Foteliki tyłem do kier. jazdy - moda czy faktycznie bezpieczniejsze?

2

Komentarz

  • edytowano 2 styczeń
    Przepraszam z pomyłkę @Joannna ; i @Tola.

    Co do fotelik.info - to, że pojawiały  się pojedyncze artykuły mnie nie przekonuje. W testach regularnie publikowanych na ich stronach fotele takie pojawiały się rzadko, wcale nie maiły lepszych ocen (!) przez co ja osobiście przez długie lata (i dwóch synów) lekceważyłam temat, bo właśnie fotelik.info i te testy uważałam za główny autorytet.
    Potem, po kilku aferach związanych z ADAC (nie w temacie fotelików) otworzyły mi się oczy na inne źródła wiedzy i dotarłam np.do szwedzkich rankingów. Na szczęście Google translator już wtedy był. 
    Rozmawiałam też z nimi na inspekcji fotelików (ich akcji objazdowej po Polsce, pisałam już że mam świra ;) ), kiedy pierwszy raz myślałam nad rwfem - i to oni wybili mi z głowy tę konstrukcję /chyba to był jakiś Recaro/ jako przerost formy nad treścią (nota bene znajomi mający rówieśniczkę syna a mieszkający w Norwegii uparli się i kupili go wtedy. Po poważnym wypadku /kolega zasnął/, auto
    Skoda Roomster do kasacji poszło. Tamtejsi policjanci wprost im powiedzieli, że dzięki takiemu fotelikowi ich córka z tego wyszła). Moje osobiste doświadczenia są takie, jeśli teraz zmienił się odbiór - bardzo się cieszę.

    Jeśli chodzi o sprzedawcę jako źródło wiedzy - nie sądzę, żeby w Polsce udało się znaleźć jakiekolwiek obiektywniejsze spojrzenie. Fotelik.info tez sprzedaje foteliki. Kiedy jeszcze szukałam wiedzy i krążyłam po stronach zagranicznych, zgłębiałam rankingi i  testy w Szwecji, Finlandii i paru innych krajach. Dużo też w tym temacie publikowało  Volvo. Poza tymi instytucjami czasami trafiałam na zagraniczne strony niezwiązanych ze sprzedażą fotelików - zawsze byli to rodzice/dziadkowie dzieci, które ucierpiały w wypadkach :( Nikomu innemu po prostu nie chce się angażować.
    Co oczywiście nie oznacza, że wszyscy sprzedawcy kłamią. Pisze tylko, że jak ktoś nie ufa tym informacjom - sieć jest wielka, naprawdę da się dotrzeć do źródeł, choć wymaga to czasu.

    Ja więcej nie pomogę - każdy musi zdecydować sam.


    I jak pisałam - w ogóle mnie nie interesuje zdanie dziecka w tym temacie :)


    P.S. Nie wiem, czy Wam coś da informacja, jaki mam samochód, bo nikt go i tak nie kupi. :) Mi szczerze wisi i powiewa, co ludzie myślą, mam Multiplę. Już drugą, i poluję  by wymienić ją na trzecią :) Ta ma już 14 lat, z
    robiliśmy nią ponad 250 tysięcy, jest nie do zdarcia i nic nas nie wyleczy tej z miłości :)  W niej zmieszczą się 3 rwfy - ja mam dwa i fotelik 15-30 z boku, bo tak potrzebuję, ale nie ma przeszkód na 3 obok siebie, bo fotele są niezależne i wszystkie tej samej szerokości. Samo auto ma szerokość busa, więc jest miejsce.





    Podziękowali 1Tola
  • O matko,.ja w dugim rzedzie nie wcisne 3 zwyklych fotelikow. A w trzecim tylko takie co dziecko zapina sie na pas samochodowy, bo drugi rzad foteli jest nieprzesuwalny, trzwci tez nie. Takie rzeczy tylko na mini busy. Zwykly 7-osobowy nie da rady. A te tylem zajmuja duzo miejsca. 
  • Nie bede sie wdawac w szczegoly. Koniecznie tylem do kier jazdy. Te foteliki niekonuecznie sa drigie. Teraz na allegro mozna za 500 -600 zl kupic Diono radian 5 . To prawdziwa okazja. W usa kosztuje 300 Usd. W Europe tanio bo nie zdaly testow adac bo jakis czlowuek nie poteafil zamontowac fotelika.
    Podziękowali 1Tola
  • 500-600 zl x 5 co najmniej,tych najmłodszych bo starszaki za duże, za chwile 6 fotelikow jak się urodzi kolejne....no i większy samochód bo w ten sie te foteliki nie zmieszczą....także ten, o. No cóż zostają zwykle foteliki. Chyba przeżyjemy bez tych rwf czy jakos tak. I żeby nie było, nie bagatelizuje bezpieczeństwa swoich dzieci, po prostu nie stać mnie na tak drogie foteliki.
    Podziękowali 3MAFJa kiwi AB
  • Słuchajcie, a jak to wygląda w praktyce? Np. dziecko czteroletnie bywa całkiem wysokie. Gdzie trzyma nogi i gdzie spada błoto z butów? Jest jakaś podstawka czy coś w tym rodzaju?

    Poza multipla jakie jeszcze auta mają szerokie tylne kanapy? Tak żeby zmieścić 3 foteliki albo 2 foteliki i pasażera? 
  • Raczej to będzie nie 500, a 1500 razy kilkoro. Ciekawi mnie, co uzasadnia taką cenę. Konstrukcja wydaje się podobna do fotelików ustawianych przodem.
  • A jak wsadzić do takiego fotelika dziecko siedzące na środku nawet w sporym samochodzie? To chyba niezła gimnastyka? :hushed: 
  • Hope powiedział(a):
    A jak wsadzić do takiego fotelika dziecko siedzące na środku nawet w sporym samochodzie? To chyba niezła gimnastyka? :hushed: 
    Nie jest tak źle, da się spokojnie chociaż wiadomo te co po bokach siedzą to się prędzej zapina. Kwestia wprawy
  • Aga82. Wszystkiego nie przewidzisz. Nasze 7. jeździ w takim foteliku jak pierwsze. Wtedy mc uchodził za B.dobry. teraz mamy lepszy samochod i lepszego kierowcę. To juz klasa wyzej.
    A i tak dzieci giną,  bo drzewo spada.
    Nie bagatelizuje- starsi nie jeżdżą na poddupnikach, tylko póki potrzebowały podwyższenia miały fotele z plecami. Nie zapinana na kurtki itp.
  • Duduś powiedział(a):
    Przepraszam z pomyłkę @Joannna ; i @Tola.

    Co do fotelik.info - to, że pojawiały  się pojedyncze artykuły mnie nie przekonuje. W testach regularnie publikowanych na ich stronach fotele takie pojawiały się rzadko, wcale nie maiły lepszych ocen (!) przez co ja osobiście przez długie lata (i dwóch synów) lekceważyłam temat, bo właśnie fotelik.info i te testy uważałam za główny autorytet.
    Potem, po kilku aferach związanych z ADAC (nie w temacie fotelików) otworzyły mi się oczy na inne źródła wiedzy i dotarłam np.do szwedzkich rankingów. Na szczęście Google translator już wtedy był. 
    Rozmawiałam też z nimi na inspekcji fotelików (ich akcji objazdowej po Polsce, pisałam już że mam świra ;) ), kiedy pierwszy raz myślałam nad rwfem - i to oni wybili mi z głowy tę konstrukcję /chyba to był jakiś Recaro/ jako przerost formy nad treścią (nota bene znajomi mający rówieśniczkę syna a mieszkający w Norwegii uparli się i kupili go wtedy. Po poważnym wypadku /kolega zasnął/, auto Skoda Roomster do kasacji poszło. Tamtejsi policjanci wprost im powiedzieli, że dzięki takiemu fotelikowi ich córka z tego wyszła). Moje osobiste doświadczenia są takie, jeśli teraz zmienił się odbiór - bardzo się cieszę.

    Jeśli chodzi o sprzedawcę jako źródło wiedzy - nie sądzę, żeby w Polsce udało się znaleźć jakiekolwiek obiektywniejsze spojrzenie. Fotelik.info tez sprzedaje foteliki. Kiedy jeszcze szukałam wiedzy i krążyłam po stronach zagranicznych, zgłębiałam rankingi i  testy w Szwecji, Finlandii i paru innych krajach. Dużo też w tym temacie publikowało  Volvo. Poza tymi instytucjami czasami trafiałam na zagraniczne strony niezwiązanych ze sprzedażą fotelików - zawsze byli to rodzice/dziadkowie dzieci, które ucierpiały w wypadkach :( Nikomu innemu po prostu nie chce się angażować.
    Co oczywiście nie oznacza, że wszyscy sprzedawcy kłamią. Pisze tylko, że jak ktoś nie ufa tym informacjom - sieć jest wielka, naprawdę da się dotrzeć do źródeł, choć wymaga to czasu.

    Ja więcej nie pomogę - każdy musi zdecydować sam.


    I jak pisałam - w ogóle mnie nie interesuje zdanie dziecka w tym temacie :)


    P.S. Nie wiem, czy Wam coś da informacja, jaki mam samochód, bo nikt go i tak nie kupi. :) Mi szczerze wisi i powiewa, co ludzie myślą, mam Multiplę. Już drugą, i poluję  by wymienić ją na trzecią :) Ta ma już 14 lat, zrobiliśmy nią ponad 250 tysięcy, jest nie do zdarcia i nic nas nie wyleczy tej z miłości :)  W niej zmieszczą się 3 rwfy - ja mam dwa i fotelik 15-30 z boku, bo tak potrzebuję, ale nie ma przeszkód na 3 obok siebie, bo fotele są niezależne i wszystkie tej samej szerokości. Samo auto ma szerokość busa, więc jest miejsce.





    Bardzo dobre auto dla wielodzietnych,jaki silnik?
  • Może i dobre, ale wielu wielodzietnych potrzeboealoby dwu. ;)
  • I jeszcze w opcji, że jednak przodem, korzystam z tego,że  nasze dzieci są drobne i zapinana je wewnętrznymi pasami fotelika, nawet siedmiolatka, a tylko sam fotelik bezwładnosciowym.
  • Do Alhambry się zmieści chociaż jeden?
    Jestem właśnie w trakcie poszukiwania fotelika najmłodszej.
    @Duduś i kto tam jeszcze posiada
    - a co z tymi butami brudnymi? Jak to rozwiazujecie? Po siedzeniach kopią? Buty ściągacie?
    Podziękowali 1Katanna
  • @olgal na siedzenie można kupić/uszyć osłonkę. My akurat kupiliśmy i nic się nie brudzi dzięki temu.
    Podziękowali 1olgal
  • Tez znam ludzi z fotelik.info.
    Nie wiem jak zawodowo zapatrują sie na foteliki montowane tyłem do kierunku jazdy.
    Ale wiem, ze do niedawna ich ponadszescioletnia corka (ktora byla w jednej grupie z naszym synem) byla w ten sposób wożona. 
    Nie wiem jak jest obecnie, bo nasze dzieci są aktualnie w innej placówce.

    Podziękowali 1Joannna
  • No dobra ja bylam nakręcona przy pierworodnej na jak najlepsze i najbezpieczniejsze. Z braku laku(tyłem były tylko mało dostępne mobi) kupiliśmy mało używanego Romer Kinga. Podobało mi się bawełniane poszycie. Mamy go ale uważam że nie jest to super wygodny fotelik. Na pewno nie do zapinania naszych niedrobniutkich dzieci... Stefek będzie w nim jeździł. Dla pozostałych nie mamy. Wogole n ie wyobrażam sobie naszej siedmiolatki w foteliku tyłem montowanym. A dla chłopaków mamy graco dostać niby skądś. Ito jest z opcja tyłem ale trochę jak zwykła lupina dla maluchów wygląda..  To czym mówicie się teraz jeździ? Te trzyliterowe skróty oznaczają po prostu tyłem lub przodem czy jakaś firma to jest? 
  • @Tola  wejdz na allegro. Radiany sa za 550zl. Uzywam ich od lat. corka do 4.5 lat jezdzila rf do 9 lat ff w pieciounktowym foteliku 
  • Diono radian to fotelik na 7-9 lat
  • @olgal na tych fotelikach jest taka podkładka plastikowa ba buty i łatwo ją przetrzeć. Jak dziecko ma błoto ewidentne na butach to je ściągamy bo nie chce mi się potem tego czyścić 
    Podziękowali 1olgal
  • @olgal u nas w zestawie z fotelikiem była taka osłonka foliowa na fotel, więc się nie brudzi. Butów nie ściągamy, ale młoda jeszcze mała, ponad dwa lata ma, więc nawet nie sięga nogami do oparcia fotela.
    Podziękowali 1olgal
  • @MAFJa RWF to skrót oznaczający fotelik montowany tyłem do kierunku jazdy a FWF- fotelik montowany przodem. :)
    Pod fotele RWF są łatwe do czyszczenia maty, które zakłada się na kanapę auta. 
    A oprócz dostosowania fotelika do dziecka, trzeba też dostosować fotelik do auta. My w citroenie mamy takie siedzenia pod skosem, że dotychczasowe foteliki nie przylegają domu kanapy i oparcia... :(
    Podziękowali 1MAFJa
  • olgal powiedział(a):
    Do Alhambry się zmieści chociaż jeden?
    Jestem właśnie w trakcie poszukiwania fotelika najmłodszej.
    @Duduś i kto tam jeszcze posiada
    - a co z tymi butami brudnymi? Jak to rozwiazujecie? Po siedzeniach kopią? Buty ściągacie?
    my w galaxie mieliśmy trzy w drugim rzędzie na luzie.
    na środku siedział jakiś "starszak" potrafiący sam się przesiąść ze skraju na środek - my tylko się musieliśmy wychylać, żeby zapiąć, oczywiście przeszkadzając nieco temu, przez którego się pochylaliśmy, no ale cóż... ;)
  • my mamy ochraniacz na fotel- jakiś najprostszy z allegro. I całe szczęście bo tych śladów chyba by się usunąć nie dało ;)
  • edytowano 3 styczeń
    Co do ceny się nie wypowiem - wiadomo, najlepiej jest wozić dziecko na środkowym siedzeniu w rwfie w najnowszym Volvo, karmić ekologicznym jedzeniem i ubierać w bawełnę z bio upraw. Ale każdy według swoich możliwości i priotytetów wybiera z tego, co dla niego ważniejsze. Temat brzmi czy takie  foteliki są bezpieczniejsze - i o tym piszę.

    @Tola @olgal ;- oczywiście że kopią. My mamy na fotelach mamy taką nakładkę z impregnowanego ortalionu, kupiony w Auchan (foliowe się targały). Na długie trasy ściągają buty, bo tak im wygodniej, ale to niezależnie od fotela.

    Co do szerokości - ten fotel na szerokość nie zajmuje więcej miejsca. Mieści się tez w Chevrolet Aveo mojego taty i starej Corolli. Nawet łatwiej go zmieścić w ciaśniejszym aucie JEŚLI  MUSI sąsiadować z takim monotwanym przodem - bo najszersze części, czyli boki i osłony ramion  - mijają się.
    W zasadzie w większości aut problemem może być miejsce dla pasażera z przodu. Z tym, że to problem wynikający z faktu, że w fotelikach montowanych przodem nikt nie zwraca uwagi na to, że musi być zachowana odległość od przedniego fotela, żeby dziecko w czasie wypadku nie uderzyło w niego głową. Tutaj ten dystans wymusza fotelik. I zajmuje on zasadzie tyle samo miejsca niezależnie od wieku dziecka - bo małe dziecko powinno mieć bardziej pochylone, a większe stawia się bardziej pionowo przysuwająć fotelik do krawędzi fotela, przez co zostaje więcej miejsca na nogi.

    @Hope - da się wsadzić na środek, bo tak robię. Na pewno nie jest to wygodne, ale mniejsze dziecko jest lekkie, a starsze samo wejdzie i włoży pasy na ramiona, pozostaje dociągnięcie. Robię to od strony, z której mam taki sam fotelik - bo od strony 15-30 bardzo przeszkadzają jego boki, choć czasem zdarza mi się i z tej strony zrobić bo  nie chce mi się przechodzić ;)

    @Skatarzyna napiasała o kurtkach i poddupnikach  - kurtki zawsze won, koce górą! I także dlatego, że nie uznaję poddupników nigdy - taki fotel się przydaje, bo awaryjnie przewiezie się  w nim dziecko od roku do sześciu.

    @tryk 1,9 jtd i 1,6 z gazem.

    @Skatarzyna można zespawać dwie Multiple tyłkami, linię maja ku temu idelaną ;) I nie trzeba by zawracać! A tak serio to często ktoś potrzebuje mniejszego auta,bo nie zawsze jest potrzeba jazdy w komplecie - i to wtedy jest niezła propozycja biorąc pod uwagę cenę zakupu, ekspolatacji, wielkość bagażnika, małą awaryjność i zwrotność na parkingu.

    @olgal myślę że do Alhambry wejdzie, bo jak pisałam, do mniejszych aut wchodzi. Choć pewnie nie w trzecim rzędzie, bo tam chyba bardzo mało miejsca na nogi jest?

    @MAFja jakbym miała kupić trzy na raz to:
    a) zadzwoniłabym do p.Andrzeja z osiemgwaizdek i poprosiła o rabat specjalny. Oni są bardzo marketingowo nastawieni, czasami dają fotelik w prezencie jak zobaczą ciekawą akcję. Mi dali duży rabat jak usłyszeli, że to już trzeci - a co dopiero trzy na raz?? Ale musisz rozgryźć to jakoś :) Naprawdę możesz się pozytywnie zaskoczyć
    b) jeśli a nie będzie jednak atrakcyjne, rzeczywiście za radą @Malia rozważyłabym te Radiany. Dokładnie nie kojarzę, to stara konstrukcja, ale chyba lepsze niż tanie Joie (najtańsza chyba opcja rwf).
    RWF - Rear
    Way Facing - tyłem do kierunku jazdy, niezależnie od firmy


    Co do wielkości dzieci mieszczących się w foteliki - WSZYSTKO zależy od konkretnego modelu/firmy. My mamy Axkid MInikid, na szczęście wtedy tańsze  były. Raz próbowałam kupić tańszego Axkida  Wolamxa (wtedy 1000), ale odesłałam, bo różnica w rzeczywistej wielkości duża i szybko z niego by wyrośli, czyli zysk marny. Podobno Britaxy są mniejsze, wspomniane Radiany większe. Reszty nie kojarzę.
    W każdym bądź razie do Minikda wchodzi jeszcze prawie 7 latek - a jest prawie największy wśród swoich o rok starszych kolegów w klasie. Ma ok. 128 i 24 kg waży. Ale wchodzi bardzo na styk i  narzeka, że ciasno. Na co dzień jeździ w foteliku z własnymi pięciopunktowymi pasami. Córka ma 4,5 roku i 116 cm i sporo zapasu jeszcze.

    Nie brałabym raczej rwfa bez nogi - nie da się osiągnąć takiej stabilności. Ja ruszając samym fotelik bujam całym autem, jak przyspawany jest :)

    (żeby nie było, że tylko chwalę - Axkid bardzo rozczarował mnie trwałością - reklamowaliśmy mechanizm zagłówka i zacisk do montażu pasów samochodowych, ten drugi z powodu częstego przekładania między samochodami prze prawie rok, ale i tak uważam, że za taką kasę takie rzeczy nie powinny mieć miejsca. Z drugiej strony Romer King który mieliśmy kiedyś też miała wiecznie połamane styropiany, więc pewnie że nie ma ideałów).




  • My mamy Sharana a jeśli zmienimy to na bus 9 os. vito lub t4
  • @tymka - w Galaxy to i my 3 foteliki w drugim rzędzie wstawialiśmy bez problemu. Za to trzeci był do niczego. Teraz drugi ma dwa prawdziwe fotele i taki beznadziejny środek, który tylko teoretycznie jest siedzeniem. Ale trzeci rząd ma siedzenia za to jak pierwszy.
    No, i w Galaxy bagażnika nie było, trzeba przyznać.
    Zawsze coś za coś.
  • trzeciego rzędu nie zdążyliśmy przetestować, ale fotele tam były normalne, tylko właśnie już dla nas "w bagażniku" - a że nasz Galax już dobił do 16lat i był minimum raz w miesiącu w warsztacie, to nie narzekałam, jak mąż zdecydował, że kupujemy inne auto. Teraz mamy forda transit custom, czekamy na czwarte dziecię i na razie układ 3-2-3, żeby swobodnie do ostatniego rzędu przechodzić na co dzień. I musimy kupić czwarty fotelik i raczej już 4latkę wsadzimy w fotelik przodem... Z moimi lekkimi wątpliwościami w temacie... ;)
  • Jeszcze pytanie czy da się ten fotelik zapiąć dobrze tylko pasem biodrowym?
    Na środkowym siedzeniu mamy tylko taki pas.
    Teraz to miejsce zajmuje baza do foteliko-nosidła niemowlęcego.
    Wcześniej raczej nikt nie siedział na środkowym-wystarczało nam siedzeń z 3 punktowymi pasami. Teraz już nie wystarczy.
    Trzeba przerabiać? Da się w ogóle?
  • @olgal zalezy od fotelika, czy sie da. NP. Klippan Kiss 2 chyba sie da.
  • @olgal , Radiana się da, sama tak montowałam nie raz. Nawet lepiej biodrowym. Radiany zmieszczą się 3 w prawie każdym samochodzie oprócz może najmniejszych. Wąską podstawę mają. 
    Naprawdę Diono  mi nie płaci za reklamę :)
    Podziękowali 1olgal
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.