muzyka chrześcijańska dla młodzieży

Moje dzieci (12,14) nie słuchają jakoś nałogowo, ale jak chcą czegoś posłuchać, to często włączają Skę. Mało ambitna muzyka, ale to akurat nie szkodzi. Bardziej martwię się o słowa. Większości nie rozumieją (ja też), ale słowo sex wyłapię i ono często się powtarza. Chciałabym podsunąć im coś wartościowego. Po angielsku też może być. Wówczas mam motywację, by ich zachęcać do nauki tekstu.
«1

Komentarz

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.