Emma Bonino

123457»

Komentarz

  • edytowano 30 styczeń
    @Paprotka owszem ma dla mnie znaczenie czy ktos klamie czy nie.
    Jednak w tym przypadku akurat te badania naprawde nie maja dla mnie (katolika) znaczenia. Bowiem bez wzgledu na badania prezerwatywa jest nie do przyjecia. Moralnie jest zła. I to mi wystarczy.

    A w dociekaniu czy ktos klamie czy nie znów widze odwracanie uwagi od istoty sprawy.
  • Bardzo podobała mi się postawa słuchaczy Radia Maryja dawno temu to było.
    Zaproszono kiedyś prof Fijałkowskiego, nie był jakimś wielkim propagatorem kalendarzyka małżeńskiego.
    Jakież było moje zdziwienie, kiedy to słuchacze jeden za drugim strasznie wkurzeni na profesora za to, że pozytywnie wypowiadał się o kalendarzyku. Słuchacze mówili że Kościół naucza aby współżyć w okresie płodnym i tylko takie współżycie jest dopuszczalne inne sposoby to antykoncepcja. Jak RM w ogóle śmie wpuszczać taką osobę na antenę.
  • edytowano 13 luty
    @Zbyszek No ale co Ci się tak spodobało?Przecież słuchacze nie mieli racji, widocznie ci co dzwonili wtedy do radia nie znali nauczania Kościoła w tym temacie. To raczej smutne i w sumie wstyd, nie wiedzieć co na dany temat głosi Kościół w którym się jest i daje obraz niedokształconych w temacie katolików.
    Podziękowali 1Malena
  • To rzeczywiście musiało być dawno, bo kalendarzyk to jakiś przedwojenny jest?
    Podziękowali 1J2017
  • Wspomniani słuchacze używają kalendarz, by ustalić, kiedy jest okres płodny, jak rozumiem, inaczej współżyć, nawet małżeństwom, nie wolno? 


    Podziękowali 1J2017
  • No właśnie, kto i kiedy używał kalendarzyka? Ta metoda jest kompletnie przestarzała i niepewna.A ci słuchacze to już w ogóle nie wiem skąd się urwali.
  • Słuchacze zostali tak wychowani w wierze. Kościół w ten sposób nauczał do SB II. To nie jest odosobniona sprawa podobnie Żydzi, również uważają że z żoną powinno się współżyć tylko w okresie płodnym.
  • Bulwersujący jest dla mnie ten artykuł na frondzie
    http://www.fronda.pl/a/cos-fatalnego-dzieje-sie-z-papieska-akademia-zycia,106506.html

    To nie są domysły czy interpretacje, ale fakty.
    Stawiam tezę - to oczywiście domysły - Bergolio jest masonem i jego zadaniem jest wprowadzić w Kościele jak największy chaos.
    Wychodzi mu to znakomicie.
  • A nie można zwyczajnie bez kombinowania wtedy kiedy obie strony tego chcą? 
    Podziękowali 1Malena
  • edytowano 13 luty
    @zbyszek Co Ty opowiadasz? Ludzie w XX wieku w latach 30tych/40/50 to jeszcze nawet nie znali cyklu kobiecego, więc współżyli w okresach i płodnych i niepłodnych i nie z powodu chęci spłodzenia kolejnego dziecka ale z powodu normalnego popędu seksualnego.Papieże tamtego czasu też nic o cyklu kobiecym nie wiedzieli, to skąd mieliby pisać w encyklikach o NPR  i podobnych sprawach? Jak medycyna poszła naprzód, to cykl kobiecy został uwzględniony w HV.
    Podziękowali 1Malena
  • edytowano 13 luty
    @OlaN. Nie wiem co masz na myśli ale zarówno stosując npr jak i niczego nie stosując , można współżyć wtedy gdy obie strony tego chcą. 
  • He he... :D
    Gorzej jak strony chcą, ale npr nie zezwala 
    :D :D :D
  • edytowano 13 luty
    @Małgorzata32 To zależy od podejścia, naprawdę. My przed ślubem ustaliliśmy tę metodę i się do niej stosowaliśmy potem, to była naturalna konsekwencja naszych decyzji. Mąż nie miał z tym żadnego problemu w małżeństwie, to ja miałam czasem problem ze względu na naturalnie większy popęd u kobiety w okresie płodnym:-)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.