Stawianie baniek

Wiem, że podobny wątek był, ale moje pytanie jest jakby uszczegółowione ;)
Muszę sobie sama bańki postawic, mąż w delegacji. Czy w grę wchodzą tylko plecy? Mam banki chińskie, te gumowe. 
Przeziebiona jestem okrutnie, nie chce brać leków bo na wiele z nich teraz źle reaguję.
Podpowiecie?

Komentarz

  • edytowano 14 marzec
    Możesz postawić na karku i ramionach (nad łopatkami). Powinnaś dać radę sama. Za wiele się tam nie zmieści, ale ze 6 powinno wejść. Na klatce piersiowej (nie na piersiach! pomiędzy i nad) też się powinno kilka zmieścić.
    A nie masz jakiejś sąsiadki, żeby Ci postawiła na plecach?
    Podziękowali 1Cart&Pud
  • No, niestety. Jedna pojechała do córki a druga jest bezdzietna i odmówiła wpółpracy twierdząc, że nie da rady. No cóż, nie zmuszę :(
  • No, nie mam odwagi ;)
    Żaden z nich nie chce mi pomóc nawet w farbowaniu włosów, choć proszę tylko o wytarcie wacikiem nadmiaru farby za uszami i na karku, więc nie będę się nad nimi pastwić obnażając plecy.
  • Eee, farbowanie to kosmos dla facetow ale banki sa coool. Nawet na samych " szczytach" jak by Ci dal rade syn postawic po 3 chociaz z kazdej strony, bez jakiegos wielkiego obnazania tylko np.w podkoszulku na szeleczkach. Warto chocby i kilka ale od razu, zanim infekcja sie rozwinie.
    Podziękowali 3Cart&Pud maliwiju Agax4
  • "Na szczytach" gumowe sobie sama postawi. Fajnie, jakby na wysokości oskrzeli na plecach ktoś postawił. Ale jak się nie da, to się nie da. Można na klacie postawić.
  • edytowano 14 marzec
    A nie masz pieprzyków na plecach?
    Wiem, że trzeba je omijać. 

    Podziękowali 1maliwiju
  • @Cart&Pud jak sie czujesz? Dalo rade wczoraj z tymi bankami?
    Podziękowali 1Cart&Pud
  • Czy przy suchym krtaniowym kaszlu można stawiać banki?  Czy czekać na mokry kaszel? 
  • Baniek nie stawiamy przy goraczce. Najlepiej zareagowac jak najszybciej, postawic od razu przy samych poczatkach infekcji, zeby przerwac infekcje i pobudzic organizm do intensywnej samoobrony.
    Na "zmokrzenie" kaszlu i powlekajaco na zdarte przy kaszlu gardlo dobrze robi macerat z siemienia lnianego. Bierzemy 2 lyzeczki tych nasionek( najlepiej niemielone, nieodtluszczone), zalewamy wrzatkiem tak do polowy lub troche wiecej szklanki i odstawiamy pod przykryciem na 15 minut, ze dwa razy mieszamy w tym czasie. Potem przecedzamy przez sitko i wypijamy.
    Podziękowali 2weronika85 Katia
  • Gorączki nie ma póki co.
  • Rejczel powiedział(a):
    @Cart&Pud jak sie czujesz? Dalo rade wczoraj z tymi bankami?
    Dało radę! Ja sobie postawiłam na szczytach i wtedy jeden z synów odważył się pozostałe :)
    Już dziś odkrztuszam jak ta lala :)
    Podziękowali 2Rejczel Katarzyna
  • Ale super! :) Zdrowka, Cart! :)
    Podziękowali 1Cart&Pud
  • weronika85 powiedział(a):
    Gorączki nie ma póki co.
    To dawaj banki - gorzej nie bedzie a moze byc tylko lepiej. Jeszcze mi sie przypomnialo, ze sole emskie rozpuszczone w mleku dobrze robia na odkrztuszanie. 
    Podziękowali 1weronika85
  • chińskie to możesz sobie kotu postawić
    przepraszam ale mam to przerobione i wróciłem do tradycyjnych
  • Postaw sobie rżnięte hardkorze jeden.
    Mam chińskie i będę ich bronić jak niepodległości.


    I nie mam kota. B)
    Podziękowali 1Katia
  • chińskie wywaliłem na śmietnik
  • Ja mam chinskie banki szklane z pompka do odsysania powietrza. Tej zimy moim dzieciom stawialam banki 9 razy, w tym 3 razy pod rzad jednej osobie. Zadne nie mialo antybiotyku juz od lat( wyjatkiem jest corka - 2 lata temu zlapala angine a to wiadomo leczy sie tylko antybiotykiem), nikt nie mial syropu typu Ambrosol czy Sinecod. Przerzucilismy sie na syrop z cebuli, lewoskretna wit.C, do tego banki, nacierania, macerat z siemienia lnianego, kompresy. 
    Nie wiem czy to kwestia baniek czy nie ale ja widze konkretne rezultaty zdrowotne in plus.
  • a kotu bezwłosemu oczywiście chińskiemu
    chińskie bańki do chińskich kotów się nadają nie naciągają
  • Jak zasysa ladnie skore i pozostawia bordowe "kolko" po sobie to @Prayboy jakie to ma znaczenie czy jest to banka chinska czy tradycyjnie rozgrzewana ogniem banka szklana? Efekt ma byc taki, zeby pod skora wytworzyly sie wybroczyny krwi. Oba typy baniek to potrafia wiec ja nie widze problemu.
    Banki chinskie sa prostsze w obsludze niz ogniowe.
    Podziękowali 3jukaa chabrowa Katia
  • u mnie nie zasysało właśnie! poza tym nie działa tylko zasysanie ale ciepło
  • Musiala byc banka do kitu albo moze cos z pompka. U mnie po kilku latach uzywania kilka baniek sie rozszczelnilo i jak juz mam je u dziecka na plecach to siedze obok przy lozku i jak slysze, ze ktoras odpadla to zaraz ja poprawiam. Taki komplet kosztuje ok 100 zl, zamierzam na wiosne kupic jeszcze raz takie same.
    A jeszcze z tym cieplem - wiadomo, ciepla banka lepiej sie trzyma, ja te swoje przed postawieniem wstawiam do garnka z goraca woda, jak sie ogrzeja - stawiam na sciereczke i hop na plecy.
  • Podobno z tym ciepłem to mit, chodzi o zrobienie siniaka próżnią w bańce, jak ja uzyskasz to tylko szczegół. 
    Podziękowali 2Katarzyna jukaa
  • Ale przeciez bańkę „z odsysaczem” tez rozgrzewamy - w wodzie dobrze cieplej.
  • Ula powiedział(a):
    Podobno z tym ciepłem to mit, chodzi o zrobienie siniaka próżnią w bańce, jak ja uzyskasz to tylko szczegół. 
    Głupawka mnie łapie:  siniaki mam wszędzie, bańki mi niepotrzebne :lol:
     
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.