Transport pianina - okolice Warszawy

Czy może ma ktoś do polecenia firmę, która podjęłaby się za nierujnującą cenę przewieźć bezpiecznie zabytkowe pianino?
Chodzi o:
- zniesienie z 3 piętra w bloku bez windy
- przewiezienie ok. 15 km
- wniesienie na wysoki parter
Ma ktoś doświadczenie w tym zakresie i może kogoś polecić? Nie chodzi mi, żeby za darmo mi to zrobili, ale bardziej, żeby się znali na tym.

Komentarz

  • Miałam kiedyś kontak  do faceta, który ma ksywę Rumun. Mogę spróbować zdobyć numer. On się specjalizował w przewozie pianin w W-wie i okolicach. 
  • Jak byś gościa namierzyła, to chętnie. O ile możesz faceta polecić, oczywiście :) Chodzi o kurs z Kabat do Zalesia.
  • zamieniacie cyfrowe na "prawdziwe"? ;) 
  • ok, napisałam z prośbą o nr

    Podziękowali 1Katarzyna
  • AB powiedział(a):
    zamieniacie cyfrowe na "prawdziwe"? ;) 
    Nie. Pewna osoba chce nam dać na przechowanie swój instrument, którego nie może wstawić do swojego mieszkania, bo się nie da wnieść przez klatkę schodową. U nas da się wnieść.
    Podziękowali 1AB
  • aaaaaa
    a będzie mogli sobie pograc? ;)
  • Jasne! Tylko najpierw będziemy musieli zainwestować w stroiciela. Nasz pan od pianina już się cieszy na myśl, że się będzie mógł z dziećmi przesiąść z elektronicznego na prawdziwe. Ponoć ten konkretny egzemplarz ma wyjątkowo piękne brzmienie. Zobaczymy, jak tylko uda nam się zorganizować transport.
    Podziękowali 2AB wielorybek
  • Następny krok to fortepian :) 
  • Kto wie... Kto wie... ;) Ale to może sobie mój pierworodny już na własnym mieszkaniu sprawi...
    Ostatnio J. opowiadał, że jego kolega (muzyk) nabył drogą darowizny jakiś salonowy fortepian i teraz ten fortepian zagraca rodzinie salon. Ponoć mama kolegi miała pomysł, żeby używać fortepianu, jako jadalnianego stołu, ale kolega-muzyk nie pozwolił na takie haniebne potraktowanie instrumentu. Jedyny problem taki, że ponoć ów instrument ma pękniętą płytę rezonansową i nie wiadomo, czy da się ją naprawić bez szkody dla dźwięku.
  • @Katarzyna, jakbyście wpadli na pomysł pozbycia się cyfrowego, to jesteśmy puerwi w kolejce do kupna!
  • Pierwsza w kolejce już dawno się ustawiła AB, gdybym chciała sprzedawać. Jednak, raczej nie planuję. Cenię sobie to, że moi bardzo początkujący muzycy mogą przykręcić dźwięk lub użyć słuchawek ;)
    Podziękowali 1AB
  • Bardzo dawno w tej kolejce. Nie tracę nadziei...
  • A co to konkretnie za egzenplarz o pieknym brzmieniu? Jesli nie tajemnica.
    My musimy w ciagu najblizszych miesiecy kupić pianino do domku rodzicow na wsi, zeby syn nie tracil przez wyjazdy kontaktu z instrumentem. I mamy dylemat. W szkole muz. twierdzą, ze pianino musi byc "prawdziwe". Ale prawdziwe nie przezyje mrozów zimą. No i nie wiem, co robic...
  • Może da się ocieplić, jak roślinkę? 
    Podziękowali 1Aniuszka
  • @Aniuszka - jak już zwiozę, to mogę Ci opisać ze szczegółami. Teraz nie pamiętam, bo ja laik jestem i nic mi te nazwy firm pianinowych nie mówią. Pianino przedwojenne i ponoć bardzo dobre. Innych szczegółów nie pamiętam.
    Podziękowali 1Aniuszka
  • W okolicach Wawy nie znam, ale warto jakiegoś bardziej poważanego stroiciela (np. z akademii muzycznej) zapytać @Katarzyna. Oni wożą pianina/fortepiany do naprawy i na koncerty to z reguły mają kogoś obeznanego w temacie. Zwykłym firmom transportwym nie powierzałabym transportu instrumentu, jeśli ma on jakas wartość poza meblową ;) Sam transport nie jest drogi natomiast zniesienie z 3 piętra to juz konkretne zadanie.

    Podziękowali 3Katarzyna kluska Agnicha
  • @Bambidu - firm wożących instrumenty jest na Warszawskim rynku wiele. Pytam tu, bo może ktoś ma firmę, którą uważa za godną polecenia. Wolę dać zarobić komuś z Waszych znajomych, kogo zarekomendujecie. Nie planuję wozić tego instrumentu zwykłym meblowozem. Szkoda by było, żeby coś się uszkodziło.
    Co do cen za noszenie po piętrach - nie jest tak tragicznie. Owszem, doliczają sobie za każde piętro w górę (np. 45 zł) i za każde w dół (np. 35 zł), ale to i tak przy transporcie z 3 piętra na 1 piętro mniej jest dodatku za piętra niż ceny za sam transport.
  • edytowano 8 luty
    No nie wiem. Płaciliśmy 500 z czego gros podobno bylo za zniesienie właśnie z 3 piętra.
  • To ciekawe. Ja oglądałam cennik jednej firmy i wyglądało, jak podałam wyżej.
    A może to Twoje pianino jakieś wyjątkowo ciężkie było?
  • Transport circa 5km.

    Natomiast transport fortepianu 30 km + wniesienie na 1pietro też 500zl. Fakt, że wniesienie dość wyczynowe bo wąsko.

  • No, to w firmie, której ofertę przeglądałam było, że transport z poziomu 0 na poziom 0 jest za 250 zł, a za każde piętro w dół +35 zł i za każde piętro w górę +45 zł. U mnie by wyszło, z grubsza 250 zł + 3X35 zł + 45 zł = 400 zł (w tym 250 zł za sam transport, a 150 zł za wysokości) Pewnie jeszcze coś by doliczyli, bo trzeba wyjechać poza Warszawę, a te 250 zł, to był ryczałt na przewożenie w ramach Warszawy. Chyba, że by się okazało, że pianino waży więcej niż 200 kg, to by jeszcze doliczyli coś ekstra za wagę.
  • No ciężkie, fakt. Ponoć fortepian lżejszy.
  • Ale u stroiciela i tak uważam, że warto o zaufaną firmę popytać. Że ktoś w necie się ogłasza mi by nie wystarczyło. Chyba, ze rzeczywiscie ktoś znajomy poleci (choćby tutaj).
  • Na razie do stroiciela nie mam kontaktu, więc próbuję tutaj. Nasz pan od pianina ma mi podesłać kontakt do dobrego lokalnego stroiciela, to, w razie czego, będę nękać stroiciela o firmę transportową. Ale może tymczasem ktoś na forum poleci jakiś sprawdzony kontakt.
  • Fortepian jest o wiele cięższy od pianina.  Panowie, którzy nam go wnieśli twierdzili, że to najcięższa rzecz jaką musieli dźwigać.  W sumie chyba 7 facetów prawie na nim poleglo. 
  • edytowano 9 luty
    Nam fortepian wnosiło 3 panów.  Albo byli silniejsi od twoich,  albo łatwiej wnieść. 
  • edytowano 9 luty

    Fortepiany są różne i gabarytowo, i wagowo. Pianina gabaryty mają bardziej zbliżone, ale już wagę przeróżną. Zależy chociażby z czego mają ramę. Nasze ponoć wybitnie ciężkie. I fortepian, i pianino nosiło czterech panów. Byli bardzo sprawni, silni i mieli sposoby na wszystko. Ale łatwo nie było.

    @Katarzyna, pora roku tez niezbyt sprzyjająca. Dopytaj o zabezpieczenie od ewentualnego mrozu (gwałtownych zmian temperatur) czy wilgoci.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.