Prośba o pomoc dla dzielnej kobiety!

https://www.siepomaga.pl/kasialisz

Kasia walczy. Całe życie. Jesli macie możliwość jakkolwiek pomóć, przekazać dalej- bardzo proszę. NFZ po raz kolejny odmówił refundacji...

Komentarz

  • Dziękuję.  Bez Twojej rekomendacji przeleciałem wzrokiem na fb.
    Podziękowali 1AB
  • Podbijam.
    Podziękowali 1AB
  • https://www.facebook.com/KasiaLiszczFAS/


    Kasia prowadzi "bloga". Pisze wiersze. Istatnio spotkała się ze studentami koła młodych pedagogów specjalnych. W Toruniu trwają działania na rzecz powstania Centru Wsparcia i Terapii dzieci z FAS i ich rodzin. 
    Tata adopcyjny Kasi to jeden z polskich specjalistów od FASD. Mama- też Kasia- spec ocd neurorozwoju i przystosowania otoczenia dla dzieci z FASD> Przyjaźnią się i współpracują z Teresą Szumiło. Mają niesamowitą wiedzę o teorii więzi, zaburzeniach posttraumatycznych u dzieci i postępowaniu terapeutycznym. 
    Dzieje się też na szczeblu ogólnopolskim:
    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=1577720375639610&set=a.906720312739623.1073741826.100002049891021&type=3&theater

    To ważny temat i wbrew pozorom nie marginalny- dzieci z p[ełnoobjawowym FAS rodzi się w Polsce 3-4 na 1000 a z FASD 30-40 na 1000... W tej chwili uzyskanie diagnozy i odpowiedniej pomocy graniczy z cudem.

    Działania Kasi, zmagającej się z FAS i jego powikłąniami sa na prawde niezwykłe.
  • Up
    Podziękowali 1AB
  • edytowano 3 listopad
    Niestety nie mogłam wysłuchać do końca. Słucham z telefonu na kartę. Niesamowita historia. Kasia miałabyc uposledzona w stopniu głębokim a nie jest. Miała nie mówić. Niesamowite jak medycyna się myli. Zresztą myli się w dwie strony. To tylko sprawia że mam większy dół. Mój syn podobno nie miał szans. Zresztą od początku mówili że on umrze że mamy być przygotowani na najgorsze a już pod koniec to był totalny dramat. A jak wszyscy się mylili i wystarczyło sie godzić na tą bardzo niska saturacja, na to niedotlenienie jak nie można było nic zrobic ( u nas już wyczerpaly się wszystkie środki medyczne, nic nie pomagało więc i tak tylko wszyscy patrzyli jak się niedotlenia)
    Może jeszcze parę dni i by trochę podskoczyla i by te płuca jakoś wyleczyli a organy podjęłyby prace. Może te nowe zmiany niedotlenienie w mózgu okazały bo się mało istotne. O matko ;(
    Czemu odpadają mnie wątpliwości. Przepraszam za tą wstawke.
    Podziękowali 1AB
  • Kasia tak pięknie sobie radzi. Ci jej rodzice. Dobro zawsze powraca.
    Podziękowali 1AB
  • Kasi, nie znam niestety ale byłam kiedys na spotkaniu z dr Liszczem. Zrobił na mnie ogromne wrażenie. Myślę, że to naprawdę wspaniała rodzina  :)
  • A jakie znaczenie dla dziecka ma to kiedy jest ojciec alkoholik??
    Bo tyle się mówi o pijącej matce w ciąży.
    A przecież jest ogromny problem alkoholizmu mężczyzn i rodzą się dzieci.
    Matka może nie pić ale ojciec alkoholik.
    Jaki  to ma wpływ na płód i później już urodzone dziecko??
    Podziękowali 1mamaw
  • ABAB
    edytowano 5 listopad
    Ma wpływ na upośledzenie umysłowe dziecka.

    edit: ale wystarczą 3-4 m-ce abstynencji, żeby nie miało (to picie ojca) żadnego wpływu... z matkami niestety tak łatwo już nie jest...
  • Tylko ktory ojciec przed poczeciem przestaje pic na 3-4 miesiace gdy jest juz uzalezniony?
    Podziękowali 1Nika76
  • pewnie żaden; chociaż ja znam niepijących alkoholików...  można uniknąć (łatwo) ryzyka obciążeń dla dziecka ze strony ojca. Nie można łatwo uniknąć obciążeń ze strony matki... nawet gdy ta przestanie pić...
    Podziękowali 1Malgorzata
  • @AB, mniej więcej 2 lata temu byłam na konferencji dot. FAS i fae i w sumie wpływ picia ojca był ukazany jako marginalny. Mówiono tez, ze jeśli matka zaprzestanie picia, nawet wyłącznie na czas ciąży to ma ogromną szansę na urodzenie zdrowego dziecka. Coś się zmieniło w temacie? Masz jakieś ciekawe materiały? 
    Podziękowali 1Nika76
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.