Walka z grzechami

IdaIda
edytowano 13 marzec w Ogólna

Kolejna świetna seria ojca Szustaka. Zamierza z nami przerobić w Wielkim Poście temat siedmiu grzechów głównych. Na razie dwa odcinki, następne będą co niedzielę. Oto pierwszy z nich - "Grubasy":





Podziękowali 2Rejczel Rogalikowa
«1

Komentarz

  • IdaIda
    edytowano 13 marzec

    Ten drugi odcinek jest świetny. "Wściekli":





    Podziękowali 1Rejczel
  • Tytuly zawsze ma takie, zeeee ja dziekuje, no swietne! Grubasy heheheB-) spooko, poslucham w wolnej chwili. Dzieki@Ida, zawsze swieze buleczki spod lady:-)
    Podziękowali 1Ida
  • Grubasy bardzo mnie poruszyło. Wściekłych jeszcze nie słuchałam
    Podziękowali 2Ida AgaMaria
  • Czasem się zastanawiam, czy ten Szustak to jest jeden tylko? W sensie, że tak dużo nagrywa rekolekcji, sprowadzi spotkań i krótkich audycji, że tak na chłopski rozum powinno ich być co najmniej czterech ;)

    A tak na poważnie, to trzeba się za niego dużo modlić, bo przy takim trybie pracy bardzo łatwo się wypalić albo odlecieć.
  • Ja przepraszam , ale On ma takie gadane , że mnie rozśmiesza bardzo 
    Wiec może Post to nie jest dobry czas dla mnie na sluchanie o Szustaka .
     B) 
    Podziękowali 1AgaMaria

  • Strasznie rozśmiesza! Ma taki luz w sposobie mówienia ...

    Tak jak ostatnio w odcinku "144 tysiące":
    "wychodzi jakiś anioł - w ogóle co za gość!",
    albo : "Ci, którzy nie wybiorą Boga - tak, Ci maja przerypane"

    :D :D

  • Z ciekawości obejrzałam połowę pierwszej części, bo ten ksiądz robi taką karierę w necie i szczerze - dla mnie to bardzo infantylne tłumaczenie. Czy on kieruje swój przekaz do nastolatków? Mówienie o nadużywaniu jedzenie i picia jako "pocieszaczach", kiedy od lat wiadomo, jak z naukowego pktu widzenia to wygląda, jest dla dorosłego wykształconego człowieka mało pouczające. Może do dzieciaków to trafia, jeszcze ten język, "żarłem", te dowcipy itd. No serio, to nie są rekolekcje dla dorosłych... Czy Wam to się podoba, bo odkrywacie coś wartościowego jako matki, ojcowie, dorośli ludzie czy raczej jako przekaz do Waszych dzieci?
  • edytowano 14 marzec
    @Tola  osobiście nie słucham o Szustaka 
    Wysłuchałam kilku Jego wystąpień, dosłownie moze pięciu, z tych starszych.  Te o rodzicach nastolatków ze swoimi nastolatkami .
    To znaczy ja dwa razy , bo za drugim razem puściłam swoim nastolatkom o tych rodzicach 
    Syn zapytał 
    -a skąd Ty Go wstrząsnęłaś ??? 
    Głównie moi sie zaśmiewali z tych wypowiedzi bo to troche takie show jest .
    Mnie to tez rozśmiesza bardziej niz skłania do refleksji. 
    Jesl8 juz pozostać w klimacie nazwę to celebrytow -rekolekcjonistöw , bez obrazy , chodzi mi o znane nazwiska to wole ks Pawlukiewicza.  Ma glos fajny  ;) 
    Osobiście jednak najbardziej do mnie przemawia Escriva.  I bardzo dlugo nikt.  
    U Escrivy jrst moc słowa. Konkret , ktory mnie wbija w podłogę zawsze i niezmiennie. 
    Mocne,  konkretne i bardzo wymagające dla mnie . Niby proste i oczywiste czasem sie wydaje a niemożliwe do realizacji dla mnie czasem .
    Wiec ja najbardziej Escrivę . Daje moc to slowo i bardzo duże wymagania dla mnie .

  •  @Tola , obejrzałaś coś więcej z dorobku ojca Szustaka? Czy tylko "połowę pierwszej części" i na podstawie tego oceniłaś już wartość przekazu tego księdza?

    Poza tym to nie są rekolekcje. Tegoroczne rekolekcje Szustaka masz w innym wątku.

    Podziękowali 1Tola

  • Ks. Pawlukiewicz rzeczywiście ma głos fajny. Oraz intonację. No ale też jest zabawny często  :)
  • @Tola, ja słucham z upodobaniem, ale ja jestem infantylna, to sobie mogę ;)

    Przecież nie każdy misi słuchać Szustaka, jest tyle rekolekcji i kazań w necie o na żywo, że naprawdę możesz wybrać coś na swoim poziomie.
  • Zastanawia mnie, dlaczego jest tak popularny. @Ida - nie, obejrzałam tylko tę połowę, właśnie z ciekawości. Celem jest oczywiście zmiana myślenia, sprowadzenie na dobrą drogę, więc jeśli działa, to OK. 

  • Z poważniejszych kaznodziei polecono mi ojca Pelanowskiego. Też ciekawy, poważniejszy, stonowany ...

    tutaj strona facebooka z kazaniami i cytatami o. Pelanowskiego:

    https://pl-pl.facebook.com/SlowaAugustynaPelanowskiego/



    Escrivy nie słuchałam nigdy, jakoś straszne mam opory przed tym Opus Dei.
    Poza tym do tych nagrań trzeba się chyba przysiąść i śledzić napisy... chyba, że ktoś biega w hiszpańskim.
    A Szustaka czy Pawlukiewicza można słuchać przy gotowaniu ... :)

  • IdaIda
    edytowano 14 marzec

    @Tola , jest popularny bo nie tylko jest fajny, ale przepięknie mówi o miłości. O miłości Boga do nas (że Bóg kocha nas do szaleństwa), o miłości którą my powinniśmy wzbudzać w sobie względem Boga i ludzi... To jest bardzo budujące i roztapia zlodowaciałe serca.

    Poza tym w dzisiejszych czasach mnóstwo jest ludzi poranionych, pokiereszowanych przez życie, przez własne rodziny, przez swoją grzeszność...
    On tym ludziom bardzo pomaga ... daje nadzieję, porządkuje myślenie, prowadzi. Jest super człowiekiem i robi dobrą robotę.


    Słyszałaś o serii "SzustaRano"?. Dla tej serii ludziom chce się wstawać z łóżka a po obejrzeniu kolejnego odcinka chce się żyć.




  • Nie słuchałam Szustaka nigdy, bo nim przebrnęłam przez w wstępy, jakieś głupawe wideo, to już mi się odechciało. 
    Brakuje mi przejścia od razu do rzeczy.
    Tutaj sa krótkie nauki wielkopostne: https://naukicor.wixsite.com/naukiwielkopostne

    Podziękowali 2Ida J2017
  • @Ida ;
    Escrivę czytam głównie 
    Podziękowali 1Felicyta
  • Malgorzata powiedział(a):
    @Ida ;
    Escrivę czytam głównie 


    Aha. O kurczę.
    Kiedy Ty masz na to wszystko czas?

    Podziękowali 1Malgorzata
  • Slucham tego co @szczurzysko i bardziej do mnie trafia niż o. Szustak. Mnie razi taki język u księdza. Ale ja stara jestem.
  • Czesc, jestem Adam i jestem grubasem. Czeeesc Aaaadaaam!...przepadam za nim. Podoba mi sie jego podejscie, jego poczucie humoru. Ciekawia mnie tematy, ktore porusza. Jest nowatorski- z nikogo nie zgapia, jest szustakowski do szpiku kosci. Po prostu robi to bez zadecia, bez napuszenia, ma duzy dystans do samego siebie. Trafia do mlodych a jest taka potrzeba, bo niestety dzieje sie tak, ze mlodziez po bierzmowaniu odplywa z Kosciola... O.Pelanowskiego uwielbiam i bardzo szanuje, duzo slucham-przy prasowaniu hehe... Ks.Piotra Pawlukiewicza tez uwielbiam, smieje sie nieraz rowno, jest kapitalny!!! caly internet jego kazan przesluchalam i zaczelam szukac swiezych konferencji, bo tresci zaczely sie powtarzac. Jeszcze ks.Nikos Skuras jest miarzdzacy, sluchalam jego rekolekcji wielkopostnych dla mlodziezy. Dla kazdego cos milego. Czesc @Cart&Pud
    Podziękowali 3Cart&Pud Ida mamababcia
  • Ida powiedział(a):
    Malgorzata powiedział(a):
    @Ida ;
    Escrivę czytam głównie 


    Aha. O kurczę.
    Kiedy Ty masz na to wszystko czas?



    Hehe prowadzę dość nudny , spokojny tryb życia 

    Podziękowali 2Ida asiao
  • Malgorzata powiedział(a):
    Ida powiedział(a):
    Malgorzata powiedział(a):
    @Ida ;
    Escrivę czytam głównie 


    Aha. O kurczę.
    Kiedy Ty masz na to wszystko czas?



    Hehe prowadzę dość nudny , spokojny tryb życia 



    Rozumiem.

  • @Ida
    "Droga" Escrivy została niedawno wydana w formie audiobooka:

    Podobnie wcześniej wszystkie homilie z książki "Przyjaciele Boga" oraz jedna homilia z "To Chrystus Przechodzi".
    A także "Droga Krzyżowa".

    Oczywiście zupełnie inaczej się to odbiera niż współczesnych księży. Może wymaga więcej skupienia, ale też łatwiej (mi przynajmniej) się przy tym modlić - faktycznie rozważać te słowa i odnosić je do swojego życia.
  • Jako osoba zmagająca się od lat z zaburzeniami odżywiania uważam, że odcinek "Grubas" jest dla osób bardzo młodych, nie mających podstawowej wiedzy, dopiero zaczynających walkę z chorobą. O.Szustak robi kawał dobrej roboty bo młodzież jest najtrudniejszym targetem i do nich najtrudniej dotrzeć i ich czymś zainteresować. Nie są to rekolekcje dla osób dorosłych ani dla osób mających podstawową wiedzę i przemyślenia. Może gdybym 30 lat temu trafiła na Szustaka to moje życie poukładałoby się inaczej ale teraz trafia on do mnie tak samo jak wszelkie poradniki, blogi itp.Nie ten target, nie ten etap życia.
  • edytowano 14 marzec
    Z takich łatwiejszych do słuchania - w lżejszej formie (także dla młodzieży)
    polecam ks. Stefana Moszoro-Dąbrowskiego z Opus Dei, audiobooki:
    - "Fitness Duchowy" http://www.tolle.pl/pozycja/fitness-duchowy
    - "Ale o co chodzi" http://www.tolle.pl/pozycja/ale-o-co-chodzi-cd
    - "Wielkie sprzątanie" http://www.tolle.pl/pozycja/wielkie-sprzatanie
    - "DKD Duchowy Kodeks Drogowy" http://www.tolle.pl/pozycja/dkd-duchowy-kodeks-drogowy

    Zwłaszcza ten ostatni, naprawdę świetny :)
    Można je było słuchać w Radio Józef
    Podziękowali 2Karolinka Ida
  • @Ida - Escriva jest dla wszystkich, mozna go rozpatrywac zupelnie "bez Opus Dei". Uniwersalny i przejmujacy.
    Podziękowali 4E.milia Ida kasha Felicyta
  • Escriva jest do bólu mocny 
    Prosty , celny i mocny .

    I tak , Szustak nie na mój etap życia, nie ten czas, nie ten moment .
    Bardziej jako rozrywka niż rekolekcje , choć trafny tez bywa . 
    Podziękowali 4Joannna Ida Odrobinka AgaMaria
  • Malgorzata powiedział(a):

    Bardziej jako rozrywka niż rekolekcje , choć trafny tez bywa . 


    :D :D :D
    Popłakałam się ze śmiechu. Nigdy tak nie patrzyłam na Szustaka, hehe.
    Nie no, widzę, że nie tylko Szustak rozśmiesza w Wielkim Poście, ale i forum też.
    Chyba się trzeba wylogować i tak poważnie i ze skupieniem Post przeżywać, nie wiem...
    Za Escrivę się wziąć, pierwszy raz w życiu..

    W każdym razie dzięki wszystkim za podpowiedzi.

  • Szustak ma styl mówienia, który ma trafiać przede wszystkim do młodych moim zdaniem. I wydaje mi się, że głównie do ludzi poniżej 30 trafia. A i jeszcze jest dobry dla ludzi błądzących, szukających, takich trochę na uboczu Kościoła, a nawet poza nim.

    A Escriva to czysta esencja, prostota, spokój - mnie bardzo stawia do pionu. Pojedyncze zdania można godzinami rozważać. I zgodzę się z @Malgorzata - niby proste sprawy, oczywiste, a jak trudne do wypełnienia w życiu!
  • edytowano 14 marzec
    Ja miałam szczęście w życiu 
    Bo spotkałam na swojej drodze młodzieńczej ( liceum ) 
    Takiego "Szustaka " 
    Był w mojej rodzinnej parafii 
    Przyciągnął swoją osobą i osobowością do kościoła mnostwo młodych 
    Z tej parafii wyszlo chyba 3 powołania do seminarium i dwa albo jedno zakonne żeńskie w tym kontemplacyjne 
    Bardzo przystojny skądinąd i świeżo po święceniach prawie , to byla Jego pierwsza parafia 
    Pozniej jak odchodził mówił, ze kocha to miejsce pierwszą miłości duszpasterską 
    Absolutnie charyzmatyczny i fantastyczny duszpasterz 
    Dziś jest prałatem chyba 
    I nie wiem czy jeszcze proboszczuje w Tychach-Paprocanach ( idę sprawdzić  ;) 
    Jak zaczynał na tym klepisku budować kościół , przepiękny zresztą na makiecie wtedy widziałam 
    To śmiałam sie wyedy z Niego , ze zgłupiał chyba 
    Nie mialam okazji odszczekać 
      Jeden z najwazniejszych ksiezy8w moim życiu katolickim .


    Właściwie bez obrazy 
    O Szustak jemu do pięt nie dorasta  ( wiem nie jestem obiektywma ) 


    Doczytałam o "moim " księdzu 

     <3 
    Mistrz 
    I to bylo widać od początku duszpasterzowania  
  • edytowano 14 marzec
    Krótkich filmików o. Szustaka nie daje rady słuchać - wlasnie ze względu na lapidarny styl, pozaczynane a nie dokończone wątki i szołmenski styl. 

    Jednak uwielbiam jego długie sluchanki, w formie audiobooków - Rozplątani, Estera, Adam, I wiele innych. Śmiesznie jest tam tez, owszem, ale zazwyczaj słuchanie kończę z płaczem i bardzo poruszona wewnętrznie. Moim zdaniem to co na FB wrzuca - to ma taki a nie inny styl ze względu na jego subskrybentów, gdzie zapewne średnia wieku jest 18 lat. 
    Jak ktoś chce sie poczuć traktowany jak dorosły to polecam bardzo te długie audiobooki o postaciach biblijnych. 
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.