chłopiec, czy dziewczynka?

124

Komentarz

  • @Elunia No chrzestna nie zrozumiała,że mi się odmieniło.....
  • A poza tym, w kwestii planowania płci, szanse są zawsze w okolicy 50% Albo urodzi się chłopiec, albo dziewczynka :smiley:  Gorzej, gdy to ludzkie planowanie pokryje się z planowaniem Bożym. Ileż tam pychy jest- zaplanowaliśmy troje dzieci, z 3 letnia różnica wieku, dwie córki i syna. Zawsze wtedy zastanawiam się, czy kolor oczu, wzrost i zdolności też zaplanowali.

    Podziękowali 2Małgorzata32 M_Monia
  • edytowano 9 styczeń
    Edit. Nie w temacie 
  • Trzeba coś wymyślić na "wdpolczujacych" kolejnej wg nich niepotrzebnej ciazy. Aż mną trzęsie ta głupota ludzka. Sama jej doświadczyłam.  Może ludzie chcą dobrze ale źle wychodzi im.
  • M_Monia, w dalszej rodzinie męża, 3 msce temu urodziły się bliźniaki, wcześniaki.
    Jedno dzieciątko zmarło,  niedlugo po porodzie. Drugie wychodzi na prostą. I te biedna dziewczynę ciotki, a nawet mama tak pocieszaja :'(
    Kompletny brak wyczucia!
    Podziękowali 3M_Monia MAFJa J2017
  • edytowano 9 styczeń
    Aga ( skasowałem bo stwierdziłam że nie będę zaśmiecac wątku bo mozr ciut zbacza to z tematu)ludzie nawet nie wyobrażaja sobie jak takie pocieszenie boli. Człowiek oddaliby cały swój majątek żeby do tego nie doszło a oni tak pocieszają. Aga wiesz który tydzień ciąży był u nich? Pocieszające jest to że moglo skończyć się jeszcze gorzej. Sama widzialam jak dochodziły całe pary najpierw jeden za kilka dni drugi. Choć jednego/ jedną udało się wyrwać z objęcia smierci. 
  • @dzięki @Jadwiga - coś w tym jest z tym królowaniem!
    Nie powiem, że mnie duma nie rozpiera, jak moich trzech starszych  synów razem przy ołtarzu służy, albo jak na zakupy idę i ani jednej torby nosić nie muszę.
    Dla mnie to zaczyna być oczywistą oczywistością, ale czasem ludzie wokół sie dziwią.

    Słoików w domu nie muszę odkręcać, śmieci wynosić.
    Tyle, że ta wrażliwość na "ład i porządek" jakby inna..
    No ale to już na osobny watek- " jak żyć w syfie i być szczęśliwym"..


  • Nigdy nie myslalam zeby jakos planowac plec, mysle ze na to wplywu nie mamy. Zgodnie z tymi wskazowkami to syn powinien byc corka a corka synem. Ale ciesze sie bardzo ze mam tzw parke, to jest cos pieknego miec te dwa tak rozne swiaty w domu. Fascynuja mnie te roznice w rozwoju, charakterach, zainteresowaniach. A teraz to juz mi zupelnie obojetna plec, czekam na dziecko. 
    Podziękowali 2M_Monia J2017
  • @J2017 Ta Pani ma akurat przez przypadek 2 dzieci (planowała 1, ale trafiły się bliźniaczki) i jest dużo lepiej sytuowana niż ja. A jej współczucie mam wrażenie, że było kierowane do mnie, ale głupio było jej to powiedzieć wprost. 
    Podziękowali 1J2017
  • No to chłopiec, czy dziewczynka?
  • I chłopiec i dziewczynka :)
  • @apolonia , to znaczy, że spodziewasz się chłopczyka i dziewczynki? 
    Podziękowali 1MAFJa
  • Ale to było do mnie pytanie @Skatarzyna czy ogolne retoryczne? Ja jeszcze nie wiem, plan byl taki zeby do porodu nie wiedziec ale pewnie nie wytrzymam. Musze przygotowac wyprawke i musze wiedziec czy wiecej rozu czy błękitu:)
  • @Gloria ja tez mam 5 synów  :) ale nie obrazę się jak zmienimy matryce  ;)
    Podziękowali 1Gloria
  • Apolonia spodziewasz sie bliźniaków?
    Podziękowali 1Malena
  • @M_onia nie. Chodzilo mi o to ze najlepiej miec i chlopca i dziewczynke ale niekoniecznie naraz:)
    Podziękowali 2Malena M_Monia
  • A sześciu synów ktoś na naszym Forum ma?
  • Ale tylko sześciu synów, czy jak ma oprócz tego córki to też się liczy?
  • Pewnie, że liczy! 
  • To pewnie jest. @Argento chyba miał siódemkę i tylko jedną, środkową, córeczkę.
    Podziękowali 3Skatarzyna Bea argento
  • Normalne jest, że można mieć jakieś preferencje co do płci. I wcale to nie musi znaczyc, ze jak ktos ma samych chlopcow, to w kolejnej ciąży chciałby dziewczynkę. Ja wolałam swoich preferencji głośno nie wypowiadać, żeby potem do dziecka nie dotarło, że nieco wolałam x a ono jest y. Poza tym nie przyszlo mi do glowy, zeby z obaw o "niepowodzenie" nie decydowac sie na ciazę. 
    Podziękowali 4Gosia5 Malena J2017 Aga85
  • Normalne jest, że można mieć jakieś preferencje co do płci. I wcale to nie musi znaczyc, ze jak ktos ma samych chlopcow, to w kolejnej ciąży chciałby dziewczynkę. Ja wolałam swoich preferencji głośno nie wypowiadać, żeby potem do dziecka nie dotarło, że nieco wolałam x a ono jest y. Poza tym nie przyszlo mi do glowy, zeby z obaw o "niepowodzenie" nie decydowac sie na ciazę. 
  • A ja nie wiem, kogo bym chciała. 
  • Ja tam nawet nie wiem czy bym chciała.
    Będzie jak i co będzie
  • @manna a zobacz jak wielu ludzi tym sie jednak kieruje.. smutne to. Kilka razy już sie spotkałam z tekstem ze „jeszcze byśmy sie zdecydowali na trzecie ale jakby była pewność dziewczynki/chłopca”
    Podziękowali 4Skatarzyna manna J2017 Bea
  • Myślę, że mając 3 chłopców, będę się często spotykała w 4 ciąży z tekstem, że "polujemy na dziewczynkę", a to teraz " dziewczynkę chcecie dlatego 4 ciąża". A jak będzie chłopiec, to myślę, że spotka mnie dużo współczucia. I na samą myśli o tych reakcjach mi się chce płakać.


    Podziękowali 2J2017 Bea
  • Tak Monika, niestety tak będzie. Ja w piątej ciąży sama mówiłam gdy ktoś spytał kto będzie tym razem- ze całe szczęście syn bo chciałam mieć pięciu  :D Ucinalo to dalsze uwagi. 
    Małe gdy z trzecim przyjechaliśmy na stare mieszkanie- starsza sąsiadka gdy usłyszała ze chłopczyk- odpowiedziała- „Acha, No tak... ale najważniejsze ze ZDROWE!”  :|
    Podziękowali 3J2017 Bea Aga85
  • Mieliśmy w poprzednim mieszkaniu również taką Panią sąsiadkę. Jak pierwszy raz spotkała nas na spacerze po porodzie to była przeszczęśliwa, że urodziła się nam dziewczynka, bo jak oznajmiła "ona chłopców nie lubi"..
  • Ja przy uwagach jakichkolwiek na informacje że to 4 chłopak, odpowiadałam że dziewczynka będzie szósta :) zamykało dyskusję

    No i w sumie... piąty był też chłopiec, szóste nie wiemy, a potem urodziła się dziewczynka :)

    Ale nawet byłam bardziej nastawiona na kolejnego chłopaka tak z przyzwyczajenia...

    Ale ja ogólnie nie spotykam się z uwagami, niemiłymi zaczepkami, jeśli już to raczej sympatyczne i uprzejme
    Podziękowali 2J2017 Bea
  • U mnie dwie corki, potem syn, 4 ciaza wzbudzala politowanie, nie mowiac juz o piatej. 
    Podziękowali 1J2017
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.