Ciekawe książki dla młodzieży

Jeśli było podpowiedzcie gdzie bo nie mogę znaleźć.
Potrzebuję na 14 urodziny dla córki. To nałogowy pochłaniacz książek. Jak dorwie nową to może nie spać, nie jeść, świat wokół nie istnieje, wypełza ze swojej jamki dopiero jak skończy.
Nie jestem w stanie ogarnąć już co czyta, co kilka dni przynosi z biblioteki po kilka.
Za moment ma urodziny i pytana przeze mnie i innych członków co chciałaby dostać - odpowiedź oczywista - książkę.
Chciałabym jej podsunąć coś wartościowego, nie przynudnawego.
Znacie jakieś najlepiej serie nie koniecznie typowo katolickie, ale takie z jakimś przesłaniem, wartościami. Fajnie, jak by było jakąś powieścią przygodową, dużo czyta podchodzących pod fantastykę. Harrego Pottera wie, że ma nie czytać, ale jest coś co można bezpiecznie w zamian zaproponować?
«1

Komentarz

  • Władca pierścieni, Hobbit
    Podziękowali 1AgataZi
  • Hobbit i Władca pierścieni łyknięty już dawno. Musierowicz zupełnie nie podeszła, bo to były książki, które jej podsunęłam jako jedne z pierwszych. Ale dzięki dziewczyny za odp.
    Mi coś się kojarzy, że był już podobny wątek, ale nie mogę znaleźć.
  • Zwiadowcy, Felix, Net i Nika
    Podziękowali 2AgataZi Monika73

  • Monica powiedział(a):
    Zwiadowcy, Felix, Net i Nika
    Widzę, że mam trudny przypadek w domu. Też to już mamy. Ale skoro tu wymieniasz to trochę uspokoiłaś, że są ok. Bo ja na początku czytałam to co ona, żeby wiedzieć, co tam w nich jest i ewentualnie reagować, omawiać, ale przy jej tempie czytania odpadłam dość szybko.
    Ona generalnie czyta dużo więc typowo dla nastolatków już kilka lat temu przeleciała, można jej coś poważniejszego też podrzucić. Żeby mi na jakieś sagi typu "Zmierzch" nie trafiła wolałabym ją na inne tory kierować, a sama niestety nie wiele teraz czytam i się nie bardzo orientuję, co jest wartego polecenia.
    Ostatnio mi przyniosła książkę "Bóg nigdy nie mruga". że przeczytała, że fajna i muszę też przeczytać. Także całkiem dorosłe książki też mogą być, byle nie za trudnym językiem teologiczno filozoficznym pisane.
  • Eee, dużo czytająca 14-latka, to już dawno powinna być po Zwiadowcach i FNiN.
    A czytała "Dawcę" (Lois Lowry)? Mojemu synowi się podobało.Takie Orwelowskie cokolwiek. I są jakieś kolejne części.
    Podziękowali 1Malgorzata
  • Dzięki Katarzyna. Podpytam, bo nie wiem.
  • A "Kroniki Archeo" polecacie ?
  • Ksiazki Krzysztofa Petka
    Podziękowali 1AgataZi
  • A co Krzysztof Petek napisał ?
  • Mój dwunastolatek był zachwycony  Kronikami Archeo. 
    Podziękowali 2AgataZi Monika73
  • Kroniki Ok, ale nie dla 14 łatki. Czy zna Twoja dusza była perłą?
    Podziękowali 2Joannna AgataZi
  • Ja w jej wieku tluklam Siesicką
    Podziękowali 1AgataZi
  • Polecane w innym wątku książki Agnieszki Grzelak . Herbata szczęścia i kolejne tomy. Zachęcona przez kogoś z forum kupiłam, przeczytałam, przekazałam chrześnicy. Tak bardzo mi się podobało, ze za jakis czas znowu kupię, przeczytaj i przekaże córce .
    Podziękowali 2AgataZi Lila
  • edytowano listopad 2017
    D'Avenia "Biała jak mleko, czerwona jak wino" 
    https://www.literatura.gildia.pl/tworcy/alessandro-davenia/biala-jak-mleko-czerwona-jak-krew/recenzja

    Czytałam i jest ok, jedyne co, to możesz sama ocenić, czy to jest już temat dla Twojej córki, czy jeszcze za wcześnie na to. Bohaterowie mają 16 lat.

    PS> tu o autorze ostatnio przeczytałam i się zaskoczyłam: https://pl.aleteia.org/2017/10/22/dlaczego-mlody-czlowiek-mialby-wolec-celibat-od-zycia-w-zwiazku/


    Podziękowali 1AgataZi
  • F. Rivers. Czasem dluzyzny ale ja ktos lubi dlugie powiesci i grube ksiazki to ok. Nic zlego tam nie bedzie. 
    Podziękowali 1AgataZi
  • A Jeżycjadę czytala? Idealny moment.
    Podziękowali 1Felicyta
  • Ja mam w domu samych czytelników. Co miesiąc jeżdże do bibliotek w Gdańsku i wypozyczam cały stos książek, mamy 9 kart ( dwójka sama właściwie sobie juz wypozycza) to zawsze jest zdziwienie jakjest jakaś nowa pani, że wychodzę z siatą.
    Starsze lubia fantastykę, Hobbity już dawno przeczytane, Lewis też. Córka lubi Anię z Zielonego Wzgórza, wszytskie części plus inne ksiązki tej autorki. Uwielbia Percy Jacksona i ogólnie mitologię. Czytają Agatę Christi, Arsena Lupina i czasem ksiązki które ja czytam , ale dopiero jak ja sprawdzę, mogłąbym tak wymieniać długo.
  • Mam też taką zasadę,ze zawsze na świeta kupuję wartościowe ksiązki, np. Roberta Kościuszki.  NIe zawsze przeczytają, ale próbuje podsuwać im mądre pozycje. Ostatnio kupiłam też Feliksa Konecznego "Dzieje Polski- opowiedzian dla młodzieży". Ciekawa, madra ksiązka.
    Podziękowali 1Natalia
  • Dziękuję Wam wszystkim za pomysły, na pewno skorzystam.
    A wątek w sumie też dla innych może być pomocny bo sezon mikołajowo - gwiazdkowy przed nami. Piszcie, jak macie jakieś sprawdzone książki godne polecenia, bo po opisie nie zawsze można się zorientować czy warto taką sprezentować.
    Myśmy jakiś czas temu połknęli książki Cejrowskiego, bardzo fajnie się czytało.
  • Podobno na dniach wychodzi kolejna książka Musierowicz. "Ciotka zgryzotka"

    Podziękowali 2Rejczel madzikg
  • Trafiłam przypadkiem, i na wątek, i na książkę ;-) więc dopiszę Zuzannę Orlińską. O Jadwidze jako dziewczynce, zagubionej nieco ale z sercem i głową, czytałam z przyjemnością i bez zażenowania. Akcji trochę, tajemnic, romansu ciut. O autorytetach też. 
  • W grudniu wzielam sie za Jezycjade i przeczytalam sobie Dziennik Bebe B.,Pulpecje, Noelke a teraz czytam Kwiat kalafiora.
    Podziękowali 2Agnicha Małgorzata32
  • edytowano 11 styczeń
    Jak ostatnio byłam chora przeczytałam całość. I małomównego na dokładkę i wszystkie inne młodzieżowe z dużym drukiem. Długo byłam chora. 
    Podziękowali 1madzikg
  • Jestem jedna noga na Roosevelta u Borejkow, jedna noga w domu a trzecią na orgu ;)
    Podziękowali 1Agnicha
  • @Rejczel.. Opium uwielbialam
    Podziękowali 1Rejczel
  • Ja juz na to Opium w rosole ostrze sobie pazurki ale przed Opium idzie Kwiat kalafiora wiec chcialam tak w miare po kolei isc. Opium bylo moje ulubione, jak ta Gieniusia wedrowala po domach. Jak to ona mowila? 'Przyszlam na obiadek' :)
    Podziękowali 1Agnicha
  • Teraz czytam, jak Gaba szla na prywatke do Joanny, swojej kuzynki. Miala zostac w domu, bo nie miala sie w co ubrac ale uslyszala, ze ma byc placek drozdzowy wiec sie zwlekla z kanapy.
    Mama Borejko upina jej na ramionach sukienke zrobiona ze starej, zoltej zaslony. Gaba pod spod zaklada jeszcze przeciwreumatyczny podkoszulek ojca. Bo na dworze jest minus czternascie... 
    Czytam to i teleportuje sie do swoich szkolnych lat... :)
    Podziękowali 1Agnicha
  • Nie możesz być taka stara @Rejczel . To początek lat 80-tych, nawet ja wtedy jeszcze nie chodziłam na prywatki.
    Podziękowali 1Skatarzyna
  • Jezycjade odkrylam jakos na poczatku szkoly sredniej i w tym sensie pisze, ze moje szkolne lata mi sie przypominaja :)
    Podziękowali 1Agnicha
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.