Lektura na wakacje

Coś w sam raz do czytania na plaży. Co polecacie?
«1

Komentarz

  • Książkę Brawaria o szkodliwości chodzenia na plażę ;)

    Ja zwykle czytam na letnich wypadach opowiadania albo kryminały, taka lżejsza rozrywka.
  • L. de Wohla czytałeś?  Właśnie na wakacje.  O św. Tomaszu np.
    Podziękowali 2Maciek_bs mama_asia
  • Na upał polecam książki o polarnikach - może Centkiewiczów? :)
    Podziękowali 3Maciek_bs madzikg Rejczel
  • Mój mąż chwalił ostatnio kryminały Mroza.
    Podziękowali 1Maciek_bs
  • Podróżnicze książki Paula Theroux nieodmiennie polecam :)
    Podziękowali 2Maciek_bs Aneczka08
  • Chmielewska i Olga Rudnicka. Styl plażowy.
    Podziękowali 1Maciek_bs
  • ja Chwina ostatnio czytałam
    wakacyjnie
    Podziękowali 1Maciek_bs
  • a do refleksji..: Augustyn Pelanowski Dom Józefa
    Podziękowali 1Maciek_bs
  • Nie doczytałam jeszcze do końca, ale polecam "Tajemnicę domu Helclow". Kryminał, ale klimat zacny ;)
  • Ojciec Eliasz. Polkniesz w 2 dni
    Podziękowali 3Maciek_bs Ania D. AgaMaria
  • Nadrabiam zaległości z klasyki. Niedawno skończyłam "Rodzinę Połanieckich" Sienkiewicza. Naprawdę dobra książka ☺️
    Podziękowali 2Maciek_bs AgaMaria
  • Mnie zachwyciły "Noce i dnie". Piękna lektura dla dojrzałych kobiet.

    A na wakacje to ja jak zwykle biografie polecam. Ostatnio przeczytałam "Wanda" o Wandzie Rutkiewicz i "Milionerka" o Barbarze Piaseckiej-Jonhson. Obie związane z moimi stronami i to był dodatkowy atut.
    Podziękowali 3Maciek_bs Ania D. AgaMaria
  • edytowano 13 lipiec
    Polecam książkę dla kobiet i dziewcząt pt. Jesteś piękna. Autorka związana z Łodzią to Anna Lasoń-Zygadlewicz. Rozpoczyna od takich babskich spraw wygląd, porównywanie się itp. a przechodzi gładko do pracy nad sobą, rozmowy z Bogiem i powierzania Jemu życia. Czyta się bardzo dobrze. Jest to lektura ze wszechmiar wakacyjna, lekka, ale nie głupia. Myślę, że może być też to prezent dla Waszych dorastających córek. Ale dla mam i teściowych oraz przyjaciółek też. 
  • edytowano 13 lipiec
    Miałam w ręku śledztwo na temat Prusa, ale odłożyłam. Raz, że cegła, twarda okładka, ale i treść ciężka. Autor "Lalki" chyba cierpiał na depresję i różne zaburzenia lękowe. Ciekawe ale nie na wakacje.
  • noce i dnie.. w szpitalu polknelam.. pani mi z biblioteki przynosila. bardzomi sie podobalo
    Podziękowali 1AgaMaria
  • lektura na wakacje, niektórym dobrze, a inni jadą na3 dni i tylko pilnować będą musieli, jeszcze bardziej niż zwykle!  :'(
  • oto czynie wszystko nowe  orędzia z lat 2013-2014   Adam człowiek sa to orędzia Maryja maja nihil obstat   ks Abp Andrzeja dziegi 
  • Noce i dnie strasznie wspominam z okresu liceum. Nie mogłam ścierpieć ustawicznego narzekania Barbary. 
    Podziękowali 3Malena Coralgol Elunia
  • Tak sobie myślę że muszę do pewnych książek wrócić. Ciekawe jak zmienia się postrzeganie wraz z wiekiem 
    Podziękowali 3Natalia AgaMaria mamababcia
  • Przeczytałam "Noce i dnie". Barbara faktycznie nieco irytująca, ale książka świetna. Obejrzałam sobie potem serial z lat 70 na podstawie tej książki. Też świetny! 

    Podziękowali 2Elunia Felicyta
  • mamababcia powiedział(a):
    Noce i dnie strasznie wspominam z okresu liceum. Nie mogłam ścierpieć ustawicznego narzekania Barbary. 
    He, he znam kilka Barbar osobiście. nawet na forum bywają :D Sama bywam przedstawicielką narzekactwa. A powieść i serial dla mnie hitowe.
    Podziękowali 2Natalia mamababcia
  • Dawno tak szybko nie przeczytałam żadnej książki jak o ks. Dolindo Ruotolo. Ciężko się było oderwać. Znacie może jeszcze jakieś żywoty świętych napisane podobnym lekkim stylem i równie wciągające?
  • o. Bernard Łubieński CSsR

    Żywot świętego brata Gerarda Majelli

    Podziękowali 1Hope
  • @Hope, a podasz tytuł? Chętnie przeczytam.
  • "Życie i cuda"? To to?
    Podziękowali 1Ania D.
  • czytam Biografię Mikołaja Kopernika 
    oraz 
    Jaskółki na Monte Casino 
  • Może nie na plażę, ale np. do autobusu - czytam właśnie "Korespondencję obozową" ks. Frelichowskiego i jestem pod wrażeniem. Ks. Wicka znałam wcześniej, bo to nasz lokalny błogosławiony, ale dawno po nic nie sięgałam. No to wzięłam dzisiaj w podróż i zwaliło mnie z nóg.

    Tłumaczka - siostra karmelitanka - w przypisach bardzo rzeczowo opisuje, co się działo w Dachau. A autor listów - czyli ks. Wicek - wiadomo, o warunkach obozowych mówić nie mógł, choć pewne fakty i tak przemycał, ale na tych krótkich karteluszkach daje bliskim całą swoją miłość, przyjaźń, troskę.

    Bardzo polecam - "Korespondencja obozowa bł. ks. Stefana Wincentego Frelichowskiego z lat 1940-1945", świeżynka toruńskiego Wydawnictwa Diecezjalnego. 
    Podziękowali 2kowalka Monira
  • Monira powiedział(a):
    L. de Wohla czytałeś?  Właśnie na wakacje.  O św. Tomaszu np.
    Jestem w trakcie "Oblężenia niebios" tego autora, podoba mi się :)
  • De Wohla nie mogę, zwłaszcza po próbie przeczytania jego powieści o Franciszku Ksawerym. Dużo niedociągnięć historycznych, nie pamiętam już wszystkiego, ale chocby to, że marynarze śpiewali Litanię loretańską (której nie mogli znać), w tym wezwanie, które dodano do niej bodajże w XIX wieku  - nie lubię takich kwiatków :(
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.