"Karmiące cyce na ulice" — co sądzicie o tej akcji?

edytowano 25 czerwiec w Ogólna
Trwa już ładnych parę lat, ostatnio powstały nawet filmiki. Mnie nie podoba się hasło. Może i wraca uwagę, ale jest wg mnie wulgarne. Karmię piersią, nie "cycem", w ogóle nie znoszę wyrażenia "ciągnie cyca". Czy coś Waszym zdaniem zmieniło się na plus w tzw. przestrzeni publicznej? Zauważacie w swoich miastach w lokalach jakieś miejsca do spokojnego karmienia? Bo ja nie. Ta akcja społeczna kładzie nacisk na to, że karmić można jawnie i nie jest to nic gorszącego. No fakt, mnie nie gorszy widok karmiącej kobiety, ale sama lubię jednak karmić nienarażona na spojrzenia przypadkowych ludzi. Nie spodziewam się, że w każdym miejscu zorganizowany będzie kącik dla karmiących (chociaż z przewijakami jest pewien postęp), ale byłoby miło, gdyby świadomość wzrosła w tym kierunku.
«134

Komentarz

  • A ja tam nie przepadam za takimi kacikami. To taki rodzaj getta i jak mają się ludzie przyzwyczaic ja trzeba się dalej ukrywać. Karmie jak mi jest wygodnie i kiedy dziecko chce a nie skupiam się na szukaniu ustronnego miejsca. Zwykla ławka wystarczy i jakas pieluszka czy chusta ewentualnie za zakrycie tego i owego. I jak karmie to nie rozglądam się za innymi czy patrzą tylko skupiam na dziecku.
  • Widocznie jest to właśnie kwestia podejścia. Dla mnie to nie getto, a właśnie kącik, nawet wśród rodziny i znajomych zawsze siadam w innym pokoju czy np. na dworze gdzieś dalej, bo to jest jednak taki intymny moment, coś innego niż karmienie butelką czy łyżeczką.
  • zauważam, ze jest coraz więcej takich kącików

    w publiczne miejsca wciąż ubieram sukienki Mama Licious i jak przyjdzie co do czego to wydaje mi się, że dyskretnie potrafię nakarmić


    tym samym wydało się, że karmię 3-latkę he he, ale to raczej dla uspokojenia po przebudzeniu itd. lub w kościele (mamy daleko i Msza trwa długo)
    Podziękowali 1Klarcia
  • Dotychczas jak spotykałam takie kąciki to były one umiejscowione przy toaletach  - chodzi o centra handlowe. Dodatkowo mnie to irytuje. Jakoś restauracji czy barow koło wejść do toalet nie robią. Dotychczas jeśli karmiłam w miejscu publicznym to same miłe komentarze mnie spotykały. Zawsze staram się robić to dyskretnie żeby nie było.
    Podziękowali 2Bea MAFJa
  • Cyce na ulice?
    Wszelkiej ostentacji mówimy nie.
  • Uważam, że akcja niepotrzebna, I wszystko to, o czym piszecie jest prawdą.

    Hasło brzydkie, moze niekoniecznie wulgarne, może niektórym obrzydzać karmienie piersią.

    Po co wszyscy na ulice?? jak można to robić dyskretnie i bez rozgłosu.
  • edytowano 26 czerwiec
    Zawsze karmiłam tam,  gdzie akurat musiałam.  Nigdy nikt mi zwrócił uwagi.  Da się dyskretnie.  Ostentacja niczemu nie służy. 
  • Ja lubię takie pokoiki w centrach handlowych itp, można przy okazji dziecko przebrać.
    Oczywiście są różne standardy tych pomieszczeń, ale wiele jest bardzo fajnych.
    Nie cierpię jak jest w tym samym pomieszczeniu wc i jak leci muzyka z głośników - co za durny pomysł. Żeby jeszcze leciały kołysanki, to pół biedy, ale lecą jakieś łupanki i wrzeszczące reklamy.
  • Jak trzeba, to też karmiłam np na ławce, ale jest to po prostu niewygodne. Zwłaszcza gdy maluch jest całkiem mały i jeszcze nie do końca rozumie, jak się je, miałam tak z najmłodszą. Krzyczała wtedy niecierpliwie, a ja w panice rozpinałam kurtkę, szukałam jakichś pieluszek do przykrycia, wszyscy się gapili.
    Podziękowali 1Hope
  • edytowano 26 czerwiec
    No takie hasło  raczej  chyba ma dopiero rozbudzić niechęć do matek karmiących i macierzyństwa w ogóle.

    Dla mnie obrzydliwe hasło i kompletnie
    antymacierzyńskie.

    Ja tu wyczuwam atak na matki nie wiem kto i co stoi za tym hasłem??


    Matki karmiące  dyskretnie robiły to  zawsze.
  • edytowano 26 czerwiec
    Wydźwięk tego hasła jest wulgarny rodem z dzielnicy patologii i ma wydźwięk obraźliwy bo matka karmi piersią a nie cycem.
  • nie podoba mi sie nazwa cyce na ulice ? co to za nazewnictwo ? naprawde akcji nie mozna nazwac by sie pozytywnie kojarzyla ?
    Podziękowali 1Felicyta
  • i jestem za kacikami do karmienia - nie dlatego ze mama ma sie kryc ale dlatego ze w takich miejscach moze byc  np wygodny fotel do karmienia (czytaj wygoda dla mamy i dziecka) sciszona muzyka brak razacego swiatla (jak to bywa w marketach) itd po prostu miejsce gdzie to karmienie bedzie przyjemniejsze dla malucha - a o to w tym wszystkim chyba chodzi ? czy o demonstrowanie ?
  • Malgorzata powiedział(a):
    No takie hasło  raczej  chyba ma dopiero rozbudzić niechęć do matek karmiących i macierzyństwa w ogóle.

    Dla mnie obrzydliwe hasło i kompletnie
    antymacierzyńskie.

    Ja tu wyczuwam atak na matki nie wiem kto i co stoi za tym hasłem??


    Matki karmiące  dyskretnie robiły to  zawsze.



    sprawdzilam - fundacja MaMa - feminityczna organizacja pozarzadowa
    feminitki - mozna bylo ie spodziewac ze one wymyla taka nazwe...
    Podziękowali 3Malgorzata MAFJa AgataZi
  • edytowano 26 czerwiec
    Ja akurat nie rozumiem sensu tej akcji .

    Tu chyba widać, że organizatorzy chyba nigdy nie karmili piersią bo o ile noworodka można karmić jawnie bo się nie interesuje jeszcze otoczeniem dookoła to  już kilku miesięcznego malucha nie da się karmić jawnie bo odrywa go otoczenie dookoła i się rozgląda co ciekawego się dzieje obok karmienia  ;) 
    I jeśli mama potrzebuje się "schować " to też właśnie dlatego że starszy niemowlak potrafi w trakcie karmienia interesować się otoczeniem i " zostawić "pierś na widoku a skupić uwagę na chwilkę gdzie indziej lub tez ciągnąć pierś tam ze soba ;) gdzie jest akurat bodziec uwagi
    Więc haslo nietrafione i niezrozumiały sens tych kącików bo dziecko potrzebuje  spokoju w karmieniu i mniej bodźców przy tym a spokoju otoczenia a nie cyce   na ulice.
    Podziękowali 2camille Felicyta
  • monia3 powiedział(a):
    Malgorzata powiedział(a):
    No takie hasło  raczej  chyba ma dopiero rozbudzić niechęć do matek karmiących i macierzyństwa w ogóle.

    Dla mnie obrzydliwe hasło i kompletnie
    antymacierzyńskie.

    Ja tu wyczuwam atak na matki nie wiem kto i co stoi za tym hasłem??


    Matki karmiące  dyskretnie robiły to  zawsze.



    sprawdzilam - fundacja MaMa - feminityczna organizacja pozarzadowa
    feminitki - mozna bylo ie spodziewac ze one wymyla taka nazwe...
    Byłam pewna że to akcja feministek 
    Tylko one .mogły wymyśleć tak antymacierzy skie i obraźliwe hasło rodem spod budki z piwem 
    Gdzie nawalony gościu krzyczy za kobietą "pokaż cyce " 
  • samo  hasło obrzydliwie wulgarne, agresywne
    odczuwam przykrość i upokorzenie gdy je słyszę

  • Cyce to ma krowa a nie kobieta  >:)
    Podziękowali 1Agax4
  • Moja córka lubiła ciszę i spokój przy jedzeniu:) Kawiarnia, czy ławka w supermarkecie odpadały, rozpraszała się i denerwowała. Takie kąciki uważam więc za fajne miejsca. 
    Warto propagować karmienie, ale hasło "cyce na ulice" to żenada...
    Podziękowali 1Agax4
  • Sensu tej akcji kompletnie nie widzę i nie rozumiem. 
    Karmienie piersią zawsze odbywało się dyskretnie a teraz nagle atak na mamy karmiące naturalnie i lapanka jak dla mnie matek karmiących.
  • a potem beda oburzone ze akcja nie ma zwolennikow ..
    ostatnio mialam pecha - trafilam na artykul o najnowszym trendzie wsrod co radykalniejszych feminitek - tzw wolna krew podcza okresu ....  :/
    Podziękowali 1Klarcia
  • I to wcale nie pomaga w promocji karmienia piersią. Nie wiedziałam, że to akcja feministek, ale w sumie żadne zaskoczenie... ileś lat temu była nawet zorganizowana akcja czy flash mob karmienia na podłodze na stacji metra. Całkowite zaprzeczenie kameralnosci jaka sprzyja spokojnemu karmieniu.
    Podziękowali 2Malgorzata In Spe
  • @Tola dla.mnie to w ogóle jest  chęć  zaorania karmienia 
    Podziękowali 1Tola
  • edytowano 26 czerwiec
    Przecież nic do tej pory nie stało na przeszkodzie aby matki karmiące siedziały centralnie na środku miasta i karmily a jakoś zawsze kobieta się chowala na uboczu.

    Co ma zmienić ta akcja??
    Naturę??
    Podziękowali 1Tola
  • zenujaca akcja ktora przyniesie odwrotny skutek :(
      dlaczego one musza takie akcje robic na zasadzie "na sile udowonie ze ma byc jak ja chce " ? potem beda za to obrywac mamy, ktore nie mialy z akcja nic wspolnego :(
    Podziękowali 2Ojejuju Klarcia
  • Popieranie czarnych marszy i proaborcyjne hasła  trzeba teraz przykryć cycami na ulicy.


    Podziękowali 1Ojejuju
  • W sumie nawet jakby nie było powiedziane, że to hasło feministek to skojarzenia jednoznaczne.
    Ordynarnego i wulgarnego ekshibicjonizmu ciąg dalszy. Po macicach i waginach przyszedł czas na cyce...
    Obrzydliwe i krzywdzące, bo potem gdzie niegdzie słyszy się głosy, że to głos polskich kobiet jest... :s
  • Ale mi się wydawało,że niedawno był taki problem,że kobieta obnażała cała pierś i bez ogródek karmiła w miejscu publicznym, co nie podobało się za bardzo społeczeństwu. Czy to nie feministki krzyczały co ludziom pierś przeszkadza? I tu mi to hasło by pasowało "Karmiące cyce na ulice"...
    Sama też wolałam karmić w ustronnym miejscu, bo.moje dzieci potrzebowały ciszy i spokoju. Ja z resza też. Zgiełk i hałas źle na mnie wpływały, stresowałam się i maluchy też...
  • Malgorzata powiedział(a):
    Cyce to ma krowa a nie kobieta  >:)
    Krowa to ma wymię ze strzykami. 

    A akcja bez sensu.
    Podziękowali 1Malgorzata
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.