Transport mięsa

edytowano 14 lipiec w Kuchnia
Czy jest szansa na przewiezienie samochodem (około 5-6 godzin jazdy) mięsa? Tam gdzie jadę na urlop mam lodówkę, zamrażalkę ale sklep kilka km dalej :( i mięso biedronkowe. I tak sobie dumam, jakby zabrać kilka kg (schab,indyk) to by bardzo uprościło życie. Mam lodówkę turystyczną ale tylko taką na wkłady a nie elektryczną. Da radę dowieźć nierozmrożone albo swieże z opcją późniejszego zamrożenia?

Komentarz

  • Spokojnie da radę. Najlepiej zamrożone, przy lodówce i wkładach powinno przeżyć:) ja na krótszą trasę (3h) wożę zamrożone i owinięte w gazety. I wypakowuję zamrożone. 
    Podziękowali 2beabea madzikg
  • da radę, ale tylko tych wkładów warto mieć więcej niż mięsa, znaczy dużo.
    Podziękowali 1beabea
  • Da radę bez problemu. Całodnowe podróże wytrwało takie próżniowo zapakowane mięcho, bez uszczerbku żadnego jak było wcześniej zanrożone.
    Podziękowali 1beabea
  • Ale nie mam jak próżniowo zapakowac....
  • przykładamy zamrożoną wodę w butelkach i grubo opakowane
    Podziękowali 1beabea
  • da radę kurierem wysyłałam zamrożone i dobę ponad wytrzymywało 
    Podziękowali 1beabea
  • Akurat Biefronka mi bardzo nie po drodze i bywam tam bardzo sporadycznie ale z reklam wnioskuje ze to mięso na kilogramy to jest w tych opakowaniach foliowych próżniowych  sprzedawana. Jeśli to ni jest próżniowe to nie ale mi o zamrożenie w tych workach sklepowych chodziło.
  • Mam mięso nie biedronkowe a bazarkowe ;)
  • Myślę, ze  da radę taka zwykła mrożonka przetrwać  wycieczkę w lodwce z wkładami
    Podziękowali 1beabea
  • Zamrozić,potem w gazety i spokojnie dojedzie.
    Podziękowali 1beabea
  • Lepiej nie zamrożone, bo jak trochę rozmarznie, to zaraz trzeba zużyć.
    Podziękowali 3beabea maliwiju Aneczka08
  • Zuzapola powiedział(a):
    Lepiej nie zamrożone, bo jak trochę rozmarznie, to zaraz trzeba zużyć.
    wystarcz obróbce termicznej poddać 
    Podziękowali 1beabea
  • W pierwszy dzień wakacji musialabym cale mięso przerobić, może to i dobre, potem tylko cały pobyt rozmrażać. Tylko trzeba mieć zamrażarkę, a w wakacyjnych lodówkach zwykle maleńki zamrażalniczek.
    Podziękowali 1beabea
  • Nasza lodówka duża, zamrażalnik na 3 szuflady :)
  • Ja bym nie mroziła tylko schłodzone do lodówki turystycznej. Sześć godzin to wkłady bez problemu wytrzymają.
    Podziękowali 2beabea Aneczka08
  • Ale kilka kilogramow to i tak część trzebaby zamrozić 
    Podziękowali 1beabea
  • Ale lepiej zamrozić jak duży zamrażalnik, po przewiezieniu .
    Podziękowali 2Elunia Aneczka08
  • Wariant A - przewieźć niemrożone i zamrozić na miejscu
    Wariant B - przewieźć zamrożone a na miejscu od razu przetworzyć i najwyżej przetworzone zamrozić 
    Podziękowali 2beabea madzikg
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.