e dziennik w szkole

Jak uczeń może skorzystać z e-dziennika, np plan lekcji, zadania domowe itp? Ja mam dostęp do wszystkiego: oceny, kontakt do nauczycieli, itd, ale jak uczeń ma korzystać?
«1

Komentarz

  • ma swój login i hasło
  • a ja osobny? skąd ma wziąć?
  • a jaki macie e dziennik? Na librusie na koncie rodzica można ustawić login i hasło do konta dziecka

  • Powinien dostac od szkoły , zazwyczaj jak dają login dla rodzicami na takim pasku z tabelka to tam tez jest osobny login dla ucznia.
  • Uonet +

    No to nie wiem czemu on nie ma.
  • Niech jutro podjedzie do sekretariatu to mu powinni podać .
  • Nie znam tego dziennika ale u nas na librusie na górnej listwie jest zakładka "uczeń", jak się na nią kliknie to pokazują się dane ucznia m.in. dane do konta rodzica i dziecka (login i hasło, które z poziomu konta rodzica można zmienić)
  • może znajdziesz coś podobnego w waszym dzienniku

  • w sekretariacie poproście
  • szczurzysko powiedział(a):
    Uonet +

    No to nie wiem czemu on nie ma.
    mamy ten sam
    Młody ma swoje konto, ja swoje
     Młody mówi, że trzeba wpierw podać swój email do wychowawcy. Te mail zostanie wprowadzony do systemu. Jak zostanie wprowadzony do systemu to dopiero wtedy będzie mógł założyć konto
    Podziękowali 1Bea
  • Ok. Dzieki. Ja podalam swoje dane i mam konto. A syn chce przez moje dane sie logowac. 
  • To ryzykowne. Może pisać w Twoim imieniu do nauczycieli.
    Podziękowali 1hipolit
  • Berenika powiedział(a):
    To ryzykowne. Może pisać w Twoim imieniu do nauczycieli.
    Otóż to. Dlatego tez kazdy osobno loguje sie do konta poprzez login ( ktory jest mailem) i hasło.
    uczen ma wgląd do czesci „uczeń” 
    rodzic dodatkowo ma cześć „wiadomości od/do nauczycieli” czy usprawiedliwienia itp.

    Podziękowali 1Bea
  • Musi z Twojego konta przejść do założenia konta uczniowskiego. Tam jest QR kod, ściąga na swój telefon i ma swoje konto.
    Tak przynajmniej moi robili, musiałam być przy tym. Może o to chodzi?
  • On nie ma telefonu. Zobacze na swoim koncie co sie da zrobic.

    No, ale nauczyciel chyba zaraz sie zorientuje kto pisze. Poza tym, po co mialby to robic jesli i ja mam zarazem wglad? No, ale teoretycznie jest to mozliwe.
  • Teoretycznie może np wysłać wiadomość do nauczyciela a później ją wykasować z wysłanych. Teoretycznie.
  • Nie wiem, jaki dziennik. Jest ich kilka w obiegu. Szkoła powinna dać login i Tobie, i jemu. Często różnią się literką: u (uczeń), r (rodzic).
  • szczurzysko powiedział(a):
    On nie ma telefonu. Zobacze na swoim koncie co sie da zrobic.

    No, ale nauczyciel chyba zaraz sie zorientuje kto pisze. Poza tym, po co mialby to robic jesli i ja mam zarazem wglad? No, ale teoretycznie jest to mozliwe.
    No, ale chyba ma dostęp do internetu w bibliotece np.

    Jak rozumny, to nauczyciel nie musi się zorientować.

    Założenie, że młodzi ludzie zachowują się zawsze racjonalnie, jest błędne. (starsi też zresztą).
    Podziękowali 2Agnieszka Malgorzata
  • Nie bardzo zrozumiałam, w czym jest problem - u nas rodzic i uczeń dostają odrębne dostępy.
    Uczeń ma nieco inny dostęp-np nie może się usprawiedliwiać

    Ale moze co dziennik to róznica-u nas librus
  • u nas i tak usprawiedliwienia w formie papierowej lub przez sms do wychowawcy od rodzica mowa o technikum bo w podstawówce nie ma dziennika elektronicznego 
  • edytowano 12 październik
    Swoją drogą, to diabelski wynalazek ten e-dziennik. Wszystko wiem, zanim smarkacz ze szkoły wróci. Jakby mi sam powiedział, usprawiedliwił się, przedstawił program naprawczy jego pozycja byłaby lepsza. A tak, już jestem wściekła zanim go zobaczę ;)
  • Nie wiem ile lat ma Twoje dziecko, po prostu załóż mu pocztę email i podaj adres wychowawcy, to da Twojemu dziecku dostęp do e-dziennika.  U nas było tak, że chyba w 3 klasie na informatyce każdy uczeń z klasy zakładał sobie pocztę elektroniczną, stąd obie córki mają pocztę i te właśnie adresy emailowe podały wychowawcom aby mieć dostęp do e-dziennika z pozycji Ucznia. Też mamy Uonet. Obie sprawdzają sobie ten dziennik codziennie w domu na komputerze albo na swoich smartfonach. To jest konieczność, bo prace domowe, zastępstwa (np.matematyka zamiast j. angielskiego w danym dniu bo pani się rozchorowała) są podawane tylko tam i np. niespodziewanie wieczorem. Czasem córka nawet z rana sprawdza czy nie ma jakiejś zmiany, bo zmienia się często. 
  • to tak jak u mojego syna zmiany są tylko na tym dzienniku elektronicznym i potrafią być wstawiane wieczorem albo rano a czasem nawet już jak lekcje się rozpoczną 
  • Problem jest w tym, ze on nie ma dostepu ucznia. Pytal o cos tam co zadane, ja mu przekleilam i wyslalam. A on chcial caly dostep. Jemu latwiej zapytac w szkole jak miec dostep niz mi. No, moge zadzwonic i sie spytac, ale on ma 15 lat prawie, wiec bez przesady. 
    Pytam tu, bo w sumie nie bylam pewna czy to sa osobne konta. A dziwne bylo dla mnie, ze mialby kontakt do nayluczycieli i mogl moja z nimi korespondencje czytac.
  • No jak ma tyle lat to faktycznie niech się dowie sam co i jak. Poza tym w tym wieku to pocztę internetową już pewnie dawno ma,to adres poczty niech poda wychowawcy i zaraz uzyska dostęp do e-dziennika. Z pozycji ucznia on nie będzie miał dostępu do Twojej korespondencji z wychowawcą. Natomiast może sam pisać do nauczycieli jako uczeń i dostawać od nich wiadomości. I tej korespondencji z kolei Ty nie widzisz więc i rodzic i uczeń mają prywatność. 
  • P. S. a na zebraniu rodziców nie mówili u Was o dostępie ucznia? U nas to był nacisk na zebraniu, że uczeń musi mieć dostęp. Poza tym Ty możesz przez e-dziennik wysłać e-mail do wychowawcy i zapytać o to, to Ci odpisze. 
    Podziękowali 2Agnieszka jukaa
  • edytowano 12 październik
    Ja sie jest nowym w szkole jak jest w waszym przypadku..miałam podobnie ..podeszłym do sekretariatu i tam mnie skierowali do o formatyka szkolnego..podobnie może zrobić syn.
    Ty masz login on musi teraz zadabac dla siebie..u nas jak pisałam wyżej  dali mi kartkę z tabelka gdzie właśnie był login osobny dal każdego i password,  które po pierwszym losowaniu sie zmienia na swoje. 
  • jukaa powiedział(a):
    Swoją drogą, to diabelski wynalazek ten e-dziennik. Wszystko wiem, zanim smarkacz ze szkoły wróci. Jakby mi sam powiedział, usprawiedliwił się, przedstawił program naprawczy jego pozycja byłaby lepsza. A tak, już jestem wściekła zanim go zobaczę ;)
    To ja mam odwrotnie-zdążę ochłonąć zanim go zobaczę :mrgreen:

  • Ja dziś pierwszy raz zalogowałam się do tego cuda. Objawiły mi się oceny mojego syna i tylko dlatego, że leży chory z gorączką nie zrobiłam mu awantury. Mały leser  :#
    Podziękowali 1Bea
  • @asiao miałam identycznie.Oczy mnie od wytrzeszczu rozbolały.
    Ale mojemu to na zdrowie wyszło,bo pogoniłam do roboty bezwzględnie i z pełną inwigilacją.
    Podziękowali 2asiao ewaklara
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.