Co jest szybsze...

...tapetowanie czy przemalowanie ściany na kolor nieodbiegający zbytnio od obecnego?
«13

Komentarz

  • przemalowanie :)
    Podziękowali 1nowa
  • Tapetowanie, jeśli nie masz doświadczenia, może wyjść mało efektownie  :s
    Podziękowali 1Rejczel
  • zależy. jak dobra tapeta, której na dodatek nie trzeba dopasowywać wzorem i spora wprawa, to tapetowanie może być dużo szybsze, jak przy malowaniu wystarczy jedna warstwa i nie trzeba szpachlować, może być szybciej.
    Podziękowali 1Agnicha
  • kolor ścian mi odpowiada, tylko ich mycie przestało dawać zadowalający efekt. Więc mogę maznąć tym samym spokojnie, tylko oczywiście już nie ma w sklepach dokładnie tych odcieni... ;) Bo pewnie nie da się reaktywować 6 letnich otwartych puszek...?
  • Jak machniesz zbliżonym, to powinno być ok!
    Poszukaj w necie informacji, bo np. dulux sprzedaje te same farby pod nowymi nazwami i tak nasza jakaśtam orchidea jest tym samym, co późniejsze białe wino. ;)
  • To TO biale wino :D
    Podziękowali 1Milagro
  • no my duluxa mamy własnie. muszę zejść do piwnicy i obadać, jak toto w kuchni i przedpokoju się nazywało ;) byłabym przezadowolona, jakby się udało ustrzelić ten sam odcień jednak, bo wtedy zaryzykuję niedokładne malowanie przy górnych brzegach... ;)
    Podziękowali 1Skatarzyna
  • Taśmę malarską przyklej przy górnym brzegu to nie będzie się mazać tam gdzie nie trzeba.
  • Aga85 powiedział(a):
    Tapetowanie, jeśli nie masz doświadczenia, może wyjść mało efektownie  :s
    Albo przeciwnie - bardzo awangardowo, a nawet 3D.
  • A jak szybko i spektakularnie ogarnąć ściany, na których jest odklejająca się tapeta? Zakleić drugą, czy trzeba zrywać?
    I drugie pytanie, jak ogarnąć malowanie i suszenie ścian w pazdzierniku? w marcu bylo stosunkowo sucho i ładnie schło, teraz sama wilgoć w powietrzu i mam obawy, że będziemy musieli się w te opary wprowadzić...

    @tymka, dzięki za wątek, bezczelnie się podepnę;-)
  • @Dorotak ogrzewanie plus wentylacja. Tego się nie da przeskoczyć 
    Podziękowali 2Dorotak Agnicha
  • Ależ proszę bardzo ;)
  • Dorotak powiedział(a):
    A jak szybko i spektakularnie ogarnąć ściany, na których jest odklejająca się tapeta? Zakleić drugą, czy trzeba zrywać?
    I drugie pytanie, jak ogarnąć malowanie i suszenie ścian w pazdzierniku? w marcu bylo stosunkowo sucho i ładnie schło, teraz sama wilgoć w powietrzu i mam obawy, że będziemy musieli się w te opary wprowadzić...

    @tymka, dzięki za wątek, bezczelnie się podepnę;-)
    Trzeba całkowicie zerwać starą tapetę i dopiero wtedy nakleić nową. Powierzchnia pod tapetą powinna być możliwie jak najrówniejsza. Jeśli ściana jest sama w sobie nierówna można ratować się grubszą tapetą, taką bardziej mięsistą albo z jakąś fakturą.
    Podziękowali 2Skatarzyna Dorotak
  • tymka powiedział(a):
    ...tapetowanie czy przemalowanie ściany na kolor nieodbiegający zbytnio od obecnego?
    Malowanie ma tę zaletę, że można to zrobić jedną osobą. Przy tapetowaniu powinny być dwie i dobrze by przynajmniej jedna z nich umiała to robić.
  • W czwartek już dzieciaki mają pierwsze lekcje z nauczycielem angielskiego, a ja jeszcze nie zabrałam się za "pokoik szkolny". Kajtek oberwał tapetę, pozostałe ściany też juz brzydkie. Farba kupiona, a tak mi się nie chce...
  • Joannna powiedział(a):
    tymka powiedział(a):
    ...tapetowanie czy przemalowanie ściany na kolor nieodbiegający zbytnio od obecnego?
    Malowanie ma tę zaletę, że można to zrobić jedną osobą. Przy tapetowaniu powinny być dwie i dobrze by przynajmniej jedna z nich umiała to robić.
    @Joannna chyba sobie w ramki oprawię :) ostatnio się okazało przy klejeniu fototapety z 8 kawałków, jak ważne jest żeby jednak obie osoby wiedziały jak to robić :) bo... źle trzymałam tapetę :)
  • U nas będzie tapetowy debiut mojego męża - na szczęście z pomocą mojego taty, który już sporo tych tapet położył w życiu ;)
  • ja machnę moje dwie ścianki pewnie przed jakimś naszym wyjazdem na weekend do Bydgoszczy, co by właśnie była większa szansa, że się wywietrzy jakoś ;)
    To ciągnąc już tymczasowo temacik malowania - co trzeba kupić opórcz farby :P? wałek i korytko? Jaki wałek jest ok? jak bardzo trzeba umyć ścianę przed malowaniem?
    Podziękowali 2Małgorzata32 Dorotak
  • @Tymka, nie machaj tego sama! wdychanie podczas malowania tez Wam nie słuzy!
    Podziękowali 1Małgorzata32
  • Skatarzyna powiedział(a):
    @Tymka, nie machaj tego sama! wdychanie podczas malowania tez Wam nie słuzy!
    Popieram, u mnie wczoraj i dziś mąż maluje pokój dla dzieci i nawet jak na chwilę tam wchodzę to czuję, jak mi ta farba się głęboko do płuc wdziera - wchodzę tylko w najwyższej konieczności!
    A wałek szerokości ok. 20 cm (+ drugi mniejszy do zakamarków), pędzel lub specjalny wałek do narożników. Wałek poliestrowy lub z mikrofibry, długość włosia ok. 10 mm.

    Ścianę warto zmyć całą i to dość dokładnie - zwłaszcza jeśli kolor jasny. My raz zmyliśmy tylko z grubsza i efekt po pomalowaniu był (a właściwie jest do dziś) kiepski - tylko, że to była biała farba.
  • Polecam farbę ceramiczną. Dobrze kryje
    Podziękowali 1kluska
  • Kurde, ale jak nie machnę sama, to wszyscy minimum nockę byśmy to wdychali...
    Podziękowali 1Dorotak
  • @Joanna, a jeśli ja bym w ogóle nie chciała tapet? No dylemat mam.bo tapety do zdjęcia sa w pokoju, który nie ma być dzieci. I w sumie nie ma kto ich położyć w obu pokojach.
     Tak, malować też będę sama ja, tzn z J... 
  • Tak, maluj sama, na dziecko z orzeczeniem o niepełnosprawności jest więcej pieniędzy niz z samego 500+.
    Weźcie sie obudźcie! albo poczekajcie z malowaniem.
  • To musisz jeszcze gipsówkę zrobić. 
    Podziękowali 1Milagro
  • Dokładnie. Lepiej żyć w niepomalowanym choćby do przyszłej wiosny, ale ze zdrowymi dziećmi...
  • Podwyzsze trochę level :) malowanie kafli i boazerii, robił ktoś i jest zadowolony z efektów? Będę malować sama, łazienka duża :)
    Podziękowali 1Agnicha
  • edytowano 8 wrzesień
    @apolonia robiła i widziałam zdjęcia.Bardzo fajnie to wyszło.Ja się przymierzam ale coś długo mi schodzi :)
  • No mnie tez długo schodzi, chyba trochę mam cykora, ale myślę sobie, że gorzej nie będzie :)
  • Ale może jestem optymistka na wyrost :wink: 
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.