kocham jesień i się cieszę, bo już ją widać i czuć!

123578

Komentarz

  • U nas około południa przestało padać i nawet wyszło słońce, ale liście wciąż zielone. Za to zasadziłam cebulki tulipanów, narcyzów i krokusów. Ciekawe, czy wzejdą na wiosnę... Ogrodnik ze mnie marny, niestety :(
  • Ha, ha, ha, @mamababcia i @asiao, normalnie rozważna i romantyczna a nawet odwrotnie ;)
  • @Elunia my to psa na siłę wyciągamy na spacer, bo w taką pogodę to on się nigdzie nie wybiera. Zrozumiałam powiedzenie "pogoda, że psa nie wygonisz"
    Podziękowali 1Elunia
  • Nasz mędzi cały dzień, że chce iść ale jak pada to potem zawraca do domu. Zwariować można.Potem jeszcze jak przyjdzie to łapska brudne, śmierdzi mokrym psem. NIENAWIDZĘ ciągłego deszczu.
  • U nas mzawka, to rano szoping ze starszym, a po poludniu tak się wypogodzilo, ze chlopcy w krotkim rekawku na rowerach zasuwali.
  • Wczoraj też chodziłam z krótkim rękawem.
    Dziś słońce pięknie świeci od rana. 
  • mamababcia powiedział(a):
    Wczoraj też chodziłam z krótkim rękawem.
    Dziś słońce pięknie świeci od rana. 
    Ludzi tylko denerwujecie :) leje tak jak i wczoraj. No może przerwy są dłuższe tak 20-30 minut.
    Podziękowali 1mamababcia
  • W końcu słońce!!!
  • Nie leje. Jedziemy na grzyby
    Podziękowali 1Skatarzyna
  • A tutaj...siano zbierają
    Podziękowali 2mamababcia olgal
  • Zdjecie z progu mojego domu :)
    Podziękowali 2mamuma olgal
  • Elunia powiedział(a):
    mamababcia powiedział(a):
    Wczoraj też chodziłam z krótkim rękawem.
    Dziś słońce pięknie świeci od rana. 
    Ludzi tylko denerwujecie :) leje tak jak fi wczoraj. No może przerwy są dłuższe tak 20-30 minut.
    Elunia, nie denerwuj się. W końcu przez cały niemal rok jest dokładnie odwrotnie, bo wy jesteście ciepłą krainą. Daj nam się cieszyć bez wyrzutów sumienia.
    Podziękowali 1Elunia
  • Ha! Przestało lac i wreszcie poszłam na spacer do lasu.Błoto takie, że buty zdejmwałam na dworze, a spodnie na ganku ale i tak humor mi się poprawił.
  • upiekłam szarlotkę z olbrzymią ilością jabłek, pachnącą cynamonem, no jak tu nie kochać jesieni ;)
  • Małgorzata32 powiedział(a):
    Zdjecie z progu mojego domu :)
    :dizzy:
    Przyjechał rolnik ze straszną maszynerią , skosił krowy i przerobił na siano!!!
    Tylko po co mu siano jak już nie ma biednych krówek?
    Podziękowali 2Cart&Pud Katia
  • @kasha, pierwsze co pomyślałam widząc zdjęcie @Małgorzata32: O raju! Krowy zaorali!
    Podziękowali 1kasha
  • Dziś przypomniało mi się, że jednak nie lubię jesieni! bezczelna mysz w domu.
    Podziękowali 2Rejczel Felicyta
  • Trzeba ją nakarmić takimi różowymi cukieraskami i będzie spała i spała :)
    Podziękowali 1Rejczel
  • kasha powiedział(a):
    Małgorzata32 powiedział(a):
    Zdjecie z progu mojego domu :)
    :dizzy:
    Przyjechał rolnik ze straszną maszynerią , skosił krowy i przerobił na siano!!!
    Tylko po co mu siano jak już nie ma biednych krówek?
    Krówki są z drugiej strony  :p
  • Kocham jesień a miłość to trudna. Na 24 dni września w 22 dni intensywnie padało.
    Podziękowali 3Skatarzyna madzikg Joanna36
  • Miłośc nie pamięta złego... ;)
    Podziękowali 3madzikg mamababcia Katia
  • A zazdrosc jej nieprzejednana jak Szeol. Zazdrosc o slonce gorace i lato! :)
  • No to teraz już tylko piękne słoneczne dni nas czekają. A jakieś takie przeczucie mam.
     Musi się sprawdzić  B)
    Podziękowali 1Elunia
  • E tam. Im dalej w październik tym gorzej pewnie będzie. Po takim wrześniu... Aha, jesień dla mnie bezapelacyjnie zaczyna się początkiem roku szkolnego, termin astronomicznej jesieni sobie można wsadzić. I jeszcze jedno aha:moje kocham powinno być w cudzysłowie. Nie lubię, nie znoszę, nienawidzę jesieni.
  • Czasami wrzesień bywał piękny, były lata, że jechałam po dzieci do szkoły, a potem nad wodę.

  • Elunia powiedział(a):
    Czasami wrzesień bywał piękny, były lata, że jechałam po dzieci do szkoły, a potem nad wodę.

    A to aby w zeszłym roku nie było?
    Coś mi się kołacze ,że w zeszłym roku w krótkim rękawku biegałam we wrześniu...
    Doszłam do wniosku,że jak się nie da zmienić to trzeba pokochać.
    Kupiłam różową parasolkę i jakoś tak mi się weselej zrobiło.
    Jest mocna (przynajmniej na taka wygląda) i wygodna do trzymania.
    Tylko teraz cała sztuka w tym,żeby jej gdzieś po drodze nie zostawić.

  • Nazbierałam młodych orzechów po drodze do szkoły. 
    Podziękowali 1AgaMaria
  • Włoskich czy laskowych?
  • My mamy morelowe rolety w pokoju, a pokój od wschodu i mój mąż codziennie rano mówi - patrz chyba dziś w końcu słońce wyszło... dopóki rolet nie odsłoni ;)
  • @kasha, tak, rok temu.
    Podziękowali 1kasha
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.