Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Otwartość na życie


"Kiedy ktoś mnie pyta, jaką metodę prokreacji stosujemy, odpowiadam: Jezu ufam Tobie."

http://pl.aleteia.org/2017/04/28/o-otwartosci-na-zycie-czyli-na-bozym-chilloucie/
:)
Podziękowali 3Wela draconessa Joannna
«13456743

Komentarz

  •  :) 
    Podziękowali 1kowalka
  • ile Białobrzeska ma dzieci ???
    Podziękowali 1Aneczka08
  • To super ze stosuja taka metode
    I co z tego wynika dla innych?
    Podziękowali 3Elunia Kalinosia Rosea
  • Może kogoś to natchnie? Ja po urodzeniu czwartego dziecka, wyjątkowo myślę o kolejnym:) takie miłe te dzieci a już maluszki to zupełnie:)
    Zawodu nie mam żadnego z misją, to jak Bóg da nam warunki do wychowania kolejnego daru i zdrowie dla mnie to dlaczego nie?
    Podziękowali 1Aniuszka
  • No jak ktos po czworce mysli o kolejnych dzidziusiach to nie potrzebuje natchnien tylko duzo sexu ;)  
    Podziękowali 3Elunia J2017 formatka
  • A ja bym chciała natchnienia od Boga i łaski Jego:) w sumie to rzeczywiście artykuł niepotrzebny:)
  • edytowano 1 maj
    Nie o ocene ile kto ma/ma miec dzieci chodzi. Ale o postawę zaufanie Bogu. W kazdej dziedzinie życia. 
    Ten artykuł własnie taką postawę ukazuje.
    Podziękowali 3ewaklara mayamima Joannna
  • edytowano 1 maj
    Małgorzata32 powiedział(a):
    Nie o ocene ile kto ma/ma miec dzieci chodzi. Ale o postawę zaufanie Bogu. W kazdej dziedzinie życia. 
    Ten artykuł własnie taką postawę ukazuje.

    bzdura, te artykuły ZAWSZE są  płodności tych otwartych na życie, cała reszta jest poza
    miedzy linijkmi zawsze jest walnięcie w tych owtartych na zycie

    nadal od 30 lat nie rozumiem porównania otwartości na życie, z rozbuchanym seksem, a tam w artykule, jak zawsze, stardardowo jest to podniesione
    nudne jak flaki z olejem , alb gorzej

    ogólnie ZIEEEW ten artykuł


    Podziękowali 1ewaklara
  • edytowano 1 maj
    Małgorzata32 powiedział(a):
    Nie o ocene ile kto ma/ma miec dzieci chodzi. Ale o postawę zaufanie Bogu. W kazdej dziedzinie życia. 
    Ten artykuł własnie taką postawę ukazuje.

      i jeszcze jedno

    kompletnie nie rozumiem dlaczego nie można zapytać ile ktoś ma dzieci, tak zwyczajnie i po prostu
    bo co ??

    natomiast jest ogólne przyzwolenie na pytanie się wielodzietnych o liczbe dzieci

    skoro wszyscy mogę pytać, ja też , zwyczajnie pytam ile Białobrzeska ma dzieci ??
    nic więcej
    to, kto dorabia idelogie do zwykłege pytania, mnie kompletnie nie interesuje
    pytam po prostu ile Ona ma dzieci ???
    Podziękowali 2ewaklara draconessa
  • edytowano 1 maj
    otwartość na życie, uważam osobiście za błędny wytrych słowny

    powinno się mówić o przyjmowaniu dzieci jako daru
    zmienia perspektywę myslenia , nawet w sytuacji kiedy pojawiaja się tzw nieplanowane , lub kiedy sa problemy z poczęciem

    zmiana optyki mówienia ,  dzieci jako daru, zmienia tez perspektywę myślenia


    bo później są różne pretensje do Boga

    typu
    " my tacy otwarci , a tu nic "
    tak jakbyśmy to my byli głównymi dawcami
    podczas gdy jesteśmy współtwórcami, ale nie głównymi

  • Mają syna . Prowadzą videobloga na YouTube . W ramach akcji Wierność jest sexi i nazywa się: instrukcje współżycia
  • O metodach antykoncepcji słyszałam, ale o "metodach prokreacji" jeszcze nie... ;)
    Podziękowali 2aga---p draconessa
  • edytowano 1 maj
    Kurcze do czwartej ciazy tez moglam prowadzic bloga o otwartosci.
    Pisac wzniosle teksty o zaufaniu i miec swoje ekstra 5minut
    Moze bym nawet troche kasy na reklamach zarobila
    Przegapilam swoja szanse
  • instrukcje współżycia ???

    rozumiem są to konkretne pokazy na ekranie ??

    Podziękowali 1draconessa
  • nie rozumiem hasła "wierność jest seksi"


    raczej stawiałabym na
    Małżeństwo jest seksi

    jeśli już pisze się artykuły  seksie i bloga o intsruktażowego prowadzi, to warto być konsekwentnym i pisać o małżeństwie

    bo znam wolne związki kilkudziesięcioletnie , bez tzw papierka , i są sobie  wierni
    Podziękowali 1draconessa
  • To takie niby śmieszne pokazywanie jak że sobą wytrzymać. Nie chodzi o sex. Mnie znudziło​...
  • aga---p powiedział(a):
    To takie niby śmieszne pokazywanie jak że sobą wytrzymać. Nie chodzi o sex. Mnie znudziło​...



    nie rozumiem tej mody na doradzanie jak żyć
    pełno tych doradców , a jakby mało tych co żyją
    widać niezły biznes można na tym zrobić , na doradzaniu, a przy okazji zaspokoić "parcie na szkło "

    nuuudaaaaaa
    nie oglądałam ani razu, a nie , wróć , raz , te panie w trio, czy można spać obok siebie koedukacyjnie w namiocie , bez seksu czy jakoś tak

    w każdym razie nuuudaaa
  • Można zarobić podobno...
    Poza tym chyba niektórzy po prostu lubią gwiazgorzyc. Nie wiem. Mi się ten blog nie podoba.
  • Maja dwójkę dzieci - córkę i syna
  • Mysle ze o otwartosci i zaufaniu powinien pisac ktos kto ma kilkoro dzieci
    Jesli juz ktos musi to opisywac ;)
    Podziękowali 3Skatarzyna Elunia Rejczel
  • Mnie ten termin mierzi, nie jestem otwarta na życie, są miliony form życia, których nie cierpię, brr! muchy, myszy, pleśnie, wszystko życie rozbuchane do szaleństwa!  :#
  • A niech sobie gwiazdorzą - chyba nie robią nic złego (nie widziałam ich filmików - nie bijcie). Może komuś pomoga. W sumie łatwo jest gwiazdorzyć gdy ma sie dwójkę, trójkę dzieci.


    Tak naprawdę to chciałabym słuchać małżeństw wielodzietnych  bardziej - ale one zajęte są życiem. A szkoda. Za mało ich w przekazie medialnym.

  • asiao powiedział(a):
    Kurcze do czwartej ciazy tez moglam prowadzic bloga o otwartosci.
    Pisac wzniosle teksty o zaufaniu i miec swoje ekstra 5minut
    Moze bym nawet troche kasy na reklamach zarobila
    Przegapilam swoja szanse
    Dawaj @asiao! ja chętnie poczytam, nawet z reklamami :D
    Podziękowali 1ewaklara

  • A mnie w tym temacie "otwartości na życie" nie daje spokoju jeden zasadniczy dylemat.
    Proszę, nie bijcie.
    Ale zastanawiam się nad tym od lat.
    I nie mam odwagi zapytać.
    Skoro "Jezu ufam Tobie" i całkowita ufność Bogu w tym temacie, to .... co w sytuacji choroby, zażywania leków, które mogą być szkodliwe dla płodu, etc... ?
    Też ufność i pełen spontan, że Bóg i tak pokieruje sprawami?
    A co w przypadku kobiet w okresie premenopauzy?
    Też można zajść jeszcze w ciążę, ale jest przecież ryzyko chorób genetycznych, ciąży zagrożonej, itp. Też wtedy pełna ufność i spontan, bo "Jezu ufam Tobie"?
    Jak to w końcu jest z tym zaufaniem?

    Podziękowali 3Felicyta Knedelka J2017
  • @Ida - no właśnie taka - jak ufasz tak dostajesz. Jaka wiara takie cuda.
    Zawsze jak mam dylemat to pytam sama siebie: czy Bóg o tym nie wie? Czy nie jest od tego większy?
  • Agnieszka5 powiedział(a):
    @Ida - no właśnie taka - jak ufasz tak dostajesz. Jaka wiara takie cuda.
    Zawsze jak mam dylemat to pytam sama siebie: czy Bóg o tym nie wie? Czy nie jest od tego większy?
    Czy to znaczy, że ludzi, którzy ufają, nigdy nie spotyka nic złego?

  • Nadal nie rozumiem.... :/

    Np. przypuśćmy, że szykuję się do operacji. Wiadomo, że ostatnia rzecz jaka powinna się wtedy wydarzyć to ciąża. To co wtedy? Wstrzemięźliwość czy spontan?

  • edytowano 1 maj
    edit: pomyliły mi się Białobrzeskie, już nieważne ;)
    Podziękowali 1Monika73
  • Ida powiedział(a):

    Nadal nie rozumiem.... :/

    Np. przypuśćmy, że szykuję się do operacji. Wiadomo, że ostatnia rzecz jaka powinna się wtedy wydarzyć to ciąża. To co wtedy? Wstrzemięźliwość czy spontan?

    Pan Bóg dał też  rozum. Może warto się nim pokierować? 
    Podziękowali 3Ida Małgorzata32 gabriela
  • Katolik ma obowiązek świadomie kierować płodnością, to znaczy, że małżonkowie powinni rozeznać sytuację, w której się aktualnie znajdują.
    Na pewno więc, w sytuacji granicznej, o jakiej pisałaś(przyjmowanie leków mogących działać poronnie lub uszkadzać płód), nie powinni dążyć do poczęcia.

    Podziękowali 2Ida draconessa
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.