mi się i już. A japońskich kreskówek i innych udziwnień typu "Sekret księgi z Kells" nie trawię. Zwłaszcza, jak animacja ma być dla dzieci. Ludzie mają być w miarę proporcjonalni, miłe twarze i ładna muzyka. W dziecku trzeba zaszczepić piękno i dobro, jak już wyżej zostało powiedziane.
  • Gosia5 powiedział(a):
    (...) Ludzie mają być w miarę proporcjonalni, miłe twarze i ładna muzyka. W dziecku trzeba zaszczepić piękno i dobro, jak już wyżej zostało powiedziane.
    Problem w tym, że u Disneya tak nie jest, zwłaszcza ostatnio. Bardziej to zaczyna przypominać estetykę Barbie. Piękno i dobro u Disneya? Już wolę Mój sąsiad Totoro Hayao Miyazakiego, jeśli to ma być dla dzieci. Disney to w najlepszym razie wrota do durnego konsumpcjonizmu.
    Tola powiedział(a):
    Takie pseudoanalizy jak te Songa ośmieszają samą krytykę promocji genderu w filmach dla dzieci. Jak potem ludzie mający (słuszne) obiekcje jak te do najnowszej "Pięknej i bestii" mają byc traktowanie poważnie?
    Frosen 1 nie mogłem oglądać, a ty bardziej pozwolić dzieciom. Dlaczego? Muszę tu wyrządzić szkodę i ośmieszyć krytyków gender kolejną pseudo-analizą. Bohaterka jest opętana, dysponuje jakąś demoniczną mocą zamrażania nad którą nie panuje, ale podobno ma się tego nauczyć. Nie wytrwałem do końca, musiałem to g*** wyłączyć. Zauważcie, jak ostro do czarów podchodzili C. S. Lewis i J. R. R. Tolkien. "Czarami" wolno się posługiwać Gandalfowi czy Aslanowi, ale to są figury Chrystusa. Saruman też nie jest człowiekiem.
     Zresztą, Elsa w we Frosen 2 miała być lesbijką, były protesty, nie wiem na czym stanęło.
    http://www.pch24.pl/bohaterka-najpopularniejszego-filmu-animowanego-dla-dzieci-bedzie-lesbijka--trwa-protest-w-sprawie,43564,i.html

  • Jeśli chodzi o podejście do czarów, to akurat Frozen uważam za dobre. Zauważ że w ogromnej większości książek i filmów , czary są czymś upragnionym a umiejętność czarów daje władzę nad innymi i wygodne życie bez konieczności pracy. We Frozen ta ,,magia" jest źródłem cierpienia, osamotnienia, wyobcowania i głębokiej frustracji. Tu dzieci oglądały i nie zazdrościły Elzie umiejętności czarowania. Sama Ełza w bajce nie chce mieć tych mocy í nazywa je klątwą.
    Podziękowali 4E.milia Tola Elunia andora
  • Dzieci zazwyczaj zazdroszczą postaciom z bajek umiejętności czarowania, jedynie Elzie nikt níe zazdrościł :-)
  • @Ojejuju ;
    Dzięki za streszczenie, bo chyba nie zdzierżę kolejnej próby obejrzenia filmu. 
  • Totoro świetny pod warunkiem rozmowy z dziećmi -ale to dotyczy wszystkiego, co dzieci oglądają. Podkreślam wszystkiego. Pamiętam że dzieci oglądały opowieści biblijne i mawet tam była scena która mnie zniesmaczyła i rozmawiałam potem z dziećmi, że takie zachowanie było nie ok.
    Podziękowali 1Song_Hongbing
  • edytowano marzec 2017
    Gosia5 powiedział(a):
    (...)i ładna muzyka.(...)
    Wklejałem już muzykę z Mononoke. >:)
  • Pisząc o Disneyu mam na myśli klasyczne produkcje oparte na znanych baśniach. Jasne, że trzeba być czujnym. "Królewnę i żabę" wyłączyłam, jak bohaterowie postanowili się udać do czarodzieja wudu, a "Mój brat niedźwiedź", "Mulan" i "Pocahontas" też wyleciały z dysku. 
    Mam też wątpliwości co do produkcji typu "Potwory i spółka". Jak to rozumieć? Czy bajka ma uczyć, że nie szata zdobi człowieka, czy raczej jest częścią ogólnoświatowego trendu odwracania wszystkiego do góry nogami, czyli potwór jest dobry, brzydkie jest fajne itd ?
    Podziękowali 1Song_Hongbing
  • Moim zdaniem ta bajka przede wszystkim oswaja dziecko z lękami, o tym że nie szata zdobi człowieka to raczej jest Shrek ;)
    Brzydkie może być fajne (jeśli ludzi masz na myśli), a potwory i tak nie istnieją, więc...
  • Mulan bardzo lubię 
    Córka walczy za starego ojca przebiegając się za syna , ktorego on nie ma . 
    I tak kierowałam uwagę dzieci 
    Podziękowali 1katarzynamarta
  • Pocahontas też lubię 
    Oraz Frozen 

    A najbardziej Zaplątani  <3
  • .
    Ooo. Mogłabym sobie z Małgorzata bajki pooglądać. Też się ich nie boje :smile: 
    Podziękowali 2Malgorzata annabe
  • A od bajek z Barbie proszę się odczepic bo są fajne. Pomijam już fakt że sama bohaterka ma trzy siostry czyli z rodziny wielodzietnej ale sama estetyka nie jest zła. Ja bardzo lubię Barbie w Dziadku do orzechów, Muszkieterki, 12 tańczących księżniczek. Jasne ze raczej dla dziewczynek ale uczą naprawdę dobrych rzeczy: solidarności, wspierania się wśród rodzeństwa, odwagi itp.
  • No ale nie Muszkieterki, fuj...
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.