Słowacja

Czy ktoś z Was był wakacyjnie w ostatnich latach? Gdzie? I czy warto?
«1

Komentarz

  • o, ja też jestem zainteresowana :)
    i jeszcze Węgry też mnie ciekawią
  • Na Słowacji ładną miejscowością jest Bardejów, tzn. ładny ryneczek mają, bardzo malowniczy
    Podziękowali 1Subiektywna
  • Byliśmy dawniej, niż w ostatnich latach, bo 13 lat temu. W okolicach Spiskiej Novej Vsi. Zwiedziliśmy Zamek Spiski, pochodziliśmy po szlakach Słowackiego Raju (przełom Hornadu), Dobszyńską Jaskinię Lodową. Bardzo ładnie tam jest. Czy warto finansowo, to trudno mi powiedzieć, bo jak byliśmy, to jeszcze nie było tam euro.
    Podziękowali 2Mle Subiektywna
  • My byliśmy kilka lat temu w Demianowskiej Dolinie. Po drodze zwiedzaliśmy  zamek Spiski Hrad, bardzo imponujacy. Byliśmy w Demianowskiej jaskini swobody, 2 razy w Tatrlandii. 2 razy pojechaliśmy w wysokie Tatry, wczasy były bardzo udane, polecam. Słowacja jest mało zatłoczona i przyjazna dla turysty.
    Podziękowali 3Mle Joannna Subiektywna
  • @aghi A czy w Słowackim Raju są jakieś szlaki bez wysokich drabinek i innych łańcuchowych przygód? Przymierzamy się do wyjazdu m.in. z 3.5latkiem i prawie 2-latką.
    Podziękowali 1tymka
  • Byliśmy w zeszłym roku w Tatrach Niskich. Dla rodzin z dziećmi i ogólnie to świetne miejsce. Jaskinie, baseny znane i mniej znane, góry, wyciągi, jezior. Miejsce świetne ale jeżeli chce się korzystać z atrakcji to tanio nie jest.
    Podziękowali 2Mle Subiektywna
  • My swego czasu bylismy w miejscowosci Liptowski Mikułasz. Fajne miasteczko, blisko granicy, tanio. No i wielką atrakcją dla dzieci jest pobliski aquapark Tatralandia.
    Niestety to było kilkanascie lat temu. Nie wiem jak ceny teraz?
    Podziękowali 1Mle
  • Odwiedziliśmy też Bardejów w drodze powrotnej, bardzo piekny, pusty i cichy, a byliśmy w sobotę. Byliśmy też nad Strebskim Plesem, widoki wspaniałe, wjechaliśmy tez na szczyt ponad 2000 m i zeszliśmy pieszo z dwulatką.
    Podziękowali 2Mle Joannna
  • edytowano 8 czerwiec
    @Mle no właśnie my wtedy byliśmy tylko z rocznym dzieckiem w nosidełku. I te szlaki faktycznie trudne - drabinki, ażurowe platformy bez barierek przyczepione do skały kilka metrów nad wodą. My jakoś dawaliśmy radę, ale jedna dziewczyna dostała ataku paniki w środku takiego szlaku (nie wiedziała wcześniej, że ma lęk wysokości) i było trudno ją stamtąd ściągnąć na ląd. Z małymi dziećmi tam akurat bym się nie wybrała.
    Ale na Zamek Spiski spokojnie tak i do jaskiń. Pewnie są też szlaki bardziej spacerowe niż wspinaczkowe.
    Podziękowali 1Mle
  • W Liptovskim Trnovcu jest fajny ośrodek bezpośrednio nad jeziorem i niezłe miejsce wypadowe do różnych atrakcji. W Tatralandii dzikie tłumy ale Basziniova już całkiem ok.w Oravicy w lesie są takie termy dla miejscowych, odkryte. Tam jest niedrogo i mniej ludzi. Jaskinie bardzo warto, nasza Niedźwiedzia piękna ale w porównaniu to maleństwo. Można na Chopok wejść albo wjechać od dołu lub od połowy.Polecam bardzo, bardzo dla aktywnych i mniej aktywnych ale wszędzie biletki w euro.
    Podziękowali 2Mle Monika73
  • Jest dużo miejsc gdzie można z wózkiem albo z maluchami. Ja byłam po zabiegu na stopę z opatrunkiem i w sandałach. Dałam radę bez problemu.
    Podziękowali 1Mle
  • A może kojarzy ktoś Dedinky? Mam taką wizję, żeby znaleźć jakąś wypadową miejscówkę nad wodą, gdzie przy sprzyjającej pogodzie maluchy mogłyby się popluskać, a starsi popływać, ale żeby można było pojeździć po zamkach, połazić przyrodniczo etc. :)
    Albo odwrotnie - miejscówka niekoniecznie nad wodą, ale żeby w razie kryzysu zmęczeniowego młodszej młodzieży można było gdzieś ją wywieźć i wypluskać.
    Podziękowali 1Joannna
  • No to Liptovsky Trnovec to to czego szukasz.
    Podziękowali 2Mle E.milia
  • Tu jest camping ale widziałam też domki, bezpośrednio przy jeziorze.
    https://www.eurocampings.pl/slowacja/liptovsky-trnovec/mara-camping-atc-liptovsky-trnovec-107994/

    Podziękowali 2Mle Monika73
  • @Elunia A czy ta Liptovska Mara nie jest odpowiednikiem plaży nad Bałtykiem? Wolałabym uniknąć tłumów i "bazaru", a to chyba jeden z największych zbiorników wodnych na Słowacji?
  • Mle powiedział(a):
    @aghi A czy w Słowackim Raju są jakieś szlaki bez wysokich drabinek i innych łańcuchowych przygód? Przymierzamy się do wyjazdu m.in. z 3.5latkiem i prawie 2-latką.
    są też i takie! trzeba mapki tylko przejrzeć na spokojnie. Jest np. trasa spokojna, nad jezioro, z użyciem kolejki :) (no, przynajmniej była kiedyś)
    Podziękowali 1Mle
  • Mle powiedział(a):
    @Elunia A czy ta Liptovska Mara nie jest odpowiednikiem plaży nad Bałtykiem? Wolałabym uniknąć tłumów i "bazaru", a to chyba jeden z największych zbiorników wodnych na Słowacji?
    Byłam w drugiej połowie sierpnia i było całkiem ok.a ja mam fobię na takie klimaty. Fakt, że pogoda idealna też nie była.
    Podziękowali 1Mle
  • Liptowska Mara ma okropny brzeg, taki żwirek i kolor paskudny, no ale tłumów tam nie ma.
  • Kolor? Przecież to górskie jezioro. No nie upieram się może mam zaniżone standardy ale ja widziałam czystą wodę.
  • Chodzi mi o kolor tego żwirku nie wody.
  • Żwirek jak żwirek, maluchy biegały na boso.
  • @ela99 a znasz jakieś inne akweny bardziej atrakcyjne do pluskania na Słowacji?
  • Niestety nie, jest mnóstwo basenów, to jakaś rekompensata.
  • Fajny wątek :) Byłam parę razy na Słowacji ,ale to dość dawno temu , głównie w Tatrach. W tym roku wybieram się do Besenovej więc chętnie poczytam.Po przyjeździe obiecuję zdać relację .
    Podziękowali 1Mle
  • Kiedy jedziesz Monika73?
  • edytowano 8 czerwiec
    Napiszę na priv.
    Podziękowali 1Mle
  • @Mle synową zabierz na wakacje, pomoże przy maluchach. :wink: 
  • Napisałam:)
  • Napisz @Mle kiedy ty będziesz,może się spotkamy :)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.